Strona 1 z 3
Biseksualizm
: 19 maja 2006, 11:42
autor: joep
Witam. Właściwie nie wiem czy tematu nie należałoby zamieścic w dziale seks, ale...
Poznałem dziewczynę, która powiedziała mi że podobaja jej się kobietki, że z jedna nawet się kochała.
Zgadnijcie jakie mam pytanie w związku z tym?;-). Wiązać się?
a odwrotnie - jeśli facet wyzna że jest bi, to kobiety, związałybyście się?
Od razu dam swoje zdanie, że ewentualna jej zdrada z inną kobietą byłaby dla mnie chyba katastrofą...
: 19 maja 2006, 12:56
autor: guli
Powiem Ci z doświadczenia. Biseksualna żona to skarb jakich mało. Może kiedyś zorganizujecie trójkąt?? A co do zdrady to jakie to ma znaczenie? Heteroseksualne kobiety tez zdradzają, więc nie wiem, czy większym ciosem byłaby zdrada z kobietą, czy mężczyzną???
: 19 maja 2006, 13:09
autor: Sylwunia24
joep pisze: jeśli facet wyzna że jest bi, to kobiety, związałybyście się?
Nigdy w życiu!

Jakoś wydaje mi się ze facet bi tak do końca nie jest 100% mężczyzną.
guli pisze:Biseksualna żona to skarb jakich mało.
A ja powiedziałabym że nie widzę jej jako żony, ale jako " dziewczyna" czemu nie. Nie można generalizować ludzi przez to z kim lubia sypiać. Musisz ja po prostu poznać.

: 19 maja 2006, 13:10
autor: ksiezycowka
joep pisze:Zgadnijcie jakie mam pytanie w związku z tym?;-). Wiązać się?
A gdzie tu problem? Penwie ze tak. Ty tez nie jestes w 100% typem hetero, bo takie nie istanieja po prostu. Ty jestes bardziej hetero w skolai, a ona bardziej po srodku, ale to nic
[ Dodano: 2006-05-19, 13:11 ]joep pisze:jeśli facet wyzna że jest bi, to kobiety, związałybyście się?
A pewnie ze tak. Mi takie pierdoly nie przeszkadzaja.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 19 maja 2006, 13:15
autor: natasza
Jak dla mnie istnieje różnica między Wami. Ona coś lubi Ty czegoś nie. Rzecz dotyczy seksu, więc mogą być niesnaski. Ale coś cięzko mi uwierzyć, żeby miała problemy z przekabaceniem Cie na jej stronę. Spróbuj zaryzykować. A co Ci szkodzi.
: 19 maja 2006, 13:20
autor: monia194
Ja bym sie chyba nie zwiazala z facetem bi... balabym sie ze bedzie mnie zdradzac z facetami.. no bo w koncu skoro on takie cos by lubil, a ja nie moglabym mu dac w lozku tego co inny mezczyzna...
a jesli chodzi o twoja dziewczyne... przemysl to dobrze.. jesli ci nie przeszkadza to sie z nia zwiaz.. wazne, ze wiesz jak jest
: 19 maja 2006, 13:44
autor: lollirot
joep pisze:Od razu dam swoje zdanie, że ewentualna jej zdrada z inną kobietą byłaby dla mnie chyba katastrofą...
większą, niż zdrada z facetem? nie chce mi się wierzyć. teoretycznie kobiety nie powinieneś traktować w kategoriach konkurencji bo to zupełnie inne doświadczenie
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
joep pisze:jeśli facet wyzna że jest bi, to kobiety, związałybyście się?
bezproblemowo

: 19 maja 2006, 14:23
autor: Yasmine
joep pisze:jeśli facet wyzna że jest bi, to kobiety, związałybyście się?
na pewno nie
: 19 maja 2006, 14:31
autor: frer
Najśmieszniejsze jest to, że biseksualizm kobiety dla większości facetów mógłby być nawet plusem, bo mogliby liczyć na trójkącik kiedyś, a dla kobiet biseksualny facet jest praktycznie jak gej. Dziwne jest to w sytuacji gdy podobno to kobiety mają większe tendencje do homoseksualizmu związane z większym przyzwoleniem społecznym. Raz nawet spotkałem się z opinią, że kobiety są biseksualne z natury.
Ja osobiście spróbowałbym w takiej sytuacji, bo jak kobieta jest biseksualna to wcale nie znaczy, że musi iść z inną kobietą do łóżka, ale wbrew pozorom na trójkącik bym się chyba nigdy nie zgodził...
: 19 maja 2006, 14:49
autor: ksiezycowka
frer pisze:Raz nawet spotkałem się z opinią, że kobiety są biseksualne z natury.
Wszyscy tacy jestesmy z natury
frer pisze:biseksualizm kobiety dla większości facetów mógłby być nawet plusem, bo mogliby liczyć na trójkącik kiedyś, a dla kobiet biseksualny facet jest praktycznie jak gej.
Dla mnei to ani plus ani minus, ale gdyby kiedys mi sie trojkacika zachcialo z dwoma panami bylby to plus.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 19 maja 2006, 15:02
autor: Elspeth
nie widzę przeszkód żeby się związać z facetem, który jest bi. Przecież równie dobrze hetero może mnie zdradzić bo inna babka będzie miała np większy biust niż ja i to go będzie bardziej kręcić. Więc czy z facetem czy z babką to chyba nie robiło by mi różnicy. A kto wie? Może kiedyś byśmy skorzystali z możliwości trójkącika?
: 19 maja 2006, 15:03
autor: Miltonia
Nie jestesmy biseksualnie z natury moon!!! Nikt tego nie udowodnil i raczej nie ma jak tego zrobic. Natura akurat temu przeczy... .
Mozna sprobowac "pobyc" z taka osoba, ale powazny zwiazek, to co innego. Dzieci itd. Zdarza sie, ze po nieudanym malzenstwie kobieta wiaze sie z kobieta. Ale to nie jest sprawa preferencji seksualnej.
Co do problemu autora tematu. Zalezy czy Twoja sympatia tylko sprobowala, czy to jej stala tendencja.
: 19 maja 2006, 15:05
autor: ksiezycowka
Miltonia pisze:Nie jestesmy biseksualnie z natury moon!!!
Jestesmy w pewnien sposob, bo nikt nie jest w 100% hetero ani w 100% homo. Wiec to co pomiedzy w tym wypadku "bi" nazwalam.
: 19 maja 2006, 15:37
autor: alexcool
moon pisze:Jestesmy w pewnien sposob, bo nikt nie jest w 100% hetero ani w 100% homo. Wiec to co pomiedzy w tym wypadku "bi" nazwalam.
moon ma racje, nikt z nas nie jest czystyym hetero/homo, natomiast kazdy ma swoj stosunek procentowy zakodowany w ktora strone mu jest blizej.
: 19 maja 2006, 17:52
autor: Ted Bundy
moon pisze:Wszyscy tacy jestesmy z natury
ręce opadają. Bi, tak jak homo, dla mnie-ta sama kategoria zboczeń

Na długość kija od szczotki bym się nie zbliżył

: 19 maja 2006, 18:06
autor: Augusto
frer pisze:Raz nawet spotkałem się z opinią, że kobiety są biseksualne z natury.
Ja gdzieś czytałem że wg badań 70% kobiet ma skłonności biseksualne. Pociąg kobiety do kobiety jest dużo łatwiej zrozumieć bo wkońcu to piękna płeć, ale pociąg mężczyzn do siebie jest już dużo ohydniejszy i mniej zrozumiały....
[ Dodano: 2006-05-19, 18:08 ]a biseksualizm u facetów to zwykłe gejostwo
: 19 maja 2006, 18:13
autor: Pan Zet
tanebo pisze:Pociąg kobiety do kobiety jest dużo łatwiej zrozumieć bo wkońcu to piękna płeć, ale pociąg mężczyzn do siebie jest już dużo ohydniejszy i mniej zrozumiały....
a moze kobiety sa bardziej tolerancyje od facetow. Facetom podobaja sie dwie slimaczace kobiety gorzej jest z dwoma facetami.
TedBundy pisze:ręce opadają. Bi, tak jak homo, dla mnie-ta sama kategoria zboczeń Na długość kija od szczotki bym się nie zbliżył
tedziu a moze boisz sie sam siebie???
tanebo pisze:a biseksualizm u facetów to zwykłe gejostwo
no nie do konca... Co prawda taka osoba moze wahac pomiedzy hetero a homo i jedno wybrac albo moze pozostac pomiedzy. To poniekad nazwac pedala pedofilem
: 19 maja 2006, 18:23
autor: kknd
Nic przeciwko kobiecie Bi bym nie mial, zawsze to jedno doswiadczenie wiecej, zdrada z kobieta hm powiedzialbym ze latwiej ja wybaczyc, natomiast powazny zwiazek z taka kobieta, mysl ze mogla by mnie opuscic dla innej kobiety troszke dolujace.
Mimo wszystko bym zaryzykowal, moze jej sie odwidzi a moze tylko na sexie sie skonczy (mozliwe ze w tojkaciku

: 19 maja 2006, 18:51
autor: Pegaz
moon pisze:A gdzie tu problem? Penwie ze tak. Ty tez nie jestes w 100% typem hetero, bo takie nie istanieja po prostu.
Pierwsze słysze..nie wiem skąd ta myśl ale jest bez sensu..bycie homo nie ma najmniejszego sensu z punktu widzenia ewolucji.Nawet z punktu widzenia logiki zwykłej..Po co mają niby istnieć homoseksualiści?Jaki jest cel ich koegzystencji w parach homo..niech mi to ktoś wytłumaczy..
: 19 maja 2006, 20:20
autor: Augusto
Też nie rozumiem tego gadania moon... Albo sie jest hetero albo homo albo i jedno i drugie... Nie ma żadnych %
: 19 maja 2006, 21:07
autor: sadi
moon pisze:Ty tez nie jestes w 100% typem hetero, bo takie nie istanieja po prostu.
Troche pomyslcie czasem zanim cos napiszecie bo mnie juz niedlugo zacznie tylek bolec od spadania z krzesla ze smiechu.
Wszyscy jestemy tacy jak czujemy - i to jest sprawa indywidualna. [kropka]
Jak mi ktos pisze jaki jestem naprawde nie majac w ogole o mnie pojecia to nie pozostaje nic innego jak tylko brecht

Obojetne kto sie wypowiada...moze to byc nawet mistrz wszystkich nauk ;DD
Co do tego zwiazku to sobie sam musisz odpowiedziec. Jak sie w takich sprawach bedziesz radzil zupelnie obcych ludzi to powodzenia w zyciu. Sam sobie odpowiedz na pytanie czy to ci odpowiada czy nie i tyle. Zawsze poki co mozna byc przyjaciolmi

;DD
: 19 maja 2006, 21:46
autor: Joasia
Sam najlepiej wiesz czy Ci to odpowiada czy nie.
Nie ma co tu radzić. Każdy ma inne podejście.
Jeśli facet powiedziałby mi że jest biseksualistą to... "dziękuję postoję"

: 19 maja 2006, 22:05
autor: amazonka
Co prawda wolałabym 100% mężczyznę, ale jeśli byłabym z facetem w dość znacznej już zażyłości i zależałoby mi na nim a on mi wyznał, że jest bi to nie miałabym nic przeciwko. Pod warunkiem, że nie będize mnei zdradzał z innymi factami, bo to taka sama zdrada jak każda inna.
: 19 maja 2006, 23:41
autor: ksiezycowka
Pegaz pisze:ie wiem skąd ta myśl ale jest bez sensu..
Nie moja. Poczytaj sobie prace takiego pana bardzo znanego co sie Kinsey nazywa.
amazonka pisze:Co prawda wolałabym 100% mężczyznę
Gej czy Bi jest nadal 100% m,ezczyznom przynajmniej w moim odczuciu.
tanebo pisze:nie rozumiem tego bełkotu moon...
Przeca to u Ciebie normalne ze nic nie rozumiesz. Czas przywyknac

: 20 maja 2006, 07:30
autor: Ted Bundy
moon pisze:Poczytaj sobie prace takiego pana bardzo znanego co sie Kinsey nazywa
to nie jest dobry przykład, Moon

Akurat wrzawa, która podniosła się po znanym raporcie Kinsey'a, z biegiem lat zaczęła cichnąć. Dlaczego? Bo rzesze innych badaczy czarno na białym udowodniły nadużycia tego raportu. Jakie? Chociażby spekturum jego badań - skupił się głównie na pensjonariuszach psychiatryków i zakładów penitencjarnych

: 20 maja 2006, 08:29
autor: *qbass*
A ja napiszę odnośnie tematu... Bądź z Nią! Moze jak będzie z facetem, to skończa się Jej zapędy biseksualne, a jak nie, to będziesz miał 2 laski w łóźku!

Pozazdrościć!

<browar>
: 20 maja 2006, 08:38
autor: Kubek
TedBundy pisze:moon pisze:Poczytaj sobie prace takiego pana bardzo znanego co sie Kinsey nazywa
to nie jest dobry przykład, Moon

Akurat wrzawa, która podniosła się po znanym raporcie Kinsey'a, z biegiem lat zaczęła cichnąć. Dlaczego? Bo rzesze innych badaczy czarno na białym udowodniły nadużycia tego raportu. Jakie? Chociażby spekturum jego badań - skupił się głównie na pensjonariuszach psychiatryków i zakładów penitencjarnych

Tedziowi się Kinsey z Freudem pomylił
To Freud badał głównie obłąkanych i więźniów. Kinsey przeprowadzał ankiety głównie wśród klasy średniej. I właśnie dlatego jego raport był takim kamieniem milowym w historii badań nad seksualnością człowieka. A wrzawa sobie mogła ucichnąć (po raporcie) bo jak każdy "portret" społeczeństwa po prostu się po kilku latach zdezaktualizował- następny pewnie musiałby być dużo pikantniejszy. Inna sprawa, że skutki jakie wywołał w świadomości nie tylko obywateli USA, trwają do dziś. Ale jeżeli nie Kinsey, to zrobiłby to w końcu ktoś inny.
: 20 maja 2006, 09:00
autor: Ted Bundy
Kubek pisze:Tedziowi się Kinsey z Freudem pomylił
nie pomylił

Wejdź głębiej w istotę problemu, zobaczysz naprawdę niezłe "kwiatki"

: 20 maja 2006, 10:31
autor: Hyhy
A ja odpisze krotko i na temat - nie wiem
Ale za to chcialem was zapytac(facetow) czy nie wqrwilo by was gdyby wasza dziewczyna z kolezanka sie smyraly po cyckach od tak w ubraniach przy was. Bo ja jestem pewien ze by mnie to censored.
Nie ma znaczenia z kim sie zdradza. Jesli kocham kogos to jest z nim zwiazany psychicznie, nie tylko fizycznie wiec jesli kobieta mnie zdradzi z mezczyzna albo z kobieta to i tak bedzie albo zdrada "psychiczna" albo "fizyczna". Moze byc jeszcze mieszanka

Nie ma to raczej znaczenia z kim, z jaka plcia. Ma znaczenie, ze w ogóle. Poza tym tyko jeden plus zdrady z kobieta by byl - ze nie wszedl w nia zaden burak
Ale prawda jest taka ze geje pozostana gejami, lesby lesbami a censored censored i tyle na ten temat.
: 20 maja 2006, 10:40
autor: Maverick