agnieszka.com.pl • Ile osób...
Strona 1 z 2

Ile osób...

: 22 cze 2006, 10:29
autor: mariusz
Takie coś wpadło mi dzisiaj do głowy:

z iloma osobami spotykaliście się, zanim poznaliście swoją obecną "miłość życia".
Mam tu na myśli osoby z jakimi chodzilisćie na kawe do kina itp... Takei z którymi chcieliscie pogłębić znajomość, ale z jakiś przyczyn nie wyszło.

pozdrawiam

: 22 cze 2006, 10:33
autor: damian24
Mariusz, no tak, ale ja spotkałem już swoją drugą miłość życia :) A niewykluczone że będzie musiała się znaleźć trzecia.

Pomiędzy i przed tymi kobietami było jakieś 10-15 innych kobiet, którym okazywałem zainteresowanie i można powiedzieć - spotykałem się mniej lub bardziej intensywnie. Ale...o nich to chyba nie warto wspominać nawet ;)

: 22 cze 2006, 10:39
autor: Mroczny Piskacz
Mariusz, masz na myśli ile osób poznałem pomiędzy związkami? Bo nie jestem pewien pytania :D

: 22 cze 2006, 10:44
autor: damian24
@Gorgon - :)

Mariuszowi chodziło o to, z iloma kobietami średnio się trzeba spotkać zanim się pozna tą "Jedną-Jedyną"

Idealizacja, marzenia o tej jednej jedynej to jeden z największych naszych błędów. Takich osób nie ma. Może inaczej - pewna określona pula "Jednych-Jedynych" chodzi po tym świecie i czasem się na nie napotykamy. I przy sprzyjających okolicznościach zaczynamy byc razem. I (znowu) przy sprzyjających (już bardziej sprzyjających) okolicznościach budujemy trwały związek na życie.

Co i tak nie jest żadną gwarancją na powodzenie misji.

: 22 cze 2006, 10:45
autor: Sir Charles
A można głosować nawet jak się jej nie poznało? :P

A co mi tam, głosuję :P

: 22 cze 2006, 10:46
autor: tarantula
A jak "obecna" milosc to juz przeszla milosc?Tez wlasnie nie wiem jak do konca zinterpretowac to pytanie:)
Dobra tez ide glosowac <aniolek>

: 22 cze 2006, 10:52
autor: Mroczny Piskacz
damian24 pisze:Idealizacja, marzenia o tej jednej jedynej to jeden z największych naszych błędów.


Do tej "jednej jedynej" trzeba doliczyć margines błędu "idealnej kobiety", czyli na ideał nigdy nie trafisz ;) Tak jak żadna powierzchnia na świecie nie jest idealnie gładka co do atomu ;)

Mariuszku, znów problemy miłosne? <przytul>

Co do pytania, czasem jedną, czasem jedenaście, czasem jedną setkę ;) Nie ma określonego wzoru "o jeszcze 1 i będzie mój ideał" <diabel>

: 22 cze 2006, 10:52
autor: mariusz
tarantula pisze:A jak "obecna" milosc to juz przeszla milosc?Tez wlasnie nie wiem jak do konca zinterpretowac to pytanie:)
Dobra tez ide glosowac <aniolek>


jak obecna przeszła to ja dodajesz do poprzednich niewypałów ;)

: 22 cze 2006, 10:52
autor: Ted Bundy
też zagłosowałem :D

: 22 cze 2006, 11:02
autor: Yasmine
I ja mam to policzyc <chory> . Doooobraaa. To chyba przedzial 16 - 20, ale reki sobie uciac nie dam :).

: 22 cze 2006, 11:50
autor: Ted Bundy
moje 6-10 tylko ja kliknąłem :D Czuje się wyróżniony <evilbat>

: 22 cze 2006, 11:53
autor: Kubek
Ja nie wiem jak liczyć... te osoby, z którymi umawiałem się na randki tylko...
...czy też na przykład koleżanki ze studiów, z którymi miło się gadało i czasami poszło się razem na kawę/jakiś spektakl teatralny, bo akurat miało się ochotę na jakieś towarzystwo a towarzystwo było zainteresowane akurat tym samym spektaklem/filmem?

: 22 cze 2006, 12:01
autor: Olivia
A gdzie jest opcja "straciłam rachubę". :P

: 22 cze 2006, 13:33
autor: ptaszek
Hehhhheeeeeeeeeeee, u mnie to były dokładnie 2 osoby :D
Cóż.... nieśmiała byłam....

: 22 cze 2006, 13:44
autor: jagunia
Ja głosowałam na 1-5 <aniolek> Do 18 roku życia w sumie nie brałam pod uwagę żadnych związków pod uwagę,mimo,że wtedy miałam największe wziecie :D Pozniej było kilku osobnikow,ale traktowałam ich raczej jak kolegów a nie potencjalnych miłosci :] Coż wybredna jestem :D A swojego obecnego poznałam w najdziwniejszy sposób na swiecie <hahaha>

: 22 cze 2006, 13:59
autor: tarantula
jagunia pisze:A swojego obecnego poznałam w najdziwniejszy sposób na swiecie <hahaha>

A w jaki?Bo zaintygowalo mnie to "w najdziwniejszy sposob":>

: 22 cze 2006, 14:05
autor: jagunia
Hehe ;) Powiem tylko tyle,że przez internet.Ale nie żadne gg,tleny skypy ani inne komunikatory.Nie były to tez jakies serwisy randkowe ani nic w tym stylu :D Nie byłam wtedy nawet zainteresowana nowa znajomoscia <diabel>

: 22 cze 2006, 14:13
autor: tarantula
jagunia pisze:Hehe ;) Powiem tylko tyle,że przez internet.Ale nie żadne gg,tleny skypy ani inne komunikatory.Nie były to tez jakies serwisy randkowe ani nic w tym stylu :D

To teraz mnie jeszcze bardziej zaintrygowalas :D

: 22 cze 2006, 14:20
autor: jagunia
Spoko napisze Ci na priv,bo jak inni przeczytaja to beda brechtac pol dnia :P

: 22 cze 2006, 14:51
autor: unlucky_sink
Olivia pisze:A gdzie jest opcja "straciłam rachubę".


hehehe.... <hahaha> gdyby byla to juz dwie soby by udzilily takiej odpowiedzi ;)

: 22 cze 2006, 15:30
autor: sophie
unlucky_sink pisze:
Olivia pisze:A gdzie jest opcja "straciłam rachubę".


hehehe.... <hahaha> gdyby byla to juz dwie soby by udzilily takiej odpowiedzi ;)

Trzy, trzy... <browar>
Stralam sie policzyc, ale cos mi nie idzie :] Moze to przez ten upal :D

: 22 cze 2006, 15:34
autor: pani_minister
Wydawało mi się, ze malutko i już chciałam klikać 1-5... ale:
mariusz pisze:Mam tu na myśli osoby z jakimi chodzilisćie na kawe do kina

kurka....
poczułam się jakbym miała nienajcięższe obyczaje, klikając liczbę znacznie od 5 wyższą :D

: 22 cze 2006, 15:40
autor: robinho
Yasmine pisze: ja mam to policzyc . Doooobraaa. To chyba przedzial 16 - 20, ale reki sobie uciac nie dam .
ja tak samo
a ja myślałem że mój wynik okaże sie średnialbio nawet niski..

: 22 cze 2006, 15:46
autor: unlucky_sink
sophie pisze:Trzy, trzy...
Stralam sie policzyc, ale cos mi nie idzie Moze to przez ten upal


tak,pewnie przez upal,tez sobie tak to tlumaczylam,mimo, ze w domu mam jakies 5stopni mniej niz na dworze ;)

: 22 cze 2006, 15:50
autor: ptaszek
robinho pisze:
Yasmine pisze: ja mam to policzyc . Doooobraaa. To chyba przedzial 16 - 20, ale reki sobie uciac nie dam .
ja tak samo
a ja myślałem że mój wynik okaże sie średnialbio nawet niski..

e.... no cóż....
nie wszyscy "za młodu" byli społeczni ;)

: 22 cze 2006, 17:02
autor: mika
ja w sumie moge policzyc na palcach jednej reki. w sume dawniej bylam zakompleksiona i wstydliwa. a teraz jak znam sswoje walory i umiem flirtowac to w sumie nie moge wykorzystac bo jestem z kims szczesliwa ( w sumie moge ale nie chce bo nie chce stracic co mam). ale czasami zaluje troszke ze wczesniej nie znalam plusow swojej osobowosci i wygladu. ale juz wiem w razie jak by mi cos nie wyszlo <czego nie chce>

: 22 cze 2006, 18:19
autor: ksiezycowka
Jestem zmeczona i nie wiem czy zalapalam. Jesli chodzi o spotkania kolezeskie - bladego pojecia nei mam. od cholery.
Jesli chodzi o randki poza powazniejszymi zwiazkami ktorych w sumie 4 mialam to moge dokladnie odpowiedziec nawet. Bo swego czasu dla swojego bylego podliczalam dla jaj. 28 osob.

: 22 cze 2006, 20:50
autor: Joasia
Ja zaznaczyłam 1 - 5.
Jestem pewna 5 ale może o kimś zapomniałam <hmm>

: 22 cze 2006, 21:48
autor: Bash
Hmmm... jeszcze nie dawno myslałem, znalazłem Tę jedyną czyli bedzie + 1 :P
coś ponad 10 ;)

: 22 cze 2006, 22:36
autor: Marissa
jagunia pisze:Hehe ;) Powiem tylko tyle,że przez internet.Ale nie żadne gg,tleny skypy ani inne komunikatory.Nie były to tez jakies serwisy randkowe ani nic w tym stylu :D Nie byłam wtedy nawet zainteresowana nowa znajomoscia <diabel>


Hehe, coś mi się widzi, że poznałaś w jakiejś grze go ;]

Ja swojego byłego tak właśnie poznałam.