tarantula pisze:Jakos dziwne ,ze facetom tylko tak szybko sie wszystko-prostuje
Psychicznie odpornym sie prostuje, nie facetom. Mi sie zawsze prostowalo bardzo szybko. Bo to sie nie siedzi w w czterech scianach cale zycie, posiedz dwa dni, wystarczy. Pozniej wyjdz do ludzi. Nie rozumiem tego cierpietniczego podejscia. Ja tez cierpialam, plakalam, bywalo, ze przy znajomych. Ba, jak wpadlam na stacje kolejowa, gdzie byli chyba wszyscy moi znajomi, po wyjezdzie osoby, ktora bardzo kochalam do innego kraju i zaczelam wyc, wszyscy byli "za". Do ludzi trzeba, DO LUDZI! Wchodzisz w nowe zwiazki. Tylko wchodz a nie z buciorami sie wwalaj po pas od razu w nowe bagno. Pasuje? To czemu nie zaczac nowej znajomosci (nie to, ze od razu intymnej, na razie kolezenska).
tarantula pisze:dla ciebie bol drugiej osoby jest narzekaniem?
Czasami, jak ktos mi pitoli nad uchem jaki z niego Werter.
FlyingDuck pisze:Ale czy lepiej zrobiłem? Nie wiem, po prostu po swojemu. Egoistycznie, nie altruistycznie.
oczywiscie, ze lepiej bo:
a)meczylbys sie z tymi 'ludziami', bedac z nimi "z litosci" (ja sie tak meczylam przez cztery miesiace cennego zycia- nie warto), przez ten czas zlosliwie los rzucalby Ci pod nos lepsze kawalki, ktorych z tej pierdzielonej lojalnosci bys nie wzial
b)ludz by sie w koncu "skleil", ze cos jest nie tak i nie dosc, ze bys 'ludzia' bardziej skrzywdzil niz zostawiajac go w spokoju, to jeszcze Tobie pozostaje niesmak w ustach i poczucie winy.
TedBundy pisze:Niewinne i dobre, nie bawiące się uczuciami facetów?
Ja sie przyznaje bez bicia
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Patrz wyzej. W koncu nie wytrzymalam i odeszlam do innego faceta bez zawiadomienia (wiem, tak sie nie robi itp. ale prosze mnie nie potepiac- mowie do osob, ktore nigdy tak w zyciu nie mialy, tylko ladnie teoretyzuja) bo umieralam w tym zwiazku.
dziobakkkk pisze:Szczególnie, gdy potrafimy wyciągać wnioski
Szluszne stwierdzenie.
Kubek pisze:A jak dwoje dorosłych ludzi, nie pozostających w innych związkach, postanawia zrobić z siebie "wibratory" tak tylko na jedną noc?
I obojgu się ten układ podoba, a do tego mają z tego miłe wspomnienia?
To jest dozwolone absolutnie. Obie strony:
-dorosle sa
-swiadome swych potrzeb sa
-nie czynia krzywdy nikomu bo nikt nikogo nie zdradza
-mile wspomnienia to pojecie wzgledne though

A jak niemile to chociaz zabawne
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
tarantula pisze:Zaznaczam ,ze napisalam o syt.kiedy jedna osoba traktuje druga przedmiotowe bez jej wiedzy
Nie wiem, jak mozna nie zauwazyc, ze Cie ktos przedmiotowo traktuje. Wiesz, jak zaprasza Cie do siebie, tylko na noc na seks i rano odwozi do domu czy ewidentnie odmawia spotkan bo mu "niewygodnie". Trzeba zyc w strasznej ciemnosci lub w wielkim "de Nile"
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
("denile"- nie pamietam doslownego tlumaczenia ale to taki stan, w ktorym nie dopuszczasz do siebie, ze dana osoba robi Ci cos, co robi i ze taka sytuacja w ogole istnieje-czesto spotykane tez u ludzi, ktorym zmarl ktos bliski).
tarantula pisze:Nie mowie o tym ,ze taka a taka plec ma wieksze predyspozycje do oszukiwania
Gdzies ostatnio czytalam, ze naukowcy stwierdzili, iz kobiety sa gorsze
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
tarantula pisze:Pisze o tym iz byc tak oszukanym boli
No to wode w proszku zes nam odkryla...
tarantula pisze:Ja nie potrafie wybaczyc osobie ktora mnie tak potraktowala a zrobila to naprawde perfidnie
A szybciej nie mozna bylo sie wycofac?
tarantula pisze:...mam nadzieje ,ze ON tez sie tak kiedys poczuje
Dalas sie wykorzystac wiec w sumie za wielkich pretensji miec nie mozesz bo JAKAS swiadomosc tego miec musialas. Karma do niego wroci, trzeba wierzyc w Karme
[ Dodano: 2006-06-07, 20:03 ]onlyjusti pisze:Tacy ludzi są zwykłymi hedonistami
A w ogole znasz znaczenie slowa "hedonista"? Bo to wcale nic tak strasznego nie jest.