agnieszka.com.pl • Jak pocieszyć
Strona 1 z 1

Jak pocieszyć

: 28 wrz 2006, 22:23
autor: ThefOne
Mam problem :( moja dziewczyna ma poważne klopoty rodzinne i chodzi cały czas załamana i płacze:( nie wiem co zrobić jak do niej zagadać :( powiedzcie co mam w tej sytuacji zrobić

: 28 wrz 2006, 22:26
autor: unlucky_sink
ThefOne pisze: nie wiem co zrobić jak do niej zagadać powiedzcie co mam w tej sytuacji zrobić
no to rzeczywiscie masz problem, skoro nie ptrafisz ze swoja dziewczyna rozmawiać... spotykacie sie teraz? tzn jak to wygląda? Ona ma problemy, placze caly czas, ale widujecie sie? czy jak?

: 28 wrz 2006, 23:05
autor: kociak
Mocno przytul i wysłuchaj

: 28 wrz 2006, 23:08
autor: Jawka
Daj się jej wyżalić, wypłakać, niech pokrzyczy, i znoś te wszystkie jej humory i bądź cały czas przy niej. Jeśli będziesz widziała, że to nie pomaga, to spróbuj umilić jej czas, rozbawić ją, zabrać gdzieś gdzie choć na chwilkę zapomni o złej sytacji w domu.

: 28 wrz 2006, 23:10
autor: SaliMali
dodać do tego co mowily poprzedniczki mogę chyba tylko, zebys przy niej był, po prostu, czasem moze Ci sie wydawac, ze np nie warto sie spotykac na 15 min, ale mowie Ci- warto. Na prawde musisz byc przy niej i jej nie zostawiac samej z problemami

: 28 wrz 2006, 23:32
autor: Wstreciucha
ThefOne pisze:moja dziewczyna ma poważne klopoty rodzinne i chodzi cały czas załamana i płacze:(

jakie ? powazne klopoty, bo nie chca jej na noc puszczac do Ciebie, czy powazne bo stary pije i matka sie puszcza ? W obecnych czasach pojecie klopotow i problemow jest mocno skrzywione. Znam baby dla ktorych przekladany termin poprawiania akrylowych pazurow to dramat.

: 28 wrz 2006, 23:33
autor: Sun
kociak pisze:Mocno przytul i wysłuchaj


<tak>
Bądź przy niej, pogadaj, daj się wyżalić. Przytulaj... tego smutnej dziewczynie brakuje. Mów często co czujesz... Pomaga, nawet jeśli nie możesz być przy niej :)[/i]

: 30 wrz 2006, 03:15
autor: unlucky_sink
Jawka pisze:Daj się jej wyżalić, wypłakać, niech pokrzyczy, i znoś te wszystkie jej humory i bądź cały czas przy niej.
niektore kobiety nie chca sie zalic..nie chce sie wyplakiwac na ramieniu faceta...o krzyczeniu juz nie wspomne...Bycie caly czas przy niej moze byc trudne jesli ona caly czas spedza w domu placzac...uuu...

: 30 wrz 2006, 09:30
autor: Jawka
unlucky_sink pisze:niektore kobiety nie chca sie zalic..nie chce sie wyplakiwac na ramieniu faceta...o krzyczeniu juz nie wspomne...Bycie caly czas przy niej moze byc trudne jesli ona caly czas spedza w domu placzac...uuu...
Dlatego podalam alternatywe....