agnieszka.com.pl • pratner przyjaciela/przyjaciolki
Strona 1 z 1

pratner przyjaciela/przyjaciolki

: 23 kwie 2006, 21:48
autor: Pan Zet
Byliscie kideys w zwiazku z bylym partnerem znajomego/przyjaciela?
A moze kots z waszych przyjaciol/znajomych byl z waszym bylym partnerem?
Co sadzicie o takich osobach??

: 23 kwie 2006, 21:50
autor: Olivia
Być to może nie, ale były inne sytuacje.
Z jedną osobą się dogadałam. Druga już nie istnieje.

: 23 kwie 2006, 21:51
autor: silence
Ja nie....ale moja ciocia była kiedys dziewczyna mojego taty...wyszła za jego brata...pogięta sytuacja....

...chyba bym nie miała nic przeciwko gdyby mój były związał się z jakąś moja znajomą...jeśli obie "byłe" strony nic juz nie czują :)

: 23 kwie 2006, 21:56
autor: Olivia
A nie. Moja ciocia kiedyś spotykała się z takim jednym. Potem ten jeden przyprowadził swojego kolegę, by zapoznać Go z moją mamą, czyli cioci siostrą. Na szczęście kolega odbił ciocię temu facetowi.
Ten facet teraz jest naszym sąsiadem i przyłazi o 6:30, budzi cały dom tylko po to, by pożyczyć kasę na alkohol.

: 23 kwie 2006, 22:25
autor: Joasia
Jestem w takim związku.
Nie odbiłam go - już dawno ze sobą nie byli.

Re: pratner przyjaciela/przyjaciolki

: 24 kwie 2006, 11:12
autor: pani_minister
Ja jestem taką "byłą" - spotykałam się z kimś, potem się to rozpadło, a po jakimś czasie zaczęłam spotykac się z jego kumplem - i trwa to już dość długo i szczęsliwie. Oni obaj dogadują się nadal, ja mam dodatkowego kumpla w postaci byłego. I tyle.

zakery... pisze:Co sadzicie o takich osobach??

Nic. A powinnam coś specyficznego na ten temat sądzić?

: 24 kwie 2006, 12:56
autor: Pan Zet
pani_minister pisze:zakery... napisał/a:

Co sadzicie o takich osobach??

Nic. A powinnam coś specyficznego na ten temat sądzić?


Nie wiem. Ja niczego nie narzucam. Bo dla mnie to troche dziwna sytuacja gdybym byl z byla dziewczna przyjaciela. Ale moze to z wiekiem przechodzi.

: 28 kwie 2006, 22:19
autor: ksiezycowka
Dla mnie nic dziwnego ani zlego w tym nie ma. choc nie doswiadczylam.