agnieszka.com.pl • Co to może znaczyc?
Strona 1 z 1

Co to może znaczyc?

: 31 sie 2006, 16:19
autor: Curly
Ja 23lata, koleś starszy ode mnie albow moim wieku. Z tego co wiem ma dziewczynę, bo ich widziałam razem pewnego wieczoru, o którym zaraz napiszę. Odkąd pracujemy razem kręci się przy moim stanowisku i często gada z moim kumplem, przy którym ja siedzę. Kiedyś próbował żartowac gadać itp... i od tego czasu ciągle jak mnie widzi mówi mi "cześć" i kiwa głową. Kiedyś nawet gadalismy na temat jakichś pierdoł.. o pracy oczywiście była gadka. Zauważyła, ze zadne z nas nie jest w staie spojrzeć drugiemu w oczy, przyznaję.. ja się peszę. Kiedyś jak się spotkaliśmy w supermarkecie wzrokliem, to myślałam, ze nawet nie spojrzy,a on mnie dostrzegł i kiwnął głową na powitanie z usmiechem, którego i ja nie kryłam. Dzis to samow pracy...
Jednak mowa jest tu o pewnym wieczorze. Otoz poszłam sobie z kumpela do pubu, wyszłysmy lekko teges, ale kulturka oczywiscie , patrze a tam ON z laską i jakims kolesiem. Laska mal i chuda, moje przeciwienstwo. Ubrany w jakis gajer i leci... łeb spuszczony w dól, nie wiem czy mnie widzial, ale szlismy na przeciwko siebie... a on nic! az sie zdziwiłam. czemu mial leb w dole? Czy cos ze mna nie tak? Czy to cos z nim? wyobrazcie to sobie...
Co mam zrobic zeby sie nie peszyc jak na niego patrze i zeby on sie jednoczesnie nie peszył? Jakie dajecie temu szanse na blizsza znajomosc?

: 31 sie 2006, 22:29
autor: ksiezycowka
Curly pisze:Czy to cos z nim?
Mysle ze powinnas podejsc is ie spytac jak Cie to ciekawi :]
Curly pisze:Jakie dajecie temu szanse na blizsza znajomosc?
Szybki sex, romansik jakis - nic wiecej.

[ Dodano: 2006-08-31, 22:30 ]
Mysle ze peeszenie w supermarkecie to t ak niewiele moze rokowac :]

: 31 sie 2006, 22:41
autor: Bash
Dziewczyno, koleś powiedział Ci pare razy cześć, a Ty odrazu poszukujesz się aspektów miłosnych. Mało masz takich kumpli na "cześć" ?

: 31 sie 2006, 22:53
autor: ptaszek
Bash pisze:Dziewczyno, koleś powiedział Ci pare razy cześć, a Ty odrazu poszukujesz się aspektów miłosnych. Mało masz takich kumpli na "cześć" ?

Też uważam, że na razie za dużo sobie wyobrażasz.

: 01 wrz 2006, 07:56
autor: Żabcia
mlim zdaniem facet Cię podrywał, a jak szedł z laską, to łepek w dół, bo mu głupio było spojrzeć Ci znów w oczy. ale to tylko moje zdanie ;)

: 01 wrz 2006, 18:47
autor: Joasia
Może ma zazdrosną dziewczynę i dlatego się z Tobą nie przywitał wtedy przy niej.
Ja bym nie robiła sobie specjalnych nadziei.

: 02 wrz 2006, 03:28
autor: megane
Tez mysle, ze to moze znaczyc wszystko i nic. Nie przesadzaj, mowicie sobie "czesc", razem pracujecie - dziwne by bylo jakbyscie nie mowili. A to, ze on sie Tobie zapewne podoba to inna kwestia ;)

: 02 wrz 2006, 12:33
autor: mrt
A mój nos mi mówi, że jak się pilnować nie będą, to romans z tego może wyjść. Ale to tylko mój nos.

Gdyby facet miał czyste sumienie, to nie zachowałby się tak przy swojej dziewczynie. Chyba że ona jest wyjątkowo szurnięta, ale zakładam, że ma normalną. Chociaż... Gdyby miał normalną, to nie oglądałby się za koleżanką z pracy :D

: 02 wrz 2006, 15:10
autor: paddy
mrt pisze:Gdyby facet miał czyste sumienie, to nie zachowałby się tak przy swojej dziewczynie.

też myślę że coś w tym jest :)

: 02 wrz 2006, 15:25
autor: Olivia
Pamiętam tę dziewczynę i Jej wcześniejszy problem. Jednak ludzie się nie zmieniają...

: 02 wrz 2006, 15:26
autor: mrt
Olivia pisze:Pamiętam tę dziewczynę i Jej wcześniejszy problem. Jednak ludzie się nie zmieniają...
Daj link :)

: 02 wrz 2006, 17:32
autor: Olivia

: 03 wrz 2006, 07:58
autor: mrt
No i? Bo nie widzę przełożenia...

: 03 wrz 2006, 09:54
autor: Olivia
mrt pisze:No i? Bo nie widzę przełożenia...

Chodzi mi o ogół, nie o identyczność sytuacji. Nieważne.