Co byscie zrobili?
: 11 sie 2006, 21:49
Taka opcja. Pytanie do Panow.
Pani ma lat 15
Jest atrakcyjna. "dziwna" w sensie ze gada z facetami jakby chciala sie z nimi spotykac, widac po niej ze seks ja interesuje. Nie wiemy czy jest dziewica czy nie. Jest zboczona. Ok to dobrze. Nie znamy jej charakteru, czyli nie okreslimy czy jest rowniez dziwkarska suka czy normalna dziewczyna:) Ale jest niepelnoletnia. Poznajecie sie gadacie. Ona kokietuje. Kreci was i fizycznie i umyslowo:D Wydaje sie byc inna niz jej kolezanki. Mimo ze dzieciak, to bardziej dorosla. Mozna powiedziec ze wam imponuje. Na pewno interesuje.
Chce sie z wami spotykac. Po jakims czasie chce sie kochac.
Prawnie i etycznie to nie bardzo. Jest w sumie dzieckiem. Ale wy nie widzicie w niej dziecka. Widzicie w niej duzo seksu i w ogóle:)
Co robicie i dlaczego?
Pani ma lat 15
Chce sie z wami spotykac. Po jakims czasie chce sie kochac.
Prawnie i etycznie to nie bardzo. Jest w sumie dzieckiem. Ale wy nie widzicie w niej dziecka. Widzicie w niej duzo seksu i w ogóle:)
Co robicie i dlaczego?
Z dziećmi się nie spotykam


i już jesteś boss

Bo to parodia.
Bo kobieta musi najpierw się rozczarować i w kość dostać, by zrozumieć, o co w tym naprawdę chodzi. I co jest najważniejsze. Zdecydowanie wolę te, które ten zabawny etap "burzy i naporu" mają dawno za sobą
Bo ja dojrzal to i dzis nei jestem. Ale w wieku 15 lat lalakmi sie nie bawilam ani majac 14 ani 13 ani nie krecilo mnie zupelnie nic w ten desen. Wtedy chodzilam bawilam sie bylam w stalym zwiazku bylo paru prze dparu po i w niektorych wypadkach tak tylko o sex chodzilo nie tylko im co i mi. Ale w stanowczej wiekszosci byla chec bycia razem a sexu nie bylo bo ja nie chcialam. I nie bylo nigdy na zasadzie "nie chce. nie bede tracil czasu. biore sie za nastepna."