agnieszka.com.pl • trudni ludzie vs łatwe kobiety
Strona 1 z 1

trudni ludzie vs łatwe kobiety

: 07 lis 2006, 09:52
autor: zlemi
"wszyscy porzadni ludzie są trudni. Łatwe kobiety są łatwe" (cyt. z "Układu" Kazana)
co Wy na to?

: 07 lis 2006, 09:55
autor: Miltonia
Nie wiem co autor mial na mysli mowiac trudny i latwy. Trudny, bo trudno z nim zyc, rozmawiac? A latwy w czym?

: 07 lis 2006, 09:59
autor: Andrew
a facetów to łatwych nie ma ? <hahaha> coscie sie tak tych kobiet uczepili !? robią to co chca i nam - WAM WARA OD TEGO .

: 07 lis 2006, 10:02
autor: zlemi
Miltonia pisze:Nie wiem co autor mial na mysli mowiac trudny i latwy. Trudny, bo trudno z nim zyc, rozmawiac?

hmm, powiedzmy - wymagający cierpliwości <brawo>
A latwy w czym?
hmm, we wszystkim :-)

[ Dodano: 2006-11-07, 10:06 ]
Andrew pisze: coscie sie tak tych kobiet uczepili
to akurat wynija z tekstu książki, płeć nie ma znaczenia w szerszym kontekście

: 07 lis 2006, 10:14
autor: Mona
zlemi pisze:wszyscy porzadni ludzie są trudni.

Zapewne chodzi o to, że mają jakieś tam wymagania i nie zadowolą się byle czym :)
zlemi pisze:Łatwe kobiety są łatwe

Łatwe z zachowania i dlatego łatwo się z nimi żyje.

Co ja na to... To prawda :)

: 07 lis 2006, 10:36
autor: SaliMali
Andrew pisze:a facetów to łatwych nie ma ? <hahaha> coscie sie tak tych kobiet uczepili !?


<browar> myslalam, ze juz nie ma facetow myslacych tak jak Ty

a ja nie rozumiem dlaczego w tym tekscie jest podzial na "ludzi" i "kobiety"....

: 07 lis 2006, 10:44
autor: Mona
Pewnie, że są i łatwi faceci, ale ten tekst mówi o czymś innym i o tym mamy rozmawiać zdaje się <hmm>
madziorka.m pisze:a ja nie rozumiem dlaczego w tym tekscie jest podzial na "ludzi" i "kobiety"....

O to trzebaby było zapytać Kazana <hyhy>

: 07 lis 2006, 11:04
autor: Miltonia
Juz pomijajac, czy chodzi o mezczyzn, kobiety, czy ludzi, nie zgadzam sie z tym. Owszem, czesto "trudnosc" charakteru tlumacza sobie ludzie tym, ze sa tak inteligentni i skomplikowani, ze zyc z nimi trudno. Zupelnie te sprawy nie sa zwiazane ze soba. Czesto tacy ludzie zadzieraja nosa, dlatego zyc z nimi trudniej, ale to nie oznacza, ze Ci latwi sa "latwi". Nie wiem jakie tu by mogly byc zaleznosci.
Choc cytat brzmi zgrabnie na pozor.

: 07 lis 2006, 12:22
autor: zlemi
madziorka.m pisze:a ja nie rozumiem dlaczego w tym tekscie jest podzial na "ludzi" i "kobiety"....

to wynika z kontekstu, matka rozmawia z synem o jego żonie (w domyśle- trudnym porządnym CZŁOWIEKU),od której on chce odejść, i mówi, że go widziała z inna, ŁATWĄ KOBIETĄ w samochodzie. Zatem Kazan nie dzieli w ten sposób! Ja też:-p)

[ Dodano: 2006-11-07, 12:27 ]
a może "wszyscy porządni ludzie są trudni... dla łatwych kobiet, a łatwe kobiety są łatwe dla porządnych ludzi??? <diabel>

[ Dodano: 2006-11-07, 12:37 ]
Miltonia pisze:Choc cytat brzmi zgrabnie na pozor.
a tak na poważnie dla mnie nie na pozór- życie z komś nieskomplikowanym jest łatwe, nie wymaga wysiłku, jest wygodnictwem w pewnym sensie, nie trzeba zadawać sobie trudu i się starać- bo on/ona jest łatwy/łatwa, na wszystko się zgadza, nie stwarza problemów.

: 07 lis 2006, 15:09
autor: Miltonia
Strasznie to uprosciles. Wlasnie tak nie jest. Ludzie moga byc skomplikowani i latwi we wspolzyciu, bo maja dobrze wyksztalcone pewne umiejetnosci spoleczne, bo sa pewnie siebie i nie musza niczego udowadniac, bo sa wartosciowi, bo zauwazaj innych. Madry czlowiek, to nie tylko szalony naukowiec, ktory nie wie co to zycie i zakupy w sklepie, ani przeintelektualizowana hrabianka, co zyje tylko wznioslymi ideami. Jest jeszcze cos posrodku i cos na koncu skali.
Latwosc zycia z kims nie swiadczy o tym, ze ten ktos nie ma wymagan. Moze miec wymagania jasno okreslone i juz przez samo to moze byc latwo. Cos tu pomieszales. Tak jak pisalam wczesniej, fajne usprawiedliwienie dla kogos, z kim sie zyc nie da. Nie da sie, bo przeciez jest taki skomplikowany i madry. Bzdura. Co ma jedno do drugiego?

: 07 lis 2006, 16:18
autor: zlemi
Miltonia pisze: Ludzie moga byc skomplikowani i latwi we wspolzyciu, bo maja dobrze wyksztalcone pewne umiejetnosci spoleczne, bo sa pewnie siebie i nie musza niczego udowadniac, bo sa wartosciowi, bo zauwazaj innych.
ale to jest ich zasługa i wkład w życie, a nie tej drugiej osoby. Dyskusyjne "trudni" rozumiem jako "wymagający", a nie jako "nieznośni", "niemili" czy coś w tym sensie.

: 07 lis 2006, 18:13
autor: Cynik
Miltonia pisze:Juz pomijajac, czy chodzi o mezczyzn, kobiety, czy ludzi, nie zgadzam sie z tym. Owszem, czesto "trudnosc" charakteru tlumacza sobie ludzie tym, ze sa tak inteligentni i skomplikowani, ze zyc z nimi trudno. Zupelnie te sprawy nie sa zwiazane ze soba. Czesto tacy ludzie zadzieraja nosa, dlatego zyc z nimi trudniej, ale to nie oznacza, ze Ci latwi sa "latwi". Nie wiem jakie tu by mogly byc zaleznosci.
Choc cytat brzmi zgrabnie na pozor.


IMHO w tym jest sens. Człowiek inteligentny i oczytany może mieć realne problemy ze współżyciem (nie płciowym) z kimś bardziej "ograniczonym". Brak wspólnych tematów, zupełnie inne "częstotliwości nadawania" etc. Trudno mi sobie wyobrazić udany związek np. profesora filozofii i bufetowej po 3 klasach szkoły podstawowej.

: 07 lis 2006, 18:25
autor: paddy
zlemi pisze:wszyscy porzadni ludzie są trudni

obrućmy kota ogonem:
porządny znaczy pomiata ludźmi? porządny znaczy jest zakochany w sobie i nikomu nie daje szansy bo nikt nie jest na tyle zadowalający zeby zasłuzyc na niego?
zlemi pisze:Łatwe kobiety są łatwe

bo mają w sobie więcej ciepła i zrozumienia?
bo pragną szczęścia dla siebie i innych? :>