Oczyszczenie..
: 09 lis 2006, 21:35
Co o tym myslicie i jak je realizujecie?Mam tu na mysli oczyszczenie umysłu..Czy wystarcza wam kilka piw..?Czy może potrzebujecie do oczyszczenia czegoś więcej..?
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://www.agnieszka.com.pl/forum/
Pegaz pisze:To musi być coś co daje mentalnego kopa..co sprawi że świat znów na jakiś czas staje się ok..
, potem odpalałem sobie na fulla CKOD, Konkwistę, Honor, Sweet Noise, Karrambę albo Analogsów. Pomagało. Teraz nie praktykuję "oczyszczania" .lollirot pisze:wyjechać poza zasięg cywilizacji* przynajmniej na weekend - wrócić z nową energią do życia.
_____
* nie tak skrajnie - chodzi mi o wydostanie się ze zgiełku miasta.
świat znów na jakiś czas staje się ok
lollirot pisze:wyjechać poza zasięg cywilizacji* przynajmniej na weekend - wrócić z nową energią do życia.
_____
* nie tak skrajnie - chodzi mi o wydostanie się ze zgiełku miasta.
natasza pisze:Preferuje najbardziej właśnie te skrajne.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
ptaszek pisze:ostatni raz dostałem takiego kopa kiedy zobaczyłem słońce ponad chmurami..przy wysokości ok 10tyś m.n.p.m
lollirot pisze: jestem urodzonym namiotowcem
natasza pisze:jak np. wioska. Tam można zajrzeć światu od dupy strony.
natasza pisze:A własnie nie lubię namiotów.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)

moon pisze:Wiara. Sen.
W Boga. Dodaj sobie tu modlitwe uczestnictwo w zyciu kosciola.Pegaz pisze:Wiara w co?

Pegaz pisze:O takim że w pewnym momencie czujesz że wszystko wali ci sie na głowe..i wtedy żeby nie załamać sie i nie poddać temu wszystkiemu następuje coś co ja nazywam oczyszczeniem..