Seks w zamian za.....

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
yaho
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 102
Rejestracja: 23 cze 2005, 20:18
Skąd: Yavin 4
Płeć:

Seks w zamian za.....

Postautor: yaho » 22 sie 2006, 12:05

Tak przegladalem rozne oferty mieszkan studenckich i trafilem na cos takiego:

Pracującej dziewczynie lub studentce (ładnej) wynajmę piękną, umeblowaną kawalerkę (21m2) w centrum od 1 września po kosztach własnych (czynsz 300 zł. + kablówka + prąd) w zamian za spotkania 2 lub 3 razy w tygodniu z przystojnym, wykształconym mężczyzną.


Moim zdaniem to lekka przesada (pomijajac juz fakt ze taki facet moze stanowic duze zagrozenie)... Spotykaliscie sie juz z taka forma prostytucji?
I know it´s the last day on earth we´ll be together while the planet dies...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 sie 2006, 12:08

to żadno przegiecie to rzeczywistosc, na szczescie nie moja.
skoro ktos chce płacić ciałem i sa tacy którzy akceptuja ten srodek płatniczy, to takie cos istnieje.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 22 sie 2006, 12:14

Buehehe.... przyjmując, że kawalerka kosztuje koło 1000 w sumie, za 700 zł gość chce mieć dyspozycyjną dziwkę :D Przyjmując 10-15 spotkań w miesiącu daje to 50-70 zł za numerek :D Ależ musiałaby się dziewczynka tanio cenić :D
Ale kto wie. Może są i takie :]
yaho pisze:Spotykaliscie sie juz z taka forma prostytucji?

Taką? Nie. Dziwki zarabiają więcej, takim mizernym pieniądzem raczej żadnej nie skusi.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 22 sie 2006, 12:19

To to jescze nic, ja na necie widzialem dziewictwo na sprzedaz i cena byla juz podbita do 7500 zl, a w ogóle co do tematu to patrz moj podpis :P

[ Dodano: 2006-08-22, 12:20 ]
pani_minister pisze:Dziwki zarabiają więcej, takim mizernym pieniądzem raczej żadnej nie skusi.


Wlasnie im mniej kobita z prostytucji zarabia, tym gorsza z niej dziwka :D
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 22 sie 2006, 12:22

TFA pisze:a w ogóle co do tematu to patrz moj podpis

...swoją drogą chamski, ja na przykład czuję się nim urażona.
TFA pisze:Wlasnie im mniej kobita z prostytucji zarabia, tym gorsza z niej dziwka

Taaa... a ta, która daje za nic (albo tylko za niematerialne uczucie) to juz najgorsza szmata? :|
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 22 sie 2006, 12:25

Taaa... a ta, która daje za nic (albo tylko za niematerialne uczucie) to juz najgorsza szmata?


Doslownie bylem przekonany ze taki bedzie komentarz :D ta ktora daje za nic, jak sama stwierdzilas, robi to z niematerialnego uczucia, dla przyjemnosci, a dziwka dla pieniedzy, a czym miej bierze tym gorsza szmata :] bo te ekskluzywne to przynajmniej jak juz sie szmacą to przynajmniej za dobra kase.

[ Dodano: 2006-08-22, 12:27 ]
pani_minister pisze:..swoją drogą chamski, ja na przykład czuję się nim urażona.


eee ? tzn. jak to, dlaczego ? :D a oddajesz sie facetom w zamian np. za nowa komorke albo perfumy Chanell ?
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 22 sie 2006, 12:31

TFA pisze:Doslownie bylem przekonany ze taki bedzie komentarz

Nie ustosunkowałes się do części pierwszej komentarza :]
EDIT: o, widze, żę już tak. Popatrz jakie proste następstwo zastosowałeś. Dwie grupy kobiet: prostytutka i nieprostytutka. Jak mam sie samookreślić, to wpisuję się oczywiście do tej drugiej grupy. Jako nieprostytutka tym się różnię od prostytutki, że oddaję się za gadżety, a nie kasę. Przykro mi, ale inaczej tego zdania nie potrafię odczytać. Tym samym czuję się urażona.
TFA pisze:robi to z niematerialnego uczucia, dla przyjemnosci

Nie zawsze dla przyjemności. I nie zawsze z uczucia. Może to robić ZA uczucie (taki rodzaj przypodobania się facetowi, wcale nie tak rzadko spotykany). Czym się rózni taki handel ciałem od handlu za materialny banknot? A jesli dziwka bierze malo, bo seks z klientami sprawia jej przyjemność? Są i takie przypadki, gdy laska nie musi zarabiać tyłkiem, ale lubi się puszczac i bierze kase od klientów, bo ją to kręci. Jak ją będziesz wartościował? Przynalezna jest do grupy kobiet, które puszczają się dla przyjemności, czy dla kasy?
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 22 sie 2006, 13:03

yaho pisze:potykaliscie sie juz z taka forma prostytucji?
tak.
pani_minister pisze: przyjmując, że kawalerka kosztuje koło 1000 w sumie, za 700 zł gość chce mieć dyspozycyjną dziwkę Przyjmując 10-15 spotkań w miesiącu daje to 50-70 zł za numerek Ależ musiałaby się dziewczynka tanio cenić
yaho pisze:w zamian za spotkania 2 lub 3 razy w tygodniu z przystojnym, wykształconym mężczyzną.
ja pewnie musiałbym dorzucić z cztery tysiączki <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 sie 2006, 13:20

TFA pisze:Szczerze mowiac to zadna z nich nie jest dla mnie dziwka bo zadna nikogo tym nie krzywdzi

to co jakas nowa definicja dziwki jako tej która krzywdzi ??
TFA pisze:Dla mnie dziwki to sa kobiety ktore klamia, oszukuja, zdradzaja

czyli jesli nakłamie o jakims byłym, albo o tym na co poszły swie stówki to juz dziwka jestem ??
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 22 sie 2006, 13:22

pani_minister pisze:Dwie grupy kobiet: prostytutka i nieprostytutka. Jak mam sie samookreślić, to wpisuję się oczywiście do tej drugiej grupy. Jako nieprostytutka tym się różnię od prostytutki, że oddaję się za gadżety, a nie kasę. Przykro mi, ale inaczej tego zdania nie potrafię odczytać. Tym samym czuję się urażona.


Zle zrozumialas :) to zdanie to jest w pewnym stopniu ironia. Takie jakby nasmiewanie sie z mojej strony z kobiet, ktore sie obrazaja gdy nazwie je sie prostytutkami gdy sypiaja z facetem w zamian za kupowanie jakichs rzeczy itd. co sie popularnie nazywa sponsoringiem, a dla mnie to jest taka sama prostytucja, tyle ze nie za pieniadze a za po prostu handel wymienny :D w tym podpisie nie ma nic o zwyklych kobietach, ale o tych co uwazaja sie za nie-prostytutki, bo przeciez nie pracuja w agencji i nie biora pieniedzy i uwazaja ze seks za nowa komorke lub telefon to juz nie jest dziwka.

pani_minister pisze:Nie zawsze dla przyjemności. I nie zawsze z uczucia. Może to robić ZA uczucie (taki rodzaj przypodobania się facetowi, wcale nie tak rzadko spotykany). Czym się rózni taki handel ciałem od handlu za materialny banknot? A jesli dziwka bierze malo, bo seks z klientami sprawia jej przyjemność? Są i takie przypadki, gdy laska nie musi zarabiać tyłkiem, ale lubi się puszczac i bierze kase od klientów, bo ją to kręci. Jak ją będziesz wartościował? Przynalezna jest do grupy kobiet, które puszczają się dla przyjemności, czy dla kasy?


Moze powiem tak, bardziej szanuje dziwki pracujace w agencji za dobra kase, ktore robia to dla kasy (ale czasem i przyjemnosci) i np. dla dobra swoich dzieci, nie majac innego zrodla utrzymania, niz dziwki ktore robia to za darmo dla przyjemnosci, tzw. cichodajki, albo biora symboliczna sume zeby sobie waciki kupic, albo tusz do rzes, nowy telefon, a mamusia je utrzymuje.

[ Dodano: 2006-08-22, 13:23 ]
Dzindzer pisze:o co jakas nowa definicja dziwki jako tej która krzywdzi ??
TFA napisał/a:
Dla mnie dziwki to sa kobiety ktore klamia, oszukuja, zdradzaja

czyli jesli nakłamie o jakims byłym, albo o tym na co poszły swie stówki to juz dziwka jestem ??


Ales ty szybka <hahaha>
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 22 sie 2006, 13:34

pani_minister pisze:daje to 50-70 zł za numerek Ależ musiałaby się dziewczynka tanio cenić
Ale kto wie. Może są i takie

są. Ja sie spotkalam z ogłoszeniem ze studentki dają za 30zl w jakimś akademiku w Krakowie <hahaha> <hahaha>
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 22 sie 2006, 13:41

TFA pisze:dziwki ktore robia to za darmo dla przyjemnosci, tzw. cichodajki,


oo jasne swiety sie znalazl - ty pewnie tylko z milosci co ?
czyli jak dziewczyna nie chce miec na glowie faceta a ma chcice i chce sobie bzyknac faceta co sie jej spodobal to jest dziwka ?
jak bierze duzo kasy to szacun dla sprzedajnej drogiej suki
jak malo bierze to wdeptac w bloto tania dziwke
jak dla przyjemnosci to dziwka i kurfa bez szacunku

ty dziwkarzu hipokryto <fuckoff>
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
on-czyli-kto
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 24
Rejestracja: 29 cze 2006, 00:43
Skąd: Zdechlina
Płeć:

Postautor: on-czyli-kto » 22 sie 2006, 14:04

a co jesli dziewczyna oddaje sie za kubek wina czy papierosa? dla mnie to jest totalne zeszmacenie sie
a jesli bzyka sie bez korzysci materialnej tylko dla przyjemnosci, bo lubi? w tym wypadku zaspokaja swoje potrzeby
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 sie 2006, 14:09

Tylko kiedy jest ta granica miedzy oddawaniem sie za cos a uprawianiem seksu i dostawaniem prezentów ??
czy ktos z boku jest w stanie to ocenić i po co oceniac
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 22 sie 2006, 14:15

on-czyli-kto pisze:a co jesli dziewczyna oddaje sie za kubek wina czy papierosa? dla mnie to jest totalne zeszmacenie sie
tak samo zeszmacony jest facet, który "kupuje" dziewczyne za kubek wina czy papierosa.... <wsciekly>
Dzindzer pisze:Tylko kiedy jest ta granica miedzy oddawaniem sie za cos a uprawianiem seksu i dostawaniem prezentów
no właśnie, bo ja juz nie wiem czy mogę przyjmowac od mojego faceta prezenty <hmm> ostanio kupił mi pistacje... <boje_sie>
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Arczi
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:48
Skąd: ze Śląska
Płeć:

Postautor: Arczi » 22 sie 2006, 15:28

No mnie też wydaje się że to lekka przesada.
Ale takie czasy mamy niestety :/


Jawka pisze:no właśnie, bo ja juz nie wiem czy mogę przyjmowac od mojego faceta prezenty <hmm> ostanio kupił mi pistacje... <boje_sie>


A nie pomyślałaś o tym że może pokazuje Ci w ten sposób że zależy mu na Tobie??:)
Może po prostu chciał sprawić Ci prezent od tak, bez okazji. :)
No chyba że po tym jak Ci wręczył te pistacje doszło do czegoś? <diabel>

on-czyli-kto pisze:a co jesli dziewczyna oddaje sie za kubek wina czy papierosa? dla mnie to jest totalne zeszmacenie sie


Jawka pisze:tak samo zeszmacony jest facet, który "kupuje" dziewczyne za kubek wina czy papierosa.... <wsciekly>


To działa w obie strony. Jak facet kupuje kobietę za kubek wina, to szmaciarz z niego, jak laska da się kupić za kubek wina to szmata z niej. Taka prawda
Jak dla mnie to kobieta która się daje kupić tak jest nic nie warta. A facet który próbuje tak kupić laske to po prostu censored***

Blazej30 pisze:ja pewnie musiałbym dorzucić z cztery tysiączki <diabel>


No ja to do tej kawalerki to musiałbym dorzucić jeszcze jakiś samochód, i bynajmniej nie byle malczana, tylko coś większego. <diabel>
Cóż, urodą nie grzeszę :/ zbyt przystojny to ja nie jestem, raczej średniak z wyglądu :/
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 22 sie 2006, 16:25

Bender pisze:oo jasne swiety sie znalazl - ty pewnie tylko z milosci co ?
czyli jak dziewczyna nie chce miec na glowie faceta a ma chcice i chce sobie bzyknac faceta co sie jej spodobal to jest dziwka ?
jak bierze duzo kasy to szacun dla sprzedajnej drogiej suki
jak malo bierze to wdeptac w bloto tania dziwke
jak dla przyjemnosci to dziwka i kurfa bez szacunku

ty dziwkarzu hipokryto <fuckoff>


Czytaj misiaczku ze zrozumieniem i wszystkie moje posty. Chodzi mi o to ze te co biora kase sa dla mnie bardziej wartosciowe niz te co robia to za darmo z kim popadnie. Bo nierozumiem dlaczego ta co bierze kase wg. powszechnej opinii to dziwka, k.u.r.w.a, a ta co dla przyjemnosci i sie pierdoli codzien z kim innym to jest cacy laseczka, bo ma potrzeby. Zdecydujmy sie albo i jedne i drugie to dziwki, albo zadne z nich. I ja cfaniaczku wyobraz sobie jestem za opcja numer dwa, bo dla mnie dziwka to kobieta zla, a one nie sa zle. A jesli juz mialbym wybierac ktore z nich to gorsze dziwki to na pewno te co daja za darmo na prawo i lewo, a wkurza mnie jak te co daja dupy naokolo, nazywaja te co biora za to pieniadze dziwkami, a sa takimi samymi dziwkami. Podsumowujac, nie ja pierwszy nazwalem tutaj takie kobiety dziwkami, nigdzie nie pisalem ze ja tylko z milosci i nigdy prostytutek nie potepialem, a hipokrytki to te cichodajne baby, ktore nazywaja prostytutki szmatami. I ja nie potepiam tego ze sie pieprza z kim popadnie, zeby bylo jasno, bo takie kobiety sa potrzebne, ale potepiam nazywanie prostytutek szmatami przy czym chwalenie cichodajek ze sa miodzio.
Ostatnio zmieniony 22 sie 2006, 19:37 przez TFA, łącznie zmieniany 4 razy.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 22 sie 2006, 16:26

Smutne to... ze tak sie traktuje biedna studentke...
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 22 sie 2006, 18:05

Bender pisze:czyli jak dziewczyna nie chce miec na glowie faceta a ma chcice i chce sobie bzyknac faceta co sie jej spodobal to jest dziwka


kurewką małą jest :D

"czym się różni szmata od kobiety?
tym,że kobieta się szanuje"

prostytutka to tylko zawód. O wiele,wiele gorsza jest censored z charakteru (jak nieoceniony Leszek Bubel pięknie kiedyś ujął) :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Arczi
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:48
Skąd: ze Śląska
Płeć:

Postautor: Arczi » 22 sie 2006, 20:18

Hyhy pisze:Smutne to... ze tak sie traktuje biedna studentke...


Takie czasy mam niestety :/

Tacy kolesie wiedzą że studentki często nie mają kasy żeby wynająć jakieś mieszkanko.
A skoro nie mają kasy to niby czym mają płacić? W tym wypadku ciałem niestety :/

Zapewne znajdzie się trochę chętnych studentek które się na to zgodzą.

Smutne ale prawdziwe.
Awatar użytkownika
olecxka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 266
Rejestracja: 07 mar 2006, 21:05
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: olecxka » 22 sie 2006, 21:01

TFA pisze:Chodzi mi o to ze te co biora kase sa dla mnie bardziej wartosciowe niz te co robia to za darmo

Tak, nawet one same siebie wyżej cenią (a na serio to co za różnica?)
TFA pisze:ta co dla przyjemnosci i sie censored codzien z kim innym to jest cacy laseczka, bo ma potrzeby

Nie żartuj, to w twoim środowisku taka laska jest cacy?

Ja na to patrzę trochę inaczej: dziwka to inaczej prostytutka, czyli kobieta która uprawia seks za pieniądze. W zależności od tego za ile to robi jest tanią dziwką albo luksusową (ale nadal jest dziwką).
Kobieta która często zmienia partnerów też nie ma najlepszej opinii, ale nie jest to na pewno prostytutka- nie zarabia. Można ją nazwać inaczej: puszczalską na przykład. Jednak tu rodzi się pytanie: gdzie jest granica? od ktorego momentu jestem już puszczalska? Dla każdego granica będzie gdzie indziej, jeden stwierdzi że kobieta która miała więcej niż jednego partnera nie zasługuje na szacunek, inni bedą bardziej "pobłażliwi". I tutaj nie ma ca bardzo dyskutować bo tak będzie można w nieskończoność, a i tak każdy pozostanie przy swoich poglądach.

A co do tematu, czyli proponowanie mieszkania w zamian za seks 2-3 razy na tydzień to aż mi się niedobrze robi jak to sobie wyobrażę. Sądzę jednak że facet dość szybko znajdzie chętną na taki układ. To smutne bardzo.
Mężczyźni są szalenie nielogiczni.
Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,
lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać
S.G.Colette
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 22 sie 2006, 21:37

olecxka pisze:Nie żartuj, to w twoim środowisku taka laska jest cacy?


To byla ironia <regulamin> chodzi o to ze jesli taka laska jest cacy, to te w burdelu sa tym bardziej cacy. w ogóle tak jak Ted powiedzial, dziwka mentalna a dziwka zawodowa to roznica.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
olecxka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 266
Rejestracja: 07 mar 2006, 21:05
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: olecxka » 22 sie 2006, 21:45

TFA pisze:hodzi o to ze jesli taka laska jest cacy, to te w burdelu sa tym bardziej cacy.

Ale taka laska nie jest cacy. A nawet gdyby była to te w burdelu nie byłyby bardziej cacy tylko dlatego że zarabiają pieniądzę.
Nie rozumiem, czyli dziwka mentalna jest gorsza niz zawodowa? Chodzi o to że ta która zarabia teoretycznie może to robić z przymusu? No bo jeśli nie jest dziwka mentalna a szmaci się TYLKO dla pieniędzy to dla mnie jest chyba jeszcze gorsze. No bo sprzeciwia sie swoim zasadom dla pieniędzy. Może to zabrzmi trochę naiwnie ale pieniądze to nie wszystko i nie usprawiedliwia złego postępku fakt że chciało się zarobić.
Mężczyźni są szalenie nielogiczni.

Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,

lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać

S.G.Colette
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 22 sie 2006, 21:47

yaho pisze:Moim zdaniem to lekka przesada

Po prostu kobiety nie wierzą w siebie a tacy debile to wykorzystują. Bo jak przyjeżdża dziewczyna ze wsi, co myśli że miasto to raj, to może się skusić.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
olecxka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 266
Rejestracja: 07 mar 2006, 21:05
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: olecxka » 22 sie 2006, 21:51

Bo jak przyjeżdża dziewczyna ze wsi, co myśli że miasto to raj, to może się skusić.

Jeśli nie dostanie na tyle dobrej pracy żeby mogła wynając lub kupić mieszkanie, a bardzo zależy jej żeby się zahaczyć, to możliwe. No ale jeśli jest już gotowa na seks za jakąś tam gratyfikację to głupio robi. Powinna poszukać konkretnego sponsora a nie jakiegoś bidoka co nawet nie chce za nią rachunków nie zapłacić.
Mężczyźni są szalenie nielogiczni.

Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,

lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać

S.G.Colette
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 22 sie 2006, 21:54

olecxka pisze:Jeśli nie dostanie na tyle dobrej pracy żeby mogła wynając lub kupić mieszkanie

No na początku wątpię by było Ją stać. To już lepiej pokój wynająć i żyć spokojnie.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 22 sie 2006, 22:37

TFA pisze:to patrz moj podpis :P

w Twoim podpisie jest błąd :-)

zagubiona_wenus pisze:Ja sie spotkalam z ogłoszeniem ze studentki dają za 30zl w jakimś akademiku w Krakowie

może potrzebują tylko na ksero <hahaha>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 23 sie 2006, 02:35

olecxka pisze:Nie rozumiem, czyli dziwka mentalna jest gorsza niz zawodowa?


łoo i to duzo gorsza <aniolek>

olecxka pisze:Chodzi o to że ta która zarabia teoretycznie może to robić z przymusu? No bo jeśli nie jest dziwka mentalna a szmaci się TYLKO dla pieniędzy to dla mnie jest chyba jeszcze gorsze


A co myslisz, ze siedzi w burdelu dla przyjemnosci ? zarabia na zycie po prostu, to jest zawod i to jeden z najstarszych. Wiesz ile prostytutek ma dzieci ? i zarabia zeby je wychowac ? sa to w duzej mierze normalne kobiety, wartosciowe.

olecxka pisze:Może to zabrzmi trochę naiwnie ale pieniądze to nie wszystko i nie usprawiedliwia złego postępku fakt że chciało się zarobić.


No tak, to ma zdechnac z glodu, albo jej dzieci, jak nie ma innego sposobu ? Nie widze zadnego uzasadnienia dla tego, zeby twierdzic ze prostytutki sa szmatami, a te "prywatne" co daja na prawo i lewo za darmo juz niby nie sa, albo sa mniejszymi szmatami. Ja osobiscie wolalbym sie ozenic z jakas elegancka prostytutka niz lachociagiem dyskotekowym, co daje dupy za piwo.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sie 2006, 08:05

nie ma porównania między dziwkarstwem mentalnym a prostytucją. Nie zawsze z wyboru, często, niestety, z "musu". Mentalne dziwkarstwo to zaburzony aksjomat wartości, blisko ściery. I dlatego jest ohydne.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sie 2006, 08:26

A kiedy mozna powiedziec, że ma sie doczynienia z dziwka mentalna??

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 730 gości