Kolega
: 30 kwie 2006, 18:48
Mam takiego jednego kolegę. Świetny gość
Lubię spędzać z nim czas, dobrze się dogadujemy i mamy podobne poczucie humoru (bo zawsze haha się z moich dowcipów:P zresztą z niego też niezły numer
). Czasami jednak rzuca takimi tekstami, które możnaby zinterpretować dwojako. Problem w tym, że on ma dziewczynę, a ja sama nie wiem jak traktować niektore żarty: jako koleżeńskie dowcipy czy flirt? Czy w ogóle mogłabym to po czymś stwierdzić?
). Czasami jednak rzuca takimi tekstami, które możnaby zinterpretować dwojako. Problem w tym, że on ma dziewczynę, a ja sama nie wiem jak traktować niektore żarty: jako koleżeńskie dowcipy czy flirt? Czy w ogóle mogłabym to po czymś stwierdzić?
Przeciez oba to tylko dobra zabawa.
ale chodzi mi tylko o dobor slow.
Bos ie rozni jakby nie patrzec.