Strona 1 z 1
obezwładnienie? kobiety
: 15 sie 2006, 12:34
autor: userman
Witam
do napisania tego topicu sklonił mnie artykuł o tym jak to kobiety(dziewczyny wlasciwie) robią sobie ustawki czy zachowują sie jak zwykli huligani (chodzenie po ulicy z nożem itd) oraz temat "pobicie w zwiazku..co dalej ?"
otóż chciałem się was zapytać jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was czy to z nożem czy to z pięściami ( pięści apropo mojej siostry która o byle co się rzuca nawet na ludzi 2x większych) a wy sobie nie życzycie by was ugiodziła nożem czy biła po prostu ?
: 15 sie 2006, 12:47
autor: ptaszek
Szczęśliwe jeszcze takiej sytuacji nie miałam
Gdyby się jednak zdarzyło, chyba bym wzięła pierwszy lepszy przedmiot jaki miałabym pod ręką (i o ile by był) i walnęła w głowę atakującego.
Poza tym dobrze jest nauczyć się bronić. Dla bezpieczeństwa warto nosić chociażby gaz w sprayu [mała buteleczka] - psiknąć w oczy i pedałować gdzie się da.
Tylko nie zawsze może to wyjść... w końcu ciachnięcie nożem to ułamek sekundy.
: 15 sie 2006, 12:56
autor: kot_schrodingera
userman, PAMIĘTAJ

Nie ma groźniejszej bestii niz wzgardzona kobieta. Sprawa wygląda beznajdziejnie bo niewolno udwżyc nawet kwiatkiem. Może obroń się obietnicą kolacji

A swoja drogą to takie zapasy mogą być niezła (chyba)grą wstępną

: 15 sie 2006, 12:57
autor: Ted Bundy
jak to co zrobić? Bronić się - pięścią w pysk. Patrzysz na płeć, jak ktoś do ciebie na ulicy podbija i chce ci wtłuc? Aplikujesz buta. Wina po stronie agresora, płeć jego to ostatnia rzecz, na jaką wówczas patrzysz, będąc w takiej sytuacji.
: 15 sie 2006, 12:59
autor: Elspeth
każdy ma prawo do obrony, jeśli to rzeczywiście jest atak, który moze zagrażać zdrowiu/życiu- NALEŻY SIĘ BRONIĆ i nie zwracać wtedy uwagi na płeć.
: 15 sie 2006, 13:09
autor: alekz
Na agresję jest niestety tylko jeden sposób. Płeć nie ma znaczenia bo jak ktoś Cię atakuję to nie zaglądasz mu w majty tylko się bronisz - a jeśli atakuje kobieta to znaczy, że ma męski mózg więc na jedno wychodzi.
Jak obezwładnić? No bez przesady, jeśli chodzi o mnie to nie mam zamiaru przytulać się do jakiegoś brudnego k*rwiszcza czy go przytrzymywać aby się uspokoił, soczysty liść zazwyczaj wystarczy, żeby załagodzić sytuację, butem poprawiać nie trzeba chyba, że mamy doczynienia z cygańskimi kobietami które jest relatywnie trudno uspokoić.
: 15 sie 2006, 13:11
autor: TFA
Ja bym sie nie zastanawial tylko walil w ryj. Niektore dzisiejsze kobiety nie roznia sie duzo od facetow z charakteru, zatem niech sie ktoras nie zdziwi jak dostanie w pape od obcego faceta.
Chce byc szanowana jak kobieta, niech sie zachowuje jak kobieta, a nie wykorzystuje swoje "bycie kobieta" do zabawy facetami a co dopiero kradziezy, rozbojow itd..
: 15 sie 2006, 13:19
autor: userman
ptaszek pisze:Dla bezpieczeństwa warto nosić chociażby gaz w sprayu [mała buteleczka]
owszem może i bezpieczniej z gazem ale nie zawsze zdązysz go wyciagnąć i psiknąć

chociaż dla kobiety to idealna broń bo wy zawsze tak zakręcicie ze zdązycie wyciąnąć

TedBundy pisze:jak to co zrobić? Bronić się - pięścią w pysk. Patrzysz na płeć, jak ktoś do ciebie na ulicy podbija i chce ci wtłuc?
hehe jak by byla napaśc z nożem to pewnie bym się bronił i myśle że skutecznie... no chyba że by trenowała jakieś karate czy coś

ale takie osobniki tego chyba nie robią

a jeśli by to była zaczepka bez noża to kulturalna olewka albo jakieś gadanie może ? żeby zrozumiała ze niemam ochoty się z nią bić a jesli nie to .....
Blazej30 pisze:A swoja drogą to takie zapasy mogą być niezła (chyba)grą wstępną
niechciał bym walki na noże jako gry wstępnej... no chyba że na poduszki to moge sam nawet taką bitwe zainicjować

: 15 sie 2006, 13:30
autor: Anja
Równouprawnienie, tak? Skoro baba atakuje to nie ma sie co zastanawiać, tylko lac i patrzeć czy równo puchnie. Dać się zabić tylko dlatego, że "kobiety nawet kwiatkiem"? Bez przesady
: 15 sie 2006, 18:31
autor: Andrew
Jezeli to jest kobieta i nie jest to jakas wycwiczona obieta (znajaca sztuki walki) to kazdy Facet powinien sobie z takowa poradzic , nalezy ją obezwładnic a nie bic

kobiety sie nie bije dopóki doputy nie trzyma ostrego narzedzia w reku , tu juz mozna zpomniec iż to kobieta !
no dajcie spokój chcecie lac kobiety bo idzie na ws z piesciami ?

: 15 sie 2006, 20:07
autor: userman
Andrew nikt nie mówi o biciu takim maksymalnym chyba że mówimy o sytuacji zagrożenia życia jak sam zauważyłeś
zadałem jeszcze jedno pytanie apropo siostry jak się zachować jak sie rzuca na mnie z piesciami ?
: 15 sie 2006, 20:22
autor: ptaszek
userman pisze:zadałem jeszcze jedno pytanie apropo siostry jak się zachować jak sie rzuca na mnie z piesciami ?
Ja też mówię: obezwładnić. Albo wykręcić niegroźnie tą rączkę, którą na Ciebie siostra tak często podnosi - tak, żeby leciutki ból odczuła, ale nie do przesady. I coś powiedzieć zdecydowanym tonem: żeby dotarło. Niech wie, że nie ma prawa tak z Tobą postępować. Niech się trochę pilnuje. Skoro to jest nagminne, to innego wyjścia nie widzę.
: 15 sie 2006, 21:05
autor: ksiezycowka
userman pisze:jak się zachować jak sie rzuca na mnie z piesciami ?
Jak z psem. Sory moze to troche ostro ale tak jak Ptaszek napisala. Na pewno nie bić jej i na pewno sobie na to nie pozwalac. Sory ale takie rzcezy zawsze mi sie kojarza ze szceniakiem co nasikal na dywan a mu sie nos na sile w to wciska i mowi "nie wolno!".
A tak poza tym?Zabiliby mnie. Bo ja nawet biegac za szybko nie umiem. 5 latek jest w stanie mnie dogonic. Gazów nożow nei nosze nie uzywam. bo predzej sama bym sie tym pociela... No wiec zostaje mi ładnie sie usmiechnac jakby co.

Ale tak ;na powanie jakos tam bronic bym sie starala przeciez. I malo wazne czy facet czy kobieta.
Re: obezwładnienie? kobiety
: 15 sie 2006, 21:19
autor: Rish
userman pisze:otóż chciałem się was zapytać jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was czy to z nożem czy to z pięściami
Ehh mimo iz dlugo trenuje sztuki walki to zawsze jak ktos pisze takie rzeczy to radze spieprzac bo i po co sobie problemy robic?
Na szczescie nie znam takich kobiet bo to chyba jakies mutanty
: 15 sie 2006, 22:15
autor: Mysiorek
userman pisze:jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was
Przytulić lub wyśmiać lub porozmawiać lub zabić.
Skoro ktoś słabszy się rzuca TYLKO z pięściami, znaczy, że coś w nim pękło. Znaczy, że jest już przy ścianie i dlaej się nie cofnie. Może tylko iść do przodu.
Wymaga przytulenia i wysłuchania.
: 15 sie 2006, 22:19
autor: runeko
Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia i wysłuchania.
Nawet jesli ma przy sobie noz albo pistolet? Watpie, czy w takiej sytuacji negocjacje cos dadza
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 15 sie 2006, 22:21
autor: Yasmine
Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia i wysłuchania.
Dokladnie.
Ja mam problemy z agresywnoscia czasami i tylko tak mi mozna pomoc...
: 15 sie 2006, 22:21
autor: tarantula
Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia
Juz widze jak przytula sie rozwscieczona babka
Mysiorek pisze:i wysłuchania
O tak jak zarzuci miesem

: 15 sie 2006, 22:24
autor: Rish
tarantula pisze:Juz widze jak przytula sie rozwscieczona babka
Mysior zapomnial dodac ze trzeba ta babe uprzednio zwiazac i zakneblowac
: 15 sie 2006, 22:29
autor: Yasmine
tarantula pisze:Juz widze jak przytula sie rozwscieczona babka
ale te piesci to przeciez z bezsilnosci...
: 15 sie 2006, 22:31
autor: larena
Rish pisze:userman napisał/a:
otóż chciałem się was zapytać jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was czy to z nożem czy to z pięściami
Ehh mimo iz dlugo trenuje sztuki walki to zawsze jak ktos pisze takie rzeczy to radze spieprzac bo i po co sobie problemy robic?
doklasnie jak to mowi moj znajomy sensei do swoich uczniow "najpierw ocencie szybko sytuacje jak mozecie uciec to wiac ile sil w nogach bo kondycje macie lepsza niz przecietny czlowiek"
a co do kobiet ktore na ulicy z piesciami wyskakuja (slowo kobieta do takiej nie pasuje) to nie ma sie co zastanawiac i nie patrzec na plec
: 15 sie 2006, 22:37
autor: Mysiorek
Zabić?... to jest najprostsze
Pomyślcie jaka fajna rozmowa nawiąże się - kobita ma dużo emocji, wówczas. Coś chciałaby wyrazić.
: 15 sie 2006, 22:40
autor: tarantula
Mysiorek pisze:kobita ma dużo emocji, wówczas. Coś chciałaby wyrazić.
Ostatnio mam duzo takowych emocji,nie mam ich na kim wyrazic-zapraszam do mnie pana
Mysiorka 
: 15 sie 2006, 22:53
autor: runeko
tarantula pisze:Ostatnio mam duzo takowych emocji,nie mam ich na kim wyrazic-zapraszam do mnie pana Mysiorka
Patrzac na Twoj podpis na jego miejscu skulilabym ogon, zawyla i uciekla
Oprocz pozerania, teraz najpierw do nich strzelasz. Niedobra...
A wy caly czas zapominacie, ze pytanie tez bylo o uzbrojonych kobietach.
: 15 sie 2006, 23:09
autor: Mysiorek
tarantula pisze:zapraszam do mnie pana Mysiorka
Dzięki. Nie dzisiaj

runeko pisze:A wy caly czas zapominacie, ze pytanie tez bylo o uzbrojonych kobietach.
A kobieta to nie człowiek? O czym my tu w ogóle gadamy
Jeśli uzbrojona to... zlikwidować zagrożenie. I tyle.
: 15 sie 2006, 23:38
autor: runeko
Mysiorek pisze:A kobieta to nie człowiek?
Kobieta to kobieta i mysli inaczej niz czlowiek
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Mysiorek pisze:Jeśli uzbrojona to... zlikwidować zagrożenie
Czyli uciekac.
: 15 sie 2006, 23:42
autor: Sto-lat
nie widzialem jeszcze kobiet rzucajacych sie ot tak bez powodu to 1, a 2 jesli sie rzuca to jest szalona i lepiej olac a nie gnębic

: 16 sie 2006, 00:34
autor: Haro
userman pisze:a wy sobie nie życzycie by was ugiodziła nożem czy biła po prostu ?

, no raczej ze bym sobie nie zyczyl ugodzenia nozem... Buhahaha,
Co zrobic w takiej sytuacji? W ryj przy*ebac zeby sie krwia zalala. Bo takie cos to trzeba w zarodku zniszczyc. Trzeba siac, siac, siac, siac...

: 16 sie 2006, 12:10
autor: userman
Yasmine pisze:ale te piesci to przeciez z bezsilnosci...
z bezsilnosci ? fizycznej czy psychicznej ? bo jesli z fizycznej to poco sie rzuca a jesli z psychicznej to co ja jestem jej winien ze sie na mnie rzuca ? zawinilem sobie tym ze nie dalem jej przeczytac moich sms'ow ?
Mysiorek pisze:Znaczy, że jest już przy ścianie i dlaej się nie cofnie. Może tylko iść do przodu.
do przodu isc nie moze bo ja jej nie pozwalam wkoncu nie pozwole sie poobijac
Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia i wysłuchania.
niema problemu przytule wytlumacze itd pod jednym warunkem ze jest to moja druga polowka i zrozumem dlaczego tak postapila albo taka reakcja bedzie jakims "normalnym" czynnikiem wywolana