Strona 1 z 4
Duży problem-przynajmniej dla mnie.DZIEWCZYNY!!!
: 06 lip 2006, 21:57
autor: xinerek
Witajcie,
na początku pozdrowionka dla wszystkich, a teraz przechodze do swojego problemu.
Jestem ze swoją dziewczyną już prawie 2,5 roku, jest nam razem cudownie ale doskiera mi jeden problem "kochanie się". Jak do tej pory nie zrobiliśmy tego...miałby to być nasz pierwszy raz w ogóle. Wszystko jest ok..pieszczoty, petting itp. nawet powiedziała że chce zrobić to ze mną ale ciągle słysze tylko "Nie wiem kiedy?!!" Wiem że boi się bólu bo jest bardzo delikatna a ja nie jestem wcale mały ale robie dla niej wszystko co tylko pragnie. Już powoli nie daje rady psychicznie.. każdy znajomy mi mówi o swoim seksie itp a mi aż normalnie w trudnyh chwilach ryczeć się chce-FACETWI. Gadam z nią o tym ale nic nie pomaga..ostatnio usłyszałem że moze w październiku. Nie wiem czy jak dalej tak będzie to utrzymam ten związek, bardo ją kocham ale to pnad moje siły, a gadanie że jestem taki czuły i kochani, wyrozumiały nie działa już na mnie. Boje się że ją wkońcu zdradze bo okazja zdaża mi się coraz cześciej ...
POMOCY!!!!
: 06 lip 2006, 21:59
autor: Sasetka
Kolejny pan ktory jest niewolnikiem swojego kutaska? Jesli ja kochasz to poczekaj. Jesli nie to zostaw i przespij sie z tirowka. Amen.
: 06 lip 2006, 22:02
autor: Bash
Jeszcze miesiąc temu powiedziałbym Ci "dusisz się w związku"... Ale teraz powiem co innego
A gdyby Ci Twoja Panna powiedziała, ze chce czekac az do ślubu. Rzucisz ją? Dopiero teraz wychodzi, co naprawde do niej czujesz.
: 06 lip 2006, 22:03
autor: alekz
Skoro brak seksu jest ponad Twoje siły to wcale nie dziwie sie, ze przez 2,5 roku nie doprowadziles do stosunku. Nie wzbudzasz poczucia bezpieczenstwa raczej kiedy zamiast cierpliwie poczekac caly czas ja naklaniasz do tego:)
: 06 lip 2006, 22:19
autor: xinerek
Hmmm nie nakłaniam jej do tego cąły czas. Z poczuciem bezpieczeństwa też się mylisz, bo nie wiem czy któryś facet jest tak czuły i romantyczny. Ciągle jakieś wypady romantyczne, spacery, kolacje, itp... Nie wiem czy coś więcej można obić, każdy się dziwi że jestem taki!
: 06 lip 2006, 22:25
autor: Kubek
xinerek,
Jak jesteś facet a nie dupa wołowa, to utrzymasz ten związek i wytrzymasz chociażby do ślubu (choć to bardzo niepolecana przeze mnie opcja).
Jak tylko seksu tobie w tym związku brakuje, to cożeś taki nerwowy... kiedyś przyjdzie ten moment, kiedy nie tylko Ty, ale i ona będziecie gotowi a wtedy Ty będziesz się martwił, czy nie zadasz jej bólu.
Jeżeli ona ma lat naście, to co się tutaj dziwić... po prostu nie jest gotowa i koniec kropka.
Nie staraj się na nią wywierać presji, bo to nic nie da (a wprost odwrotnie, może dać odwrotny skutek). Podejdź do tego mniej analitycznie (mniej w stylu "bo kumpel") a bardziej sercem-> chcesz być z nią, to zaakceptuj fakt, że jeszcze przez pewien czas nie będziesz miał się czym przed kumplami pochwalić...
Bo na razie to mi wygląda na to, że bardziej zależy Tobie na akceptacji wśród kumpli, niż na tej dziewczynie... żałosne

: 06 lip 2006, 22:31
autor: xinerek
Nie chodzi o akceptacje kumpli, bo nie gadam z nimi o seksie. Nie lubie mówić co jest między mną i moją dziewczyną. Chodzi o to że też bym chciał coś...pragnienie... sam nie wiem. A zreszą......
: 06 lip 2006, 22:35
autor: Qra
Heh.. Ja jestem prawie 2 lata w zwiazku.. Moja Kochana ma lat nascie, a faktu ze nie uprawialismy seksu nie uwazam za 'problem'..
Jezeli obie strony nie sa w taki sam sposob przekonane o swojej checi podjecia wspolzycia..
To nie ma co w ogole nawiazywac dyskusji co do 'terminu'.. Tak zabrzmialo to dziwacznie, ale fakt, ze Twoja Kochana chce czekac do pazdziernika oznacza, ze w pazdzierniku powie Ci iż dopiero w styczniu..
Tak przynajmniej sie mi wydaje..
Jak na razie to <browar> .. A haslo typu ze masz wiele okazji do zdrady to szczyt bezczelnosci, jezeli bez seksu czujesz sie zle w zwiazku to trzeba bylo ostrzec o tym fakcie partnerke.. Po co łamać serca..
: 06 lip 2006, 22:47
autor: didi_16
jeśli ją do tego zmusisz namawianiem, to ona może Ci później nigdy tego nie wybaczyć... Jeśli nie jest gotowa to poczekaj, jeśli ją kochasz, to dasz radę, jesli jej nie kochasz tylko zostaw od razu, po co robic jej nadzieje...
: 06 lip 2006, 22:48
autor: xinerek
Być 2,5 roku z dziewczyną i jej nie kochać.....

Ludzie spokojnie!
: 06 lip 2006, 22:51
autor: didi_16
ja znam dziewcdzyn e (22lata) która jest z chłopakiem 7 (albo 6, dokładnie nia pamietam) lat i nie robili tego, bo ona nie chce. Wiec jak sie naprawde kocha, to da sie to wytrzymac
: 06 lip 2006, 22:52
autor: silence
xinerek pisze:Być 2,5 roku z dziewczyną i jej nie kochać.....
A co to ma do rzeczy ile z nia jestes

? Ja bym takiego co na mnie naciska kopnela w tylek po miesiacu
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 06 lip 2006, 22:52
autor: Qra
No wiesz, są ludzie szkoleni do zycia normalnie a w sytuacji zagrozenia okazuja sie Szpiegami albo innymi agentami.. Ale tutaj mamy zwyklego chlopaka ze zwyklym problemem rządzy
Ja jednak bym zadzialal taktycznie.. Odpuscil(i w zaden sposob nie nawiazywal do tematu), czekanie to klucz.. Ciekawosc to slabosc niektorych kobiet ...
: 07 lip 2006, 00:00
autor: Yasmine
Sasetka pisze:Kolejny pan ktory jest niewolnikiem swojego kutaska?
xinerek pisze:Jestem ze swoją dziewczyną już prawie 2,5 roku
Co sie tak uczepiliscie faceta.
JA bym zwariowala po takim czasie <boje_sie>
: 07 lip 2006, 00:04
autor: lollirot
xinerek, ile macie lat?
: 07 lip 2006, 00:21
autor: physiux
Ja się autorowi tematu nie dziwię (i trochę współczuje). Przecież jego wybranka go pociąga. Ale jak kocha to poczeka tak długo jak będzie trzeba. Związek to także sztuka kompromisu.
: 07 lip 2006, 00:47
autor: saker33
co prawda popieram
Yasmine, bo 2,5 roku to nie taka chwila i tez bym cholery dostal...
no ale jak
xinerek, ja kocha to poczeka przeciez
a jak zdradzi tylko dla seksu to nie jest warty porzadnego zwiazku w ktorym liczy sie ,,tylko" uczucie

: 07 lip 2006, 09:57
autor: tarantula
lollirot pisze:xinerek, ile macie lat?
Pytanie zasadnicze i tez chetnie uslyszalabym odpowiedz.
: 07 lip 2006, 10:17
autor: Tom
2.5 roku, ja sie nie dziwie, jak można sie nie kochać z kimś przez tak długi czas, po co tyle czekać, traci sie młodość , traci sie przyjemność zycia, Przecież SEX to nie jakaś zła wyrocznia, to normalne jest sie kochać, ja bym tyle w zyciu nie wytrzymał, prędzej do piachu by mnie pogrzebali <browar> pozdrawiam
P.S Ludzie nie żyjcie tyle czasu w celibacie, bo to jest smutne, ze kochająca sie para zwleka z tak pięknym doznaniem
A co do tego czekania, to jest to głupie, " bo co ma być to będzie " jak ma sie cos rozpaść to i tak to sie stanie. A sex nie ma to tak dużego znaczenia no jedynie może z początku lepiej sie nie śpieszyć, być pewnym uczuć drugiej osoby ale nie 2,5 roku, moim zdaniem jest to granica 6 miesięcy

Kochajmy sie żyjmy i cieszmy sie tym co nam dano

: 07 lip 2006, 16:44
autor: *qbass*
Też uważam, że 2,5 roku, to długo.... Jak dla mnie bez seksu, to
za długo
Olivka pisze:A ile macie lat?
Na moje oko, to z 18/ 19?? <browar>
: 07 lip 2006, 18:01
autor: Kermit
: 07 lip 2006, 18:02
autor: Ted Bundy
Bash pisze:A gdyby Ci Twoja Panna powiedziała, ze chce czekac az do ślubu. Rzucisz ją?
rzucę. Ale to akademicka dyskusja, z idiotką się nie zadałbym, szkoda mego zdrowia
PS. Już kiedyś pisałem - granicą są 3 miesiące

: 07 lip 2006, 18:03
autor: Yasmine
TedBundy pisze:rzucę. Ale to akademicka dyskusja, z idiotką się nie zadałbym, szkoda mego zdrowia
No wlasnie. Takie rzeczy to trzeba juz wiedziec na samym poczatku. Jakie ma ktos podejscie do seksu, zeby sie pozniej nie rozczarowac

.
: 07 lip 2006, 18:05
autor: Andrew
Sasetka pisze:Kolejny pan ktory jest niewolnikiem swojego kutaska? Jesli ja kochasz to poczekaj. Jesli nie to zostaw i przespij sie z tirowka. Amen.
[ Dodano: 2006-07-07, 18:05 ]silence pisze:xinerek pisze:Być 2,5 roku z dziewczyną i jej nie kochać.....
A co to ma do rzeczy ile z nia jestes

? Ja bym takiego co na mnie naciska kopnela w tylek po miesiacu
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Jak czytam takie pierdoły w stylu Sasetki to mną czepie

On nie jest niewolnikiem swego kutaska , a jej niewolnikiem ,. Ona mu nie da , dlaczego ? wszak go kocha ! zatem i pragnie , skoro pragnie nie rozumiem dlaczego nie . W pazdzierniku

rozjebało mni nadgarstki kolejny raz .Sasetka , po co "JESZ"

by zyc i funkcjonowac normalnie ! po to też jest sex , jesli nie sa dziecmi , nie widze by nie współzyc ! to jest dla ludzi ~!!!
Silence , zaś ja ! taka co by mi powiedziała w pazdzierniku , wałnoł młotkiem w głowę , bo noramalnie sobie jaja ze mnie robi !
: 07 lip 2006, 18:06
autor: Yasmine
Andrew, cytujesz, dlatego ze sie zgadzasz czy co

: 07 lip 2006, 18:07
autor: didi_16
TedBundy pisze:rzucę.
ale jaki jest powód tego że byś ją rzucił?? To że myśli tylko o sobie?? A Ty zmuszając ją do tego nie myślałbyś tylko o sobie?? na początku związku trzeba sobie wszystko ustalić a nie później mieć jakieś takie wąty....
: 07 lip 2006, 18:07
autor: Kermit
na swoj sposob fajne sa takie co nei chca dac, wieksza zabawa + wieksza satysfakcja jak da wkoncu
[ Dodano: 2006-07-07, 18:08 ]didi_16, no ale sex jest UWIECZENIEM milosci

: 07 lip 2006, 18:11
autor: zenon
on w końcu nie powiedział ile mają lat...
... też bym go wysłał na allegro
: 07 lip 2006, 18:11
autor: didi_16
Kermit pisze:na swoj sposob fajne sa takie co nei chca dac, wieksza zabawa + wieksza satysfakcja jak da wkoncu

ja sama nigdy nie chciałam się z tym spieszyć i mój chłopak dobrze o tym wiedział, że będze musiał "trochę" poczekać... Zawsze twierdził, że mnie kocha i będzie czekał choćby do ślubu. Ja jednak szybko zmieniłam swoje podejście będąc z nim i teraz sam się pyta co za demon we mnie wstąpił ;P

: 07 lip 2006, 18:12
autor: Andrew
Trzeba było Oliwio poczekac troche , patrz teraz wyzej
