agnieszka.com.pl • lekka quasi-pesymistka :)
Strona 1 z 1

lekka quasi-pesymistka :)

: 01 maja 2006, 22:26
autor: Ted Bundy
By zbędnie nie mendzić, przechodzę od razu ad rem.
Jestem z pewną kobietą niedługi w sumie okres czasu. 9-tego stuknie nam pierwszy,oficjalny miesiąc. Wszystko potoczyło się tak błyskawicznie, jak nigdy. Przynajmniej ja czegoś takiego jeszcze nie przerabiałem. Klaruje się z tego coś bardzo poważnego, żadne tam deale, układy, zera emocji i maksymalizacje przyjemności <diabel> Prawdę mówiąc, jest super. Aż się wierzyć nie chce <boje_sie> Ale ja nie o sobie, tylko o Niej. Taa....Dziewczyna jest wesoła, łapię me żarty, podejście do życia, ale czasami, co prawda na bardzo krótko, chwyta ją dziwny stan; teksty w stylu"wiesz, z dnia na dzień jesteś dla mnie coraz ważniejszy, nie chcę cię stracić, a pechowcem jestem, zawsze coś się waliło","boję się, że trafi ci się inna, lepsza niż ja" etcetera. Po prostu takie quasi-czarnowidztwo. Logicznych przesłanek do wiary w takie cuś nie ma. Mimo że sam jestem zatwardziałym realistą, po prostu przemilczam takie wtręty, przytulam i wszystko potem do normy wraca. Tak co pewien czas się powtarza. I co myślicie, tawariszczi? ;) Mija to? Oby <diabel>

chętnie looknę na kometarze, pozdro600 :D

: 01 maja 2006, 22:30
autor: Olivia
Ma dziewczyna jakieś kompleksy. Albo: "czysta kokieteria z Jej strony".
A takie teksty nie są dobre.

: 01 maja 2006, 22:35
autor: Ted Bundy
Olivia pisze:Ma dziewczyna jakieś kompleksy


no, stawiałem na dawne, zaburzone poczucie własnej wartości. Bezpodstawne, IMHO :)

: 01 maja 2006, 22:35
autor: kina
Olivia pisze:A takie teksty nie są dobre

a dlaczego??
moze dziwczyna chce zeby on powiedzil cos co utwierdzi ja w przekonaniu ze nie ma innej......jakas taktyka z jej strony!
Pozdrawiam

: 01 maja 2006, 22:36
autor: Olivia
TedBundy pisze:tawiałem na dawne, zaburzone poczucie własnej wartości.

Masz dość siły, by to podnieść? :P

: 01 maja 2006, 22:37
autor: Ted Bundy
Olivia pisze:Masz dość siły, by to podnieść?


to akturat kwestia czasu, tak mi się wydaje. Po prostu co pewien czas to się powtarza,nie za często <evilbat> Niezbyt mi to przeszkadza, ale lepiej by było, jakby te teksty mineły, nicht wahr?

: 01 maja 2006, 22:37
autor: Olivia
kina pisze:a dlaczego??

Mnie to się kojarzy z użalaniem się nad sobą.
A uwierz, każdy ma tyle swoich problemów, że na samą myśl dźwigania innych, tych mniej ważnych, robi się słabo.

: 01 maja 2006, 23:17
autor: mrt
Normalna jest. Każda baba, jak kocha, to martwi się na zapas. Taka nasza natura. Faceci cieszą się chwilą, a my kombinujemy, co to będzie za miesiąc albo za rok, jak np. nagle wpadniecie na miss świata. I myślimy godzinami, co by było, gdyby. Już taka nasza uroda :) Należy własnie przytulić i bardzo długo się zastanowić, co powiedzieć, bo wszystko może być obrócone przeciwko Wam! Bójta się! :D

: 02 maja 2006, 00:31
autor: kot_schrodingera
Wydaje mi się że kobita ma złe chwile i odrobinę użala się nad sobą. Myslę że takie przytulanie powinno wystarczyć. Za dwa lata nie będzie po tym śladu <pejcz> Ty się ciesz. Może być gorzej.Mojemu kumplowi, co prawda nie laska a jej kumpela, na widok jej i jego wyskoczyła z tekstem:"to ty jeszcze z nim jesteś?" <evilbat> o mało chopina się nie przewrócił <pejcz>

: 02 maja 2006, 00:46
autor: dziobakkkk
nie ma to jak taktowność ;p

a co do tematu, to bym pow, że ona może nie wierzy za bardzo w to że ktoś ją może pokochać ;] pokaż jej że to nieprawda i że tak nie jest. no i że zależy Tobie bo mówi jakby nie była do końca pewna. heh.

: 02 maja 2006, 00:47
autor: Kermit
Ty powinienes ja utwierdzic w przekonaniu ze jest i bedzie tylko ona... :) to tylko oznacza ze jej na Tobie zalezy, mozliwe ze chce uslyszec cos w stylu :Zalezy mi na Tobie nie chce zadnej innej. Ja niedawno cos takiego przerabialem, z moja obecna jestem juz 2 miesiace ;)

: 02 maja 2006, 01:06
autor: ksiezycowka
Ja tam nie widze zadnego uzalania sie.
Przerabialam Tedziu identyko texty!
A moj "nie gadaj bzdur!za mna bedziesz szczesliwa" itp i mi przeszlo. Po jakims czasie coraz zadziej mnie lapalo.
Ale wazna tu jest meska reakcja <cisza> Utwierdzanie ze ten pech to bzdura durna. <cisza>

: 02 maja 2006, 08:00
autor: Andrew
tak szybko , w miesiac i tak to postepuje ?? zostaw tą szmatę Tedi <aniolek>

: 02 maja 2006, 08:55
autor: mariusz
Hm... A moze dziewczyna sie zakochała :D

: 02 maja 2006, 09:16
autor: *qbass*
Andrew pisze:tak szybko , w miesiac i tak to postepuje zostaw tą szmatę Tedi
<mlotek>
Tedeuszu, to normalne, ja tez takie coś przerabiałem! Musisz Ją utwierdzić, że chcesz tylko z Nią być itd. <browar>

: 02 maja 2006, 09:24
autor: Mijka
Dla mnie normalne. Chce sie zaangazowac i sie boi czy po tym jak odda Ci siebie Ty jej nie zostawisz. Moim zdaniem mija. Mi sie tez zdarza raz na jakis czas jeszcze tak powiedziec. Teksty ze sie boi ze Ci sie trafi lepsza chyba zrozumie kazda kobieta :)

: 02 maja 2006, 10:36
autor: Yasmine
mrt pisze:Każda baba, jak kocha, to martwi się na zapas. Taka nasza natura. Faceci cieszą się chwilą, a my kombinujemy, co to będzie za miesiąc albo za rok,

dokladnie. I w ogole Ted
TedBundy pisze:po prostu przemilczam takie wtręty, przytulam i wszystko potem do normy wraca.
nie dziw sie,ze jej to wraca, skoro Ty o niczym nie zapewniasz, baaa nawet nic nie mowisz <chory>

: 02 maja 2006, 10:36
autor: Ted Bundy
Mia pisze:Teksty ze sie boi ze Ci sie trafi lepsza chyba zrozumie kazda kobieta


pewnie masz rację, ale ja tego tekstu za Chiny Ludowe nie rozumiem. Ja mam prostą psychę :D.... jeżeli w coś wchodzę "na poważnie", to się tego trzymam. Mimo że przemeblowałem parę swych zasad tudzież poglądów, baza i kręgosłup został ten sam. Cały czas ten sam.....

moon pisze:Ale wazna tu jest meska reakcja


zgadzam się.

moon pisze:Utwierdzanie ze ten pech to bzdura durna


dokładnie. Pech, predystynacja, los - zamknięta przeszłość. Jest tylko to co jest i co (razem) będzie :)

Andrew pisze:zostaw tą szmatę Tedi


i za to Cię lubię, Andrew :D <diabel> <diabel> <evilbat> Umiem Cię czytać przez "cudzysłów". Albo się staram ;)

[ Dodano: 2006-05-02, 10:40 ]
Yasmine pisze:nie dziw sie,ze jej to wraca, skoro Ty o niczym nie zapewniasz, baaa nawet nic nie mowisz


jeżeli bym nie mówił, nie zakładałbym tego tematu <evilbat> Mówię,mówię :D Chociaż słowa bywają złudne i fałszywe. Konglomerat słów i czynów, działań i zachowań - drogą do pewności i utwierdzenia. Tak twierdziłem i nadal twierdzę :)

[ Dodano: 2006-05-14, 10:01 ]
warto by odgrzebać temat, bo