agnieszka.com.pl • Jak Tak Można??? A Moze To Normalne...
Strona 1 z 1

Jak Tak Można??? A Moze To Normalne...

: 22 lip 2006, 01:09
autor: LukaszSz
Witam.. Jestem Tu Nowy.. Jestescie Pewnie ode mnie madrzejsi, jesli chodzi o sprawy sercowe. Chcialbym jedynie prosic kogos o pomoc. Nie umiem poradzic sobie z rozstaniem z bardzo bliska mi osoba. Ona jest dla mnie calym swiatem.. to samo uslyszalem nie raz z jej ust.. jednak nie jestesmy juz razem.. Powiedziala mi, ze kocha mnie, ale ktos ja kiedys skrzywdzil i boi sie zaryzykowac.. to byl jeden z powodow.. drugi to.. nie chce urazic swojego przyjaciela, ktory jednac cos tez do niej czuje.. wybrala jego szczescie zamiast mojego.. jak to nazwac?? czy ktos sie kiedys spotkal z takim czyms?? Dodam, ze nie potrafie codziennie zabrac jej na jakas daleka wyprawe.. kupic czesto jakis drogich perfum.. czy to ma az taki duzy wplyw na to, co sie czuje?? Caly czas powtarza mi, ze mnie kocha, ale razem nie bedziemy.. Prosze pomozcie..

: 22 lip 2006, 01:24
autor: *qbass*
nie chce urazic swojego przyjaciela, ktory jednac cos tez do niej czuje..
<hahaha>
Dodam, ze nie potrafie codziennie zabrac jej na jakas daleka wyprawe.. kupic czesto jakis drogich perfum.. czy to ma az taki duzy wplyw na to, co sie czuje??
Jeśli ta dziewczyna leci TYLKO na kasę, to ma to znaczenie. Ale dla każdej normalnej kobietki jest to przecież bez znaczenia. Przecież wiadomo, że nie każdy jest Rydzykiem <diabel> <evilbat>
Caly czas powtarza mi, ze mnie kocha, ale razem nie bedziemy.. Prosze pomozcie..
No cóż, musisz się do tego uwarunkować. Jeśli nie chce, o nic na siłę nie zdziałasz.
Aha, i jak długo z Tobą była??

[ Dodano: 2006-07-22, 01:24 ]
I ile ma lat?

: 22 lip 2006, 01:27
autor: LukaszSz
Ma 18 lat.. Ja rowniez:) Znamy sie juz dluzszy czas, a ze soba bylismy ok 2 miesiecy, krecilo sie to wszystko od poczatku roku do Poczatku lipca.

: 22 lip 2006, 01:30
autor: samuiman
Witam w KLUBIE !

Nie bede pisal ladnych frazesow bo mi tez duzo ludzie mowia i pisza ale masz dopiero 18 lat. Napisze Tobie jedno ja przez 8 lat nigdy nie zalowalem zlotowki na swoja Polowke i co mam z tego nic! Pieniadze nie sa najwazniejsze. Mlody jestes znajdziesz szybko inna 8)

: 22 lip 2006, 01:32
autor: LukaszSz
Po Prostu ... wydaje mi sie, ze w jakims stopniu oszukuje mnie mowiac mi o tym, co czuje.. Kazdy mi to powtarza.. a ja dalej swoje.. znasz jakis sposob na pogodzenie sie z tym??:P:)

: 22 lip 2006, 01:59
autor: TFA
po prostu ladnie ubrala wszystko w slowka, co jest typowym zachowaniem, a w doslownym tlumaczeniu miala na mysli "daj mi spokoj, juz cie nie chce, wole tamtego" proste i jasne.

[ Dodano: 2006-07-22, 02:00 ]
LukaszSz pisze:Po Prostu ... wydaje mi sie, ze w jakims stopniu oszukuje mnie mowiac mi o tym, co czuje.. Kazdy mi to powtarza.. a ja dalej swoje.. znasz jakis sposob na pogodzenie sie z tym??:P:)


oczywiscie ze tak, bo jej sie wydaje ze mowiac ci tak spowoduje ze mniej cie zrani, a tak naprawde tylko poteguje twoje cierpienie.

: 22 lip 2006, 02:24
autor: LukaszSz
Spotkal sie ktos moze z podobnym zachowaniem? Jak najprosciej sie z tym pogodzic?

: 22 lip 2006, 02:26
autor: *qbass*
Jak najprosciej sie z tym pogodzic?
Jak to jak? Najzwyczajniej. Wyjść na browar z kumplami, odnowić jakieś znajomości, zająć się jakimś hobby, swoją pasją. Żyć przede wszystkim dla siebie <browar>

: 22 lip 2006, 02:26
autor: TFA
LukaszSz pisze:Spotkal sie ktos moze z podobnym zachowaniem? Jak najprosciej sie z tym pogodzic?


Normalnie ! pogodzic sie, olac, zapomniec i juz ! i ze nie byla tego warta.

: 22 lip 2006, 06:38
autor: paula19
TFA pisze:Normalnie ! pogodzic sie, olac, zapomniec i juz ! i ze nie byla tego warta.


Zapomniec i to jak najszybciej, bo dziewczyna sobie z Ciebie zakpiła. Nie rozumiem jak moze mówić, że Cię kocha, ale nie może być z Tobą, gdy realnych przeszkód nie ma...

: 22 lip 2006, 12:39
autor: LukaszSz
Jak Myslicie czy ona kiedykolwiek cos czula? Tym bardziej teraz??

: 22 lip 2006, 13:15
autor: sadi
samuiman pisze:Pieniadze nie sa najwazniejsze. Mlody jestes znajdziesz szybko inna

Takie komentarze sa jak glowa w mur. One i tak nie trafia do drugiej osoby...wiem bo sam czesto tak tutaj pisalem. Niestety mlodziencza glupota i naiwnosc rzadzi sie swoimi prawami...
Najsmieszniejsze jest to ze ludzie przychodza po rade, a gdy dostaja nie taka jaka oczekuja/chca to z niej nie korzystaja...wiec po co w ogole zakladac temat?

: 22 lip 2006, 14:20
autor: Bash
LukaszSz pisze:Dodam, ze nie potrafie codziennie zabrac jej na jakas daleka wyprawe.. kupic czesto jakis drogich perfum.. czy to ma az taki duzy wplyw na to, co sie czuje??

Możesz nie mieć przy sobie ani złotówki, a mimo tego ta druga osoba bedzie przy Tobie. Dlaczego? Bo kocha Ciebie, a nie perfumy, czy wyjazdy. One sa tylko dopełnieniem uczucia dwóch osób.

: 22 lip 2006, 15:05
autor: Ellis
samuiman pisze:Witam w KLUBIE !

Nie bede pisal ladnych frazesow bo mi tez duzo ludzie mowia i pisza ale masz dopiero 18 lat. Napisze Tobie jedno ja przez 8 lat nigdy nie zalowalem zlotowki na swoja Polowke i co mam z tego nic! Pieniadze nie sa najwazniejsze. Mlody jestes znajdziesz szybko inna 8)


Coś w tym jest - z moich doświadczeń wychodzi na to, że nie powinno się cały czas płacić za dziewczynę i stawiać jej różnych rzeczy - wtedy zaczyna jej się wydawać, że jest Bóg-wie-kim, że na to zasłużyła i mamy prostą drogę do zerwania, bo uważa, że trafi na kogoś lepszego, kto nie będzie próbował jej kupić ( sic! ) - w innym, aczkolwiek nie mniej tragicznym rozwoju wydarzeń, kobieta wchodzi na drogę "ograniczeń czasowych" - płacąc za dziewczynę, rozpoczynasz całą fazę "spotykania" itd. - wychodzi na to, że zamiast dwóch stron pragnących budować związek, stajesz się kimś kogo ona wypróbowuje = marnujesz na nią kupę kasy, dostajesz teksty w stylu "jeszcze zbyt wcześnie" itd.

Skończyłem z płaceniem za dziewczyny, bo przyjemność jaką mają ludzie ze wspólnego zwiazku jest OBOPÓLNA - nie mówiąc o tym, że jestem studentem i czasem nie stać mnie na własne przyjemności a tym bardziej cudze - jedno piwo/kawa + zaproszenie na imprezę ( najlepiej domówkę ) albo powiedzmy wspólne zakupy to najlepszy sposób na poznanie dziewczyny - osobiście nikomu nie polecam traktowania kobiet jak księżniczki bo za bardzo im się przewraca w głowie - to raz - dwa - nie zasługują na to, dopóki same nie udowodnią, że są czegoś warte albo warte nas :]

: 22 lip 2006, 16:45
autor: Ted Bundy
Ellis pisze:Coś w tym jest - z moich doświadczeń wychodzi na to, że nie powinno się cały czas płacić za dziewczynę i stawiać jej różnych rzeczy


jeżeli kobieta ma klasę, to SAMA nigdy do tego nie dopuści, byś za sponsora robił i wszystko fundował <evilbat>

: 23 lip 2006, 02:42
autor: Mysiorek
LukaszSz pisze:Jak Myslicie czy ona kiedykolwiek cos czula? Tym bardziej teraz??

No, następny! Będzie rozkminiał czy go kochała, czy tylko wykorzystywała.
A poczytaj se tu wiele wątków. Coś Ty, taki wyjątkowy?

Tak! Kochała Cię. Już Cię nie kocha. Wystarczy?
Idź se gdzieś. I czuwaj <browar>

: 23 lip 2006, 22:24
autor: Jaran1985
szukacinnej... nie ma sensu uzalac sie nad soba tylko glowa do gory i szukac kolejnej potencjalnej ofiary :D :P