agnieszka.com.pl • Dyskoteki, taniec z kolesiem :/
Strona 1 z 3

Dyskoteki, taniec z kolesiem :/

: 10 lip 2006, 20:39
autor: Tom
Siemano

Mam taki problem , jestem z lasko i ostatnio jak bylismy na imprezie to ona zaczeła tanczyc z kumplem z naszego stolika, czy pozwalac lasce tanczyc z jakims palantem, którego za bardzo nie znam, z obcymi tanczyc nie tanczy ale z tym kolesiem tanczy, ona stwierdza ze wiecej zaufania skarbie, ale mi i tak sie to nie podoba, co sądzicie, bo mam zmaiar znowu jechac na dyske i tym razem zrobie cos takiego.

1. pogadam sobie z tym mało mi znanym kolesiem :]
jak to nic nie pomoze, to mu zrobie kuku w głowie :]

2. zjebbie laske

3. nic nie zrobie , po prostu na to pozwole.

Jaka jest najlepsza opcja ?

pozdrawiam

: 10 lip 2006, 20:44
autor: Andrew
Idz po rozum do głowy i wybij z niej sobie opcje nr. 1 i nr.2
O co Ci chodzi , wszak idziesz sie na dyskoteke bawic ! wiec sie baw i na to samo jej pozwol

: 10 lip 2006, 20:46
autor: runeko
Tom pisze:Jaka jest najlepsza opcja ?

1) Powrot do szkoly.
2) Zaprzestanie bycia drecholem
3) Rzucenie laski (z korzyscia dla niej) bo nie rozumiem "nie pozwalam tanczyc bo ona moja". Stickera jej na czolo z twoim logo zarzuc, coby wszyscy wiedzieli, ze ona twoja.
4) Zmiana klubu do ktorego jezdzisz
5) A najlepiej zacznij walke na smierc i zycie z owym kolesiem. Jak dostaniecie oboje wpier*** od ochrony a i jeszcze laska pala dostanie to bedzie po sprawie

Tom pisze:ona zaczeła tanczyc z kumplem z naszego stolika

<hahaha>

: 10 lip 2006, 20:49
autor: Tom
ale co mi to da, jak bede zazdrosny, zazdrosc sie we mnie zrodzi , i bede tylko sie wkurzał. Czemu jakis typ ma obmacywac moją dziewczyne :/ którego troche tylko znam.

: 10 lip 2006, 20:51
autor: Andrew
Obmacywac ! - przesadzasz , mysle tez , ze gdyby obmacywal to Toja Pni by sobie z tym poradzila , albo przyszła z tym do Ciebie , jesli nie , to znaczy ze jej nie obmacuje , albo jej sie to obmacywanie podoba , w obu przypadkach facet jest spoko , bo Kobieta m\u na to daje przyzwolenie , trzeba sie przyjrzec Pannie <aniolek>
To oczywiscie czarny scenariusz , mysle , ze wszystko jest oki

: 10 lip 2006, 20:53
autor: Tom
runeko pisze:2) Zaprzestanie bycia drecholem
runeko pisze:2) Zaprzestanie bycia drecholem



Nie jestem dresem a mój obrazek nie ma nic do rzeczy z moją osobo :]

: 10 lip 2006, 20:56
autor: runeko
Tom pisze:Nie jestem dresem a mój obrazek nie ma nic do rzeczy z moją osobo

Chodzilo mi o twe zachowanie i opcje, jakie dales. Takimi opcjami sie miedzy innymi drechy posluguja.

: 10 lip 2006, 20:57
autor: lizaa
dorosles do zwiazku??

: 10 lip 2006, 20:58
autor: Imperator
Tom pisze:Nie jestem dresem a mój obrazek nie ma nic do rzeczy z moją osobo
Tom pisze:Mam taki problem , jestem z lasko

Najpierw kolego to się naucz pisać po polsku

: 10 lip 2006, 20:59
autor: runeko
lizaa pisze:dorosles do zwiazku??

Mysle, ze nie o to chodzi. Tu chodzi raczej o neandertalski zwyczaj typu panna jest moja, za wlosy i do jaskinii a jak inny cos bedzie chcial to go z maczugi. Toz idzie zauwazyc, czy panna sie klei do innego faceta czy nie. Jak sie klei to won.

Imperator pisze:Najpierw kolego to się naucz pisać po polsku


runeko pisze:Tom napisał/a:
Jaka jest najlepsza opcja ?

1) Powrot do szkoly.


Uprzedzilam :D

: 10 lip 2006, 21:04
autor: Tom
lizaa pisze:dorosles do zwiazku??


Tak dorosłem :] ciekawe co ty bys zrobiła jak by twój facet tańczył z inno lasko,

Wychodzę z założenia że Ja idee sie bawić na imprezie z kochaną mi osobą i tyle, a reszta mnie nie obchodzi

: 10 lip 2006, 21:06
autor: Imperator
Tom pisze:Tak dorosłem :] ciekawe co ty bys zrobiła jak by twój facet tańczył z inno lasko


Elementarz: z innĄ laskĄ :>
Kur.wa mać, przecież to po oczach censored takie pisanie :> :>

Nic by nie zrobiła. Jak jest normalna to by nic nie zrobiła. Umawiałem się na piwo z wieloma koleżankami i moja nie była zazdrosna (przepraszam, powinno być - zazdrosnO - żeby autor topicu zrozumiał :> )

: 10 lip 2006, 21:12
autor: Tom
przyszyłem tutaj, żeby nie robić problemu dziewczynie, a to jak ja pisze to moja qwa sprawa :] nie wszyscy są polonistami, sa tez dyslektycy, więc więcej tolerancji :] , ważne jest to ze rozumiesz co piszę, a to jak piszę to juz moja sprawa , lepiej nie będę bo nie potrafię więc się nie czepiaj.

: 10 lip 2006, 21:13
autor: runeko
A niech se tanczy, ludzie, jak da z nim w sline, wtedy bedzie problem.

: 10 lip 2006, 21:15
autor: Imperator
Tom pisze:a to jak ja pisze to moja qwa sprawa

Się okaże. Wielu było tu takich cwaniaków :P

: 10 lip 2006, 21:16
autor: runeko
Tom pisze:nie wszyscy są polonistami, sa tez dyslektycy, więc więcej tolerancji

Nie dyslektykami, tylko leniami, ktorzy jezdza na potupaje zamiast sie pouczyc czasem i ksiazke wziac do reki (o dziwo u mnie nigdy jedno z drugim nie kolidowalo). Temat dysleksji tu juz kiedys byl. To 2-3% a nie 20-30% ludnosci. Ok?
Tom pisze:ważne jest to ze rozumiesz co piszę, a to jak piszę to juz moja sprawa , lepiej nie będę bo nie potrafię więc się nie czepiaj.

Nie, to jak piszesz to nie twoja sprawa, tylko sprawa estetyki i szacunku do ludzi, ktorzy to czytaja i maja ci ewentualnie pomoc. A jak ktos cie poprawil juz 5 razy, to warto chociaz z tego skorzystac.

: 10 lip 2006, 21:18
autor: Imperator
Dokładnie - chcesz pomocy to pisz tak byśmy zrozumieli i nas nie bolało. :P

: 10 lip 2006, 21:21
autor: Rish
Ehh ludzie czy wy bylisicen a dyskotece i wiecie jak sie teraz tanczy...to nie to co kiedys ze sie bujala mklodziez...teraz to podczas tanca mozna zajsc w ciaze :) ..macanie po dupie i piersiach ot juz normalnosc takze jak koles widzial wlasnie taki typowo mlodziezowy taniec swojej partnerki z kumplem to albo bym pobil kumpla albo partnerke

: 10 lip 2006, 21:21
autor: Tom
ty zgrywasz cwaniaka , nie ja

koniec naszej kłótni , nie chce zaśmiecać forum Agnieszki :]

: 10 lip 2006, 21:22
autor: ksiezycowka
Ok. Ja moze jakas inna ale to jak ona z nim "tanczy"? Tak jak normalni inni ludzie?Jesli tak to żałośnie przeginasz. <hahaha> Niech Cie w dupę kopnie to nie bedzies zmial problemów z zazdroscia. ;P
Andrew ma racje zupelna. Jej sprawa z kim tańczy.

Czy naprawde az tyle facetów nie może dopuscić do świadomości ze ich kobiety mają oczy zmysły a nie klapki jak konik ze widza tylko ich i tylko z nimi na zakupy, do pralni, na impreze, na piwo, na wyjazd, wesele itd? Sęk w tym, że kręci CIe wiele osób ale jestes wierna jednej bo Ci zalezy, kochasz itp. Co nei znaczy, ze nie mozesz iwleu czynnosci z kolegami dzielic, anie z facetem.

Kobeita [normalna] sama sobie potrafi zarzucić granicę, sznura na szyji jej nie trzeba, bo facet ma problemy z mózgiem.

: 10 lip 2006, 21:23
autor: Imperator
Tom pisze:ty zgrywasz cwaniaka , nie ja

Taa, a kto pisze "nie umiem inaczej, dajcie mi spokój". Umiałbyś, gdyby ci się chciało dupę ruszyć i się nauczyć. A jeśli chodzi o poradę to już dostałeś.

: 10 lip 2006, 21:28
autor: Tom
dobra, przepraszam was za moją beszczelność, cóż czasami jestem wybuchowy i nie wszytko do mnie dochodzi :/

: 10 lip 2006, 21:35
autor: Sasetka
Tom pisze:Czemu jakis typ ma obmacywac moją dziewczyne którego troche tylko znam.

a jakbys go znal lepiej to juz by mogl obmacywac? :>

: 10 lip 2006, 21:37
autor: runeko
Rish pisze:teraz to podczas tanca mozna zajsc w ciaze..

:? <hahaha> <rotfl2>
Rish pisze:macanie po dupie i piersiach ot juz normalnosc takze jak koles widzial wlasnie taki typowo mlodziezowy taniec swojej partnerki z kumplem to albo bym pobil kumpla albo partnerke

Niespecjalnie zauwazylam, zeby normalni ludzie sie tak zachowywali. Owszem, jeszcze w Polsce byly takie drechy na potupajach. O, mam historyje. Tancuje sobie w Jaswilach z kumpela i nagle podtancowuje do mnie kolo o poltorej glowy nizszy ode mnie, na lyso, w dresiku (z materialu do tego) i nagle mnie cos po tylku smyra. Dobra, moze sie niechcacy otarl, mysle sobie i tancuje dalej. A tu WTEM! za dupe mnie zlapal. To ja sie odwracam, widze z gory jego lysa banie i...kokosa mu oraz nakazalam "wypier**** karyplu". Podchodzi jego kumpel "bronic" go. Ja oko >_> na kumpla: "Co? Ty tez won". I sobie poszli :D Ergo: kobieta jak chce to zmyje kolesia w 0,7 sekundy.

: 10 lip 2006, 21:49
autor: Bash
Sasetka pisze:a jakbys go znal lepiej to juz by mogl obmacywac?

:D
Stary, taniec o niczym zaraz nie świadczy. Każdy ma prawo (nawet Ci w związku) tańczyć z kim chce. Ale, żeby to był tylko taniec ;)
runeko pisze:Ergo: kobieta jak chce to zmyje kolesia w 0,7 sekundy.

Dokadnie, wszysko zalęzy od Twojej dziewczyny. Ty nic nie zrobisz. Nie możesz Jej przeciez zabronic...

: 10 lip 2006, 22:19
autor: lollirot
Tom pisze:jestem z lasko

z czym? <hahaha>

Tom pisze:czy pozwalac lasce tanczyc z jakims palantem

palantem jest dlatego, że tańczy z Twoją kobietą? więcej pokory, miluszku.

bez komentarza, bo dostanę ostrzeżenie o wartości 4,5 <chory>

: 10 lip 2006, 22:33
autor: mrt
A ja bym nie pozwoliła i już, jeśli to jakiś obcy facet i jeszcze ciągle chce akurat z nią tańczyć. Taka ze mnie hetera :D Na szczęście w drugą stronę działa tak samo, więc mamy po równo i zero problemów :P

: 10 lip 2006, 22:41
autor: ksiezycowka
mrt pisze:jeśli to jakiś obcy facet
Jej kolega.
mrt pisze:eszcze ciągle chce akurat z nią tańczyć.
Jakie ciagle? :|

: 10 lip 2006, 22:49
autor: mrt
No tańczy tylko z nim, oprócz swojego faceta. A obcy dla Toma. Poszli won od dziewczyny i koniec. Jak go to wkurza, to dlaczego ona to robi? Skoro to siła wyższa i musi, to coś nie tak.

Bo tu nie chodzi o taniec, tylko o to, że ona robi coś, czego Tom nie chce. Nie chce i już, bo ma takie widzimisię.

: 10 lip 2006, 22:51
autor: Haro
mrt pisze:A ja bym nie pozwoliła i już, jeśli to jakiś obcy facet i jeszcze ciągle chce akurat z nią tańczyć. Taka ze mnie hetera Na szczęście w drugą stronę działa tak samo, więc mamy po równo i zero problemów
<brawo> Marta, moja krew! <brawo>