agnieszka.com.pl • Niech żyje NIEŚMIAŁOŚĆ !!!
Strona 1 z 3

Niech żyje NIEŚMIAŁOŚĆ !!!

: 25 kwie 2006, 19:08
autor: alexcool
Piatkowe popoludnie on wraca autobusem do domu ona wsiada w polowie trasy, piekna, szczupla, jej twarz niczym niczym kształtna srodziemnomorska muszla, on zakochal sie w niej od pierwszego wejrzenia, poniewaz jest bardzo niesmialy nie mial na tyle odwagi, by poznac sie w ludzki sposob ...

Autobus jechał, i jechał ona niewinnie wpatrywajaca sie w cudowny późny zachód słońca, mogła tylko przypuszczac, co sie dzieje w tym mlodym, aczkolwiek czulym chlopaku.
Niewinne spojrzenia rzucane na jej blekitne, lśniące oczy nie byly odwzajemniane, gdyz gdy ona spojrzala na niego, ten natychmiast zwrócił wzrok w bok, jakoby nie mogl zniesc tego milosnego ciśnienia, wznioslej atmosfery chwili...

Gdy tylko zbliżał sie do przystanku gdzie mial wysiasc, nie wiedzial co robic, goraca temperatura ciala i hormony robily swoje, ona wychodzi .... podjąwszy spontaniczna decyzje wysiadl za nia, bez nitki zastanowienia, gdyż wiedzial, ze to jego droga, to jego czas, to jego przeznaczenie.

Czekajac na przystanku, nie wiedzac co robic, czekal i myslal jakby tu mozna zadziałać.
Ona wsiadajac do innego autobusu, i on podazajac za nia jechali dalej, on posrod tlumu
pasażerów wpadl na pomysl napisania kartki, co uczynił...
Po przejechaniu dwoch przystankow wyszla, on za nia, i tak idac kilkaset metrow zdecydowal sie zrobic ostateczny krok, podszedl, nerwowo powiedzial, ze chcialby dac kartke, na co ona oburzyla sie myslac o nim jako banicie odsunela sie krok ....

-(!?)

-Prosze kartke, ja tylko chcialem dac Pani, prosze to wziasc, ja juz sobie pojde.


Obok domyslajacych sie jednoznacznie przechodniow...
.. odstawil kartke z adresem e-mail, ona zaskoczona i pelna niepokojacych mysli, wziela kartke,a on biorac nogi za pas uciekl w przeciwna strone byleby jak najdalej od miejsca zdarzenia, bijac sie w piers i wykrzykujac slowa.


O Boże o Jezus...
O ku***, o kur***
O nieee ...



Nie odpisala..
kilka dni po fakcie przygnebiony swoja niemoca Alek siedzi przy komputerze, i wlasnie pisze ten temat...

Uwierzycie?

To jeden dzien z mojego zycia...

Morał? Cwicz charyzme i pewnosc siebie, a na pewno wyjdziesz na tym swiecie lepiej niz ten glupiec...

: 25 kwie 2006, 19:54
autor: agata
hehhe jak sie to czyta to jaby to ksiażka była...tylko pogratulować faceta który tak pięknie pisze o kobiecie i w tak piekny sposób zawiazuje z nią kontakt :) a swoja droga napisała do Ciebie?

: 25 kwie 2006, 20:28
autor: Malutkicycek
I tak nie źle ja bym nawet kartki nie dał

: 25 kwie 2006, 20:33
autor: Tyrese
Malutkicycek pisze:I tak nie źle ja bym nawet kartki nie dał

Otóż to. Cierpie na tą samą chorobę. alexcool, napisała Ci coś?

: 25 kwie 2006, 20:34
autor: TFA
No dobra, dobra, ale spotkaliscie sie ? napisala cos ? swoja droga ja tak poznalem obecna dziewczyne , tyle ze to ona mi dala kartke z telefonem w taki sposob :D

: 25 kwie 2006, 20:35
autor: kot_schrodingera
alexcool, a nie lepiej podejść i spytać: "czy przypadkiem nie uczyłas się czwórce?" <diabel>

: 25 kwie 2006, 20:36
autor: Augusto
Malutkicycek pisze:I tak nie źle ja bym nawet kartki nie dał
ja podobnie, nawet po 3 mocnych piwach...

: 25 kwie 2006, 20:36
autor: TFA
Ale ja nie rozumiem powodu radosci, skoro nawet nie wiadomo czy dostal kosza czy nie, bo kartke to kazda wezmie, a co z nia zrobi to juz inna sprawa.

: 25 kwie 2006, 20:41
autor: alexcool
Uaktualnilem temat, doczytajcie, zawsze cos przeocze, sorry

: 25 kwie 2006, 21:47
autor: tweetuś_18
hmmm... no to teraz już raczej nie możesz nic zrobic jak tylko siedziec na przystanku i czekac na cud że ona pojedzie kolejnym autobusem (ale takie rzeczy to raczej tylko w filmach)!! Możesz miec jeszcze nadzieje ze laska napisze... masz racje jednak popracuj nad charyzma, bo w taki sposób to aczej nic nie zdziałasz, no może jak by na tej kartce jakiś jej portrecik własnorecznie narysowany był albo wierszyk o niej to juz dajesz lasce do myslenia a tak tylko e-mail, sadze ze już dawno ta karteczka lezy w koszu na śmieci.... niestety takie jest życie, OKRUTNE

: 25 kwie 2006, 21:51
autor: TFA
w ogóle to kobieta nigdy pierwsza nie napisze do faceta maila, never ever !! no chyba ze jestes przystojniakiem na ktorego widok sikaja wszystkie bez wyjatkow.

: 25 kwie 2006, 21:54
autor: silence
tweetuś_18 pisze:no może jak by na tej kartce jakiś jej portrecik własnorecznie narysowany był albo wierszyk o niej to juz dajesz lasce do myslenia a tak tylko e-mail


Na mnie to jakoś działa odpyczająco..wiersze czy coś...
TFA pisze:w ogóle to kobieta nigdy pierwsza nie napisze do faceta maila, never ever !!


Nieprawda...

: 25 kwie 2006, 21:57
autor: tweetuś_18
silence pisze:Na mnie to jakoś działa odpyczająco..wiersze czy coś...

to co powinno znajdowac sie na tej kartce zebys napisała do gościa maila, załózmy ze tak jak w przypadku kolegi nie znasz faceta widziałaś go jakies 30 sekund gdy wreczał ci kartke...

: 25 kwie 2006, 21:57
autor: TFA
silence pisze:Nieprawda...


Ale ja nie mowie ze w ogóle, tylko chodzi mi o takie sytuacje jak tutaj konkretnie, jaka jest w temacie. Ktora kobieta napisze maila jakiemus nieznajomemu niesmialkowi co wcisnal jej kartke na przystanku ?. Tak jak mowilem, musialby fizycznie byc niewiadomo jaki zeby ktoras napisala, taka prawda. No chyba ze z litosci. Zreszta sama mowisz ze niesmiali romantycy cie odpychaja, a taki inaczej nie potrafi niz karteczka, liscik itd.

: 25 kwie 2006, 21:59
autor: tweetuś_18
musialby fizycznie byc niewiadomo jaki zeby ktoras napisala, taka prawda. No chyba ze z litosci.

niekoniecznie, po prostu na tej kartce musiałoby znajdowac sie coś jeszcze nie tylko adres e-mail

: 25 kwie 2006, 22:06
autor: TFA
tweetuś_18 pisze:niekoniecznie, po prostu na tej kartce musiałoby znajdowac sie coś jeszcze nie tylko adres e-mail


czyli np. wlasnie wierszyk ? :) predzej jakis kawał by zadzialal chyba. Takl czy siak na jedno i drugie wiekszosc kobiet parsknela by smiechem.

: 25 kwie 2006, 22:08
autor: silence
tweetuś_18 pisze:to co powinno znajdowac sie na tej kartce zebys napisała do gościa maila, załózmy ze tak jak w przypadku kolegi nie znasz faceta widziałaś go jakies 30 sekund gdy wreczał ci kartke...


Mysle , że w moim przypadku e-mail bylby wystarczajacy :)
TFA pisze:ak jak mowilem, musialby fizycznie byc niewiadomo jaki zeby ktoras napisala, taka prawda. No chyba ze z litosci. Zreszta sama mowisz ze niesmiali romantycy cie odpychaja, a taki inaczej nie potrafi niz karteczka, liscik itd.


Nie romantycy...tylko wiersze...romantycznosc nie musi polegac na pisaniu wierszy :>A nieśmiałych lubie....

: 25 kwie 2006, 23:01
autor: maro
No stary podziwiam ja bym tak nie dał rady. Szkoda ze nie odpisała.

: 25 kwie 2006, 23:10
autor: Bash
alexcool pisze:Nie odpisala..
kilka dni po fakcie przygnebiony swoja niemoca Alek siedzi przy komputerze, i wlasnie pisze ten temat...

Ja bym odpisał, nawet dla czystego picu :)
Doceniłbym trud, jaki włozyla w to dana osoba.
O Boże o Jezus...
O ku***, o kur***
O nieee ...

A po co taka koncówka ?

: 26 kwie 2006, 08:24
autor: agata
a moze ona nie ma dostepu do neta ;) no nie wiem to taka tylko optymistyczna wersja...ogólnie podziwiam autora topicu :)

: 26 kwie 2006, 08:33
autor: eng
Hehehehe, ja bym nie był w stanie nawet kartki napisać :) a co dopiero ją dać ;)

Zawsze podziwiałem ludzi którzy potrafią tak zrobić, zapytać obcej osoby, wydobyć z siebie jaki kolwiek dźwięk ! :D
Niesmiałość jest straszną przypadłością ... i nie ma na nią lekarstwa ... piwo(wódeczka) na odwagę - odradzam, można walnąć coś głupiego ...

Odpisac nie odpisze bo ma go za wariata ... 'normalny' by podszedł, zagadał, a tu jakiś dziwak z kartką ... wiec nie odpisze ... bo moze jakiś zboczeniec ;)

: 26 kwie 2006, 09:16
autor: frer
Ja osobiście uważam, że podrywanie dziewczyny w autobusie itp. środkach lokomocji to bezsens. Postawcie się na miejscu dziewczyny, że podchodzi do was jakiś zupełnie nieznajomy facet i co byście pomyśleli. Pewnie, że to jakiś wariat, szczególnie gdyby zaczął opowiadać coś o miłości itp. pierdołach...

: 26 kwie 2006, 10:52
autor: Hyhy
Jechalem kiedys autobusem i z moim znajomym(tylko nie wiem jak ma na nazwisko :D ) bo to taki dalszy znajomy, jechala piekna dziewczyna. Miala cos w oczach takiego extra ehhh nie bylem juz Hyhyowa ale myslalem ze ona jedzie z nim :D byl tlok w autobusieona stala niedaleko i ja sie jej patrzylem prosto w oczy nie moglem przestac:D jak sie spojrzala na mnie, chwile popatrzylem i oderwalem wzrok. Ale znow sie patrzylem i tak kilka razy az ona znow zaczela bo ja to wkurzalo :D i myslala ze znow sie odwroce:) a tu dupa :D patrzylem sie jak ja to nazywam bezczelnie:D dalej. I wiecie co strasznie sie zdzwililem ze jak mialem wysiadac to ona sie patrzyla na mnie wlasnie w taki sposob jak ja przed chwila na nia :> wydaje mi sie ze tym spojrzeniem chciala mi dac do zrozumienia ze jest zainteresowana poznaniem sie lub przynajmniej zaintrygowalo ja moje zachowanie. Myslicie ze moglo? Bo wysiadlem i jej wiecej nie widzialem <hahaha>

: 26 kwie 2006, 11:31
autor: eng
Tu trochę w temacie ... http://zdrowie.onet.pl/1330468,2041,0,1 ... logia.html

Co prawda znów bzdury o NLP <wsciekly> ale zawsze coś w temacie nieśmialosci :)

: 26 kwie 2006, 11:42
autor: sadi
alexcool pisze:a on biorac nogi za pas uciekl w przeciwna strone byleby jak najdalej od miejsca zdarzenia, bijac sie w piers i wykrzykujac slowa.

<hahaha>
Ten fragment jest najlepszy... ;DD
Trzeba bylo zostac i poczekac na to co powie mialbys jasna sytuacje, a tak nie masz nic.
Tylko czego tu sie wstydzic albo bac? Nie mysleliscie nigdy ze ta druga osoba moze przezywac takie same nerwy jak my? A nawet jesli dostaniesz plaskacza albo kaze ci spadac badz odmowi w bardziej cywilizowany sposob to co cie to? Przecie szansa na ponowne spotkanie w autobusie jest znikoma, a nawet jesli nastapi to albo bedziecie sie do siebie usmiechac wspomniawszy to co sie stalo, albo ktores z was ucieknie z autobusu ;DD
Ehhh...ludzie czemu nie widzicie ze zycie trzeba brac pelnymi garsciami?

: 26 kwie 2006, 12:03
autor: eng
sadi pisze:Ehhh...ludzie czemu nie widzicie ze zycie trzeba brac pelnymi garsciami?

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić ...

sadi pisze:Tylko czego tu sie wstydzic albo bac?

Budowa psychiczna, wczesniejsze doświadczenia, niewiara we własne możliwości, siły... na to nie ma metody ... to pewna forma kalectwa, ludzie tacy się rodzą i już ... niedoskonali ...

: 26 kwie 2006, 12:40
autor: Malutkicycek
Sadi ty mówisz że to nic strasznego w życiu nie podeszłem do kobiety co za tym idzie nigdy nie rozmawiałem a co będazie gdy panienka puźniej porospowiada to i to że taki brzytki typ chciał z nią chodzić wtedy ten typ musiał by podejść i trzasnąć ją tak że 3 dni bez muzyki by tańczyła <diabel> Nieśmiałość to straszna cecha :(

: 26 kwie 2006, 12:43
autor: TFA
Nie myl bycia niesmialym, ze swiadomoscia swojej brzydoty, bo to dwie rozne rzeczy. Niesmiely to ten ktory wie ze moze, ze by mu sie udalo, a mimo to nie potrafi. Natomiast to drugie to po prostu czlowiek wie ze sie nie podoba, ze ludzie go szykanuja i siedzi cicho w kacie.

: 26 kwie 2006, 13:18
autor: eng
TFA pisze:Nie myl bycia niesmialym, ze swiadomoscia swojej brzydoty, bo to dwie rozne rzeczy.

O kurcze! To moze być gorzej ????
brzydota+nieśmiałość - :(

: 26 kwie 2006, 13:27
autor: lollirot
eng pisze:brzydota+nieśmiałość

no Tobie ten komplet nie grozi <browar>
TFA pisze:Natomiast to drugie to po prostu czlowiek wie ze sie nie podoba, ze ludzie go szykanuja i siedzi cicho w kacie.

ehehhe urocza bezpretensjonalność, rozłożyło mnie :D