Strona 1 z 2
PRZEZNACZENIE.. co to takiego?
: 05 lis 2006, 19:11
autor: AnA
Przeznaczenie.. Czy wierzyc w przeznaczenie? Czasami sobie myśle że to co będzie, to jest juz gdzieś zapisane i "będzie co ma być" ..takie przeznaczenie. I własciwie nieświadomie niemamy na to wpływu.. I jeżeli np mam być samotna, albo nieszczęsliwa to i tak bede.. eh ..no ale najgorsze ze i tak tego niewiemy.. //
Wierze że jest taki 'ktoś' mi przeznaczony.. nie wiem kto to, ale czuje że ktoś taki jest . . .
A czym dla was jest przeznaczenie?
: 05 lis 2006, 19:16
autor: Sir Charles
AnA pisze: Czasami sobie myśle że to co będzie, to jest juz gdzieś zapisane i "będzie co ma być" ..takie przeznaczenie. I własciwie nieświadomie niemamy na to wpływu.. I jeżeli np mam być samotna, albo nieszczęsliwa to i tak bede..
...więc można usiąść z założonymi rękoma, albo jeszcze lepiej klapnąć brzuchem do góry i przejawiać zerową aktywność i kreatywność życiową, bo przecież "będzie co ma być".
I gdzie to ma być zapisane, w jakichś księgach wieczystych?

: 05 lis 2006, 19:19
autor: AnA
To w takim razie czym dla ciebie jest przeznaczenie? Bo coś takiego istnieje przecież i ma jakiś swoj sens w zyciu.
: 05 lis 2006, 19:20
autor: Ted Bundy
"nie ma przeznaczenia, jest tylko to, co sami tworzymy" Piękny cytat, ale niestety, nie mój
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Pochodzi z T2(Tm)

: 05 lis 2006, 19:21
autor: Black007_pl
Kurcze, to bardzo trudne pytanie i można by stworzyć na ten temat nie jedną książkę.
Osobiście uważam, że nasze przeznaczenie jest tylko i wyłącznie w naszych rękach.
Decyzje, jakie podejmujesz każdego dnia otwierają i zamykają kolejne "ścieżki" które prowadzą do kolejnych możliwości itp.itd.
: 05 lis 2006, 19:31
autor: GNRose
A slyszalas o samospelniajacej sie przepowiedni?
Charles i Ted dobrze prawią, zgadzam sie w pełni. Nie ma zadnego przeznaczenia, sami decydujemy o swoim zyciu.
: 05 lis 2006, 20:17
autor: madzix:)
Ja nie wierze w przeznaczenie.Wydaje mi sie że czasem naszym zyciem bardziej kieruje przypadek niż przeznaczenie.
przypomniał mi sie taki tekst z jakiejś piosenki:
''.. człowieku rozumiesz ty losem swym kierujesz''
: 05 lis 2006, 20:53
autor: AnA
madzix:) pisze:Wydaje mi sie że czasem naszym zyciem bardziej kieruje przypadek niż przeznaczenie.
Nie ma przypadków..
przynajmniej ja, niewierze w przypadki
: 05 lis 2006, 20:55
autor: Sir Charles
AnA pisze:Nie ma przypadków..
przynajmniej ja, niewierze w przypadki
Czemu? Bo nie jesteś gotowa stawić czoła takiej ewentualności? Bo sama myśl o przypadkowości przerasta Cię?...

: 05 lis 2006, 21:31
autor: anioł stróż
przeznaczenie to duże słowo, czym jest hmm chyba jestem przeznaczony przez los aby dażyc innych radością po zatym przeznaczenie jest każdy ma zapisane to na swej drodze życia u mnieniestety idzie w dól a co do połówki nie wierze aby jakas na mnie czekała
: 05 lis 2006, 23:07
autor: Gt10
ja nie wierze w przeznaczenie..ale trza spojrzec na to z drugiej strony... kazdy moze przeciez klepnac brzuchem do gory i czekac na zmilowanie boskie..MOZE ale tego nie robi

: 05 lis 2006, 23:51
autor: czero
Black007_pl pisze:(...) Osobiście uważam, że nasze przeznaczenie jest tylko i wyłącznie w naszych rękach.
Decyzje, jakie podejmujesz każdego dnia otwierają i zamykają kolejne "ścieżki" które prowadzą do kolejnych możliwości itp.itd.
Nie wszystko jest w naszych rękach i nie my mamy ostatnie słowo w tej toczącej się grze. Piszesz, że każdego dnia otwierają się nowe ściezki, zgoda - ale to nie są wszystkie możliwe alternatywy. Bowiem części z nich nigdy nie będziesz mógł wybrać. Czlyli nie masz pełnego wyboru i nie jesteś "panem sytuacji".
Juz nie chcę schodzić do poziomu filozoficznego
[ Dodano: 2006-11-05, 23:53 ]AnA pisze:madzix:) pisze:Wydaje mi sie że czasem naszym zyciem bardziej kieruje przypadek niż przeznaczenie.
Nie ma przypadków..
przynajmniej ja, niewierze w przypadki
Przypadek jest częścią (własciwie nierozerwalną) przeznaczenia.
: 06 lis 2006, 08:13
autor: agata
Black007_pl pisze:Osobiście uważam, że nasze przeznaczenie jest tylko i wyłącznie w naszych rękach.
Decyzje, jakie podejmujesz każdego dnia otwierają i zamykają kolejne "ścieżki" które prowadzą do kolejnych możliwości itp.itd.
mogłabym sie pod tym podpisac....w pewien sposób to my wpływamy na to jak bedzie wygladac nasze zycie....choc jak ktos tu powiedział bywa ze nie jestesmy panami sytuacji....bo czy mamy jakis wpływ na to, ze jadac samochodem, jak najabrdziej przepisowo ktos uderza w nas i stajemy sie ofiara wypadku? czasem to jak potoczy sie nasze zycie zalezy od innych....a czy jest cos co jest nam w pewien sposób przeznaczone? na pewno- smierc
: 06 lis 2006, 10:24
autor: zet
AnA pisze:Nie ma przypadków..
przynajmniej ja, niewierze w przypadki
nie ma przypadkow?? moze nie ma przeznaczenia, ale przypadkow jest mnostwo
niby nie wierze w przeznaczenie, ale jak sie staram wszystko mi sie pierdoli, jak sobie zyje i mam wszystko gdzies to zaczyna sie ukladac po prostu zajebiscie. Nie wiem o co chodzi.
Zeby nie bylo mam 32 lata i naprawde dostalem juz po dupie od zycia.
: 06 lis 2006, 14:50
autor: Lina
mnie najbardziej w przeznaczeniu przeraż twoja własna bezsilonośc wobec życia. nie wierzę w to, że obojętnie jaką ścieżkę wybiorę skończy się to tak samo. to by było wręcz okrutne. i niby gdzie by to miało być przesądzone? po to Bóg dał wolną wolę, żeby i tak o wszystkim decydować? pewne w życiu są narodziny i śmierć. życie to suma przypadków i naszych świadomych decyzji. często od jednej chwili, jednego spotkania zależy twoje życie...ale to zdecydowałeś czy z tego korzystasz czy nie. tak jest ze wszystkim. z wyborem pracy, partnera życiowego. los daje tobie wybór, ale to ty decydujesz. są też sytuacje na które nie masz wpływu. to oczywiste. ale nimi też rządzi przypadek.
: 06 lis 2006, 14:54
autor: lollirot
anioł stróż pisze:jest hmm chyba jestem przeznaczony przez los aby dażyc innych radością
to nie przeznaczenie, to się nazywa
predyspozycje <lol2>
: 06 lis 2006, 18:49
autor: Lina
AnA pisze:przynajmniej ja, niewierze w przypadki
o przeznaczeniu na ogół myślimy w 'dobrym' kontekście. ten jest nam przeznaczony. spotkałam go bo los tak chciał. ale zastanów się czy to samo powiesz o maltretowanym chłopcu, czy kobiecie która wlazła przez nieuwagę pod tramwaj? jeśli istnieje przeznaczenie to taki los jest im przeznaczony. czyli był z góry zaplanowany. przez kogo Twoim zdaniem? a może przeznaczenie dziła wybiórczo? to są sploty tysięcy niewiadomych. funkcje wielu zmiennych + rachunek prawdopodobieństwa (wiem, że oberwę za matmę

) ale jest to tylko i wyłącznie przypadek. jeśli sądzisz inaczej to zastanów się nad tym kto miałby zapisywać nasz los? Bóg? On dał nam wolną wolę i prawo do własnych decyzji. więc kto?
: 06 lis 2006, 20:18
autor: creativ
A moim zdaniem jest coś takiego jak przeznaczenie!!I w tym przeznaczeniu są już zapisane nasze czyny prowadzące do zmiany naszego życia.Przeznaczenie to jest tak jak by pamiętnik kogoś życia zapisany od nardodzin do śmierci.NIe wime jak to wytłumaczyć jednak uważam że przeznaczenie istnieje i nic nie dzieję się od tak sobie!Akurat ja uznaję kult Jah(rastafari) i na wszystko mam swój pogląd.Pzdr
: 06 lis 2006, 20:45
autor: joj_sport87
madzix:) pisze:Ja nie wierze w przeznaczenie.Wydaje mi sie że czasem naszym zyciem bardziej kieruje przypadek niż przeznaczenie.
a to, ze wejdziesz pod pedzacy samochod to tez przypadek, czy Twoja nieuwaga ?
AnA pisze:I jeżeli np mam być samotna, albo nieszczęsliwa to i tak bede.. eh ..no ale najgorsze ze i tak tego niewiemy.. //
zastanow sie czy tak naprawde chcial bys znac swoja przyszlosc ? ja osobiscie nie, bo czasami przyszlosc moze byc "smutna" tak wiec po co mam sie na zapas dolowac i martwic ?
Black007_pl pisze:Osobiście uważam, że nasze przeznaczenie jest tylko i wyłącznie w naszych rękach.
Decyzje, jakie podejmujesz każdego dnia otwierają i zamykają kolejne "ścieżki" które prowadzą do kolejnych możliwości itp.itd.
dokladnie... podobnie jak uklad ze sterowaniem tyrystorowym
a tak powaznie to wiekszosc jest w naszych rekach, ale tez i w rekach innym niestety...
: 06 lis 2006, 22:01
autor: Bash
Nie wierze w przeznaczenie, ale zastanwałem się ostatnio nad tz. "efektem motyla". Czy jakbym np. rok temu, nie poszedł do pubu, czy dziś siedziałbym tu, przy komputerze, pisząc na forum.
Nie podoba mi sie teoria wedle której, cokowiek bym zrobił, i siedziałbym tu...
: 06 lis 2006, 22:11
autor: Mysiorek
PRZEZNACZENIE.. co to takiego?
Smierć.
Tylko ona jest Ci przeznaczona.
Reszta - róbta co chceta ;P ... czyli osobisty efekt motyla

: 06 lis 2006, 22:32
autor: paula19
Ja uważam że każdy jest panem własnego losu...
oczywiście z jednym wyjątkiem, bo naznaczeni jestesmy śmiercią
Mysiorek pisze:Tylko ona jest Ci przeznaczona.
: 06 lis 2006, 23:22
autor: Lina
zwalanie na przeznaczenie jest bardzo wygodne. tak miało być i już. nie ważne, że nie zrobiłam nic by było inaczej. ja uważam, że nie tylko my wpływamy na swój los. czynią to także inni ludzie. czasem tak absurdalne czynniki jak pogoda np. śmierć w wypadku spowodowana ulewą (trochę łopatologicznie, ale nie mogę wymyślić nic subtelnniejszego). nie zmienia to jednak faktu, że to są zbiegi tysięcy. milionów okoloczności. drobnych zdarzeń w egzystencji całego globu, które dają taki a nie inny efekt. jest w tym wyliczona także nasza, indywidualna decyzja. ale nadal nie ma w tym niczego co nas na siłe pcha do jakiegoś określonego celu.
: 07 lis 2006, 19:17
autor: paddy
AnA pisze:"będzie co ma być"
moja wizja przeznaczenia opiera się na tym, że nic bez przyczyny się nie dzieje. wszystko ma swój zamierzony cel - zarówno wzloty jak i upadki. duzo zalezy tez od tego jak kto podchodzi do sprawy religii.
przeznaczenie było bardzo popularne w starozytnosci: dzieje edypa itd.
ja uwazam, ze trzeba robic wszystko co w naszej mocy by osiągac upragnione cele. jesli jednak nam one nie wyjdą, znaczy tak ma być.
a co do przeznaczenia drugiej połówki, to sama się juz w tym gubię..
jedno jest pewne
WSZYSTKO MA SWÓJ SENS..
: 07 lis 2006, 21:54
autor: Mona
Ja zaś skuszę się i stwierdzę, że mało tego, iż nie istnieje coś takiego jak przeznaczenie, to tak naprawdę wszystko, co nam się zdarza, to dzieło przypadku, czy zbiegów okoliczności. Jasne, że mamy wpływ na wszystko, ale gdyby nie "coś tam", to... to być może nie wydarzyłoby się "to" i nie podjelibyśmy "takiej" decyzji.
paddy pisze:WSZYSTKO MA SWÓJ SENS..
Taa, nawet śmierć
Edit: chyba powtórzyłam słowa innych tutaj - wybaczcie, nie czytałam wszystkich postów...
: 07 lis 2006, 22:45
autor: Piotrek1983
Przeznaczenie?? Niee... Moje poglądy świetnie ukazuje film "Efekt motyla" ... Mała zmiana w przeszłości i już jest sie kimś całkowicie innym. Przez spóźnienie się na autobus możemy poznać (lub nie) miłość swojego życia... Troche inny wybór pozycji przez Twoich rodziców mógł by sprawić, że to już nie Ty wygrał byś wyścig

:D:D
: 07 lis 2006, 22:51
autor: paddy
Piotrek1983 pisze:Przeznaczenie?? Niee... Moje poglądy świetnie ukazuje film "Efekt motyla" ... Mała zmiana w przeszłości i już jest sie kimś całkowicie innym.
i to właśnie jest to przeznaczenie, że dzieje sie cos bez Twego udziału, np. spozniasz się na autobus, i albo i poznajesz kogos, albo sie nie spozniasz (bo nie bylo korkow) i nie poznajesz

: 07 lis 2006, 23:07
autor: Piotrek1983
paddy pisze:Piotrek1983 pisze:Przeznaczenie?? Niee... Moje poglądy świetnie ukazuje film "Efekt motyla" ... Mała zmiana w przeszłości i już jest sie kimś całkowicie innym.
i to właśnie jest to przeznaczenie, że dzieje sie cos bez Twego udziału, np. spozniasz się na autobus, i albo i poznajesz kogos, albo sie nie spozniasz (bo nie bylo korkow) i nie poznajesz

Nie nie nie nie nie nie nie... To jest przypadek a nie przeznaczenie... Jak bym chciał to bym mógł wcześniej wyjść, pojechać taksówką, w ogóle nie wyjść z domu itd itp... A jak by istniało 'przeznaczenie' to jak bym miał kogoś spotkać to po spóźnieniu się na autobus spotkał bym go w taksówce albo sam by do mnie przyszedł gdybym jednak został w domu.

Ale po co ja to pisze... przeznaczenie nie istnieje

: 07 lis 2006, 23:10
autor: TFA
Nie ma czegos takiego jak przeznaczenie, kazdy jest kowalem wlasnego losu, kazdy sobie rzepke skrobie. Wszystko zalezy od nas. Dla mnie to logiczne. Nie wiem jak mozna mowic ze cos bylo przeznaczone.
: 08 lis 2006, 08:33
autor: AnA
Szkoda że nikt nie ma poglądów podobnych do moich, no ale cóż, każdy ma swoje zdanie i ja też, i bede upierać się przy swoim: ..bo PRZEZNACZENIE istnieje i kazdemu człowiekowi jest coś przeznaczone w życiu, tylko nie każdy jest tego świadomy. Oczywiście że to co robimy zależy od nas i od naszego postępowania... ale tylko w pewnym sensie.
Przypadki raczej nie istnieją, bo każdy przypadek ma swoj ukryty cel, nic nie dzieję się przypadkowo.
Każdy w coś wierzy, albo nie wierzy, a ja wierze w przeznaczenie a w przypadki nie!