agnieszka.com.pl • Już związek na odległość czy jeszcze nie.
Strona 1 z 1

Już związek na odległość czy jeszcze nie.

: 06 lis 2006, 09:43
autor: Sagitarius
Witam :)
Mam pytanko natury technicznej.
Z dziewczyną spędzałem każdy weekend czyli piątkowy wieczór, całą sobote i całą niedziele. I raz w miesiącu dodatkowo jeden dzień w tygodniu + prawie codziennie od godziny 21 do 22 rozmowy przez skype.
W związku z tym ma pytanie. Czy był to przez was rozumiany związek na odległość?? Jeśli nie to od jakiego momentu zaczyna się przez was rozumiany tzw. związek na odległość??

: 06 lis 2006, 10:38
autor: Miltonia
A co to za roznica, jak kto to pojmuje? Mieszkaliscie w jednym miescie, gdzies blisko? Mieliscie szanse widziec sie czesciej, a nie Wam sie nie chcialo, czy nie mogliscie?
Chyba zwiazek na odleglosc jest wtedy, kiedy sie nie mieszka blisko siebie i rzadko widuje. Wy widywaliscie sie rzadko, a gdzie mieszkaliscie, nie wiem
W ogole dziwne pytanie... .

: 06 lis 2006, 19:52
autor: joj_sport87
jesli mieszkacie w innych miastach, albo troche wiecej kilometrow od siebie to mozna to nazwac zwiazkiem na odleglosc.
Ale jezeli mieszkacie w tym samym miescie (albo okolicach), ale nie macie czasu sie spotkac to juz tylko i wylaczanie wasza organizacja czasu (i czynniki od was niezalezne) :]
... i serio - dziwne pytanie troche :D bez wiekszej ilosci danych :> niektorzy maja juz dosyc matmy i obliczania niewiadomych :]

: 06 lis 2006, 20:21
autor: creativ
hmm związek na odległość ja to definiuje tak: Związek na odległość wg mnie jest to związek który jest ograniczony poprzez pewną odległość która pozbawia nas możliwości zobaczenia sie z ukochaną osobą kiedy tylko chcemy i tego potrzebujemy.Moim zdaniem związek na odległość występuje już gdy odległośc to ok.30km!Pzdr

: 06 lis 2006, 21:42
autor: paddy
eeee, chłopie, tak to wiele par nawet by chciało żeby mieć tyle czasu na spędzenie go ze sobą. niektórym nawet weekendy nie pasują żeby się spotkać, bo to jeden do szkoły a inny do pracy np., mimo że mieszkają choćby nawet 500 metrów od siebie. i co? to ma być odległość? eeee, odległość to jak raz na miech się dobry widzisz.. no i + odległość => to jest odległość. :)

: 06 lis 2006, 22:09
autor: paula19
paddy pisze:eeee, chłopie, tak to wiele par nawet by chciało żeby mieć tyle czasu na spędzenie go ze sobą. niektórym nawet weekendy nie pasują żeby się spotkać, bo to jeden do szkoły a inny do pracy np., mimo że mieszkają choćby nawet 500 metrów od siebie. i co? to ma być odległość? eeee, odległość to jak raz na miech się dobry widzisz.. no i + odległość => to jest odległość.


Jesteś, ludzie nie potrafią docenić tgo co mają. Ja jak mój wyjechał we wrześniu tak widziałam go tylko raz... zapowiadał się na sylwestra.... więc może sie jeszcze w tym roku zobaczymy... <zalamka>