agnieszka.com.pl • Chłopczyce
Strona 1 z 1

Chłopczyce

: 28 lis 2006, 13:41
autor: Black007_pl
Witam.
Mało mówiący temat, więc przejdę do sedna.
Parę miesięcy temu poznałem na imprezie u kolegi dziewczynę. Zauroczyłem się w niej.
Ona ma 19 lat, studiuje w Krakowie Kulturoznawstwo, widzimy się raz na 3 tygodnie, bo z taką częstotliwością jest w rodzinnym mieście, które też jest godzinę drogi PKS-em ode mnie.

Strasznie mi się podoba, ona daje mi do zrozumienia, że też mnie lubi.

Uwaga powoli zbliżam się do sedna sprawy:
One jest dziewczyną aktywną - jest harcerką, chodzi, po górach, sporty ekstremalne itp. lubi przebywać z kumplami w knajpie, można powiedzieć, że jest takim łobuziakiem - chłopczycą.

Moje pytanie kieruje do właśnie takich kobiet na forum, czy facet z którym się spotykacie powinien być inny, niż koledzy? Czy powinnyście się czuć przy nim, kobieco, czy powinien was adorować.
Czy powinien to być towarzysz waszych wypraw w góry, wyścigów samochodowych itp.?

Pytam, ponieważ, zawsze przy nowo poznanej dziewczynie zachowuję się nieco inaczej, niż przy kumplach, ale tutaj czuję, że mógłbym przy niej być sobą, ale z drugiej strony boje się ją czymś urazić...

Pozdrawiam.
Zakręcony, jak zwykle. Black :D

: 28 lis 2006, 13:48
autor: natasza
"Bądz sobą, a będziesz kimś"


Ona lubi Cię za to jaki jesteś, a nie za to jaki chciałbyś być w jej oczach.

: 28 lis 2006, 13:53
autor: Dzindzer
Black007_pl pisze:ale tutaj czuję, że mógłbym przy niej być sobą

tak badz sobą
jednak pamietaj o kulturze.
Kazda kobieta chce byktos z kim sie spotykał widzial w niej kobiete. Nie tylko słodziaki chca bys widział ich kobiecośc.

: 28 lis 2006, 13:56
autor: 1es_temhui
Mam taką właśnie znajomą chłopczycę - dla niej liczy się tylko, że będziesz organizował dla niej czas, duże znaczenie mają pieniądze, uczucia schodzą na dalszy plan. Jak dobrze sobie wszystko zaplanujesz (jakieś wyprawy, kręgielnia, bilard, narty, parki wodne), możesz miec partnerkę do seksu, ale nie licz za bardzo na wielką miłośc, wielka miłośc jest możliwa ale po kilku latach razem, kiedy się za bardzo do Ciebie przyzwyczai. Mów jej dużo wprost, że jest fajna, ładna, zgrabna itp.

[ Dodano: 2006-11-28, 14:02 ]
Chociaż znam jeszcze inną taką chłopczycę. Ta z kolei też wszędzie z chłopakami do barów chodzi, jeździ na mecze piłki nożnej i skoki narciarskie. Nie miała do tej pory chyba chłopaka, ale taki jeden był blisko, z tym że wyjechał, a był normalny. Zagadał bardzo delikatnie do niej, przytulił ją i coś opowiadał, nie protestowała specjalnie. Nie wiem czy się w końcu pocałowali, czy nie, ale chyba tak. Rób jak chcesz.

: 28 lis 2006, 14:02
autor: Dzindzer
1es_temhui ale to jaka jest jakas twoja znajoma nie ma tu wiele do tego jaka jest kobieta opisywana przez Black007_pl. To tak jak ja bym napisała znam taka jedna brunetke typu miłego jest nudna jak flaki z olejem, nie ma co sie za mile brunetki brac.

Re: Chłopczyce

: 28 lis 2006, 14:04
autor: SaliMali
Black007_pl pisze:Witam.
Czy powinnyście się czuć przy nim, kobieco, czy powinien was adorować.
Czy powinien to być towarzysz waszych wypraw w góry, wyścigów samochodowych itp.?
moim zdaniem i to i to :) masz byc taki jestes teraz, jej kumplem z ktorym swietnie sie bawi, ale nie zapoinaj, ze jednak jest kobieta i czasem potrzebuje (chociaz moze tego nie okazywac) spojrzenia na nia jak na kobiete. Nie Zmieniaj sie, ona polubila Cie takiego jakim jestes, wiec takim pozostan
aaaaaa! i nie sluchaj takich oto bzdur :

1es_temhui pisze: możesz miec partnerkę do seksu, ale nie licz za bardzo na wielką miłośc, wielka miłośc jest możliwa ale po kilku latach razem, kiedy się za bardzo do Ciebie przyzwyczai.
to nieprawda i nie wiem dlaczego 1es_temhui tak uwaza, ale nie sadze aby bylo w tym sporo prawdy. Przeciez to, ze ona ma taki styl bycia nie znaczy, ze nie moze pokochac... a Kulfon myli przyzwyczajenie z miloscia..

[ Dodano: 2006-11-28, 14:07 ]
aaa, 1es_temhui , ile masz lat?

: 28 lis 2006, 14:13
autor: 1es_temhui
madziorka.m pisze:to nieprawda i nie wiem dlaczego 1es_temhui tak uwaza, ale nie sadze aby bylo w tym sporo prawdy. Przeciez to, ze ona ma taki styl bycia nie znaczy, ze nie moze pokochac... a Kulfon myli przyzwyczajenie z miloscia..

Tu rzeczywiście trochę przesadziłem, bo nie zauważyłem jednego ważnego zdania, że "ona daje mu znac, że jej się podoba". Ale opisałem dwa przypadki zgodne z prawdą, bo sam szczerze rozmawiałem z tą pierwszą znajomą i ona leci akurat na kasę i dla niej nie ma chyba czegoś takiego jak miłośc, niestety...
aaa, 1es_temhui , ile masz lat?

21 lat

: 28 lis 2006, 14:17
autor: Dzindzer
1es_temhui pisze:szczerze rozmawiałem z tą pierwszą znajomą i ona leci akurat na kasę i dla niej nie ma chyba czegoś takiego jak miłośc, niestety...

ale to jest nastawienie tamtej dziewczyny, jej podejscie do zycia. a ty piszesz, ze ta która zna Black007_pl tez jest taka, ze nie moze na miłosc liczyc. Tak nie wolno robic, nie wszyscy sa tacy sami

: 28 lis 2006, 14:38
autor: _normalna_
Black007_pl pisze:One jest dziewczyną aktywną - jest harcerką, chodzi, po górach, sporty ekstremalne itp. lubi przebywać z kumplami w knajpie, można powiedzieć, że jest takim łobuziakiem - chłopczycą.


ja bym sobie pierw zadała pytanie czy ona woli chłopców czy może ...

Black007_pl pisze:Strasznie mi się podoba, ona daje mi do zrozumienia, że też mnie lubi.


bo jeśli Cię tylko lubi i tyle :? to może nic z tego nie wyjść...

A jesli się myle to oczywiście bądź sobą ale nie przeginaj <browar>

: 28 lis 2006, 15:53
autor: Black007_pl
_normalna_ pisze:bo jeśli Cię tylko lubi i tyle :? to może nic z tego nie wyjść...


Chodziło mi o to, że daje mi do zrozumienia, że też jej się podobam.
Z tym, ze ja jestem mało subtelny, więc dziewczyna, której się podobam powinna mi przywalić łopatą w łeb i powiedzieć "Hej, tutaj jestem" :D:D

Dzięki wszystkim za rady, myślę, ze będę po prostu sobą i zobaczymy, jak się rozwinie sytuacja :).

Pozdrawiam.

: 28 lis 2006, 17:41
autor: Zielonowłosa
Znam pare takich osób... I wydaje mi się, ze one szukają faceta, który razem z nimi będzie żył aktywnie, tzn. wspólny wypad w góry, wizyta na ściance itp., jednak co do samego traktowania- lepiej nie zachowuj się przy niej tak, jak przy kumplach dokładnie (wiesz o co chodzi...), bo może sie źle skończyć:) Co innego znajomi, co innego chłopak.

: 28 lis 2006, 18:10
autor: Ted Bundy
poznałem kiedyś taką dziewczynę, klimatowo z antify, squoty, koncerty, imprezy, wypady to tu,to tam, taki "brat-łata" w wersji żeńskiej. No i ma problem, bo towarzystwo traktowało ją jak świetnego kumpla. Ale nic więcej. A ona chciała więcej :)

: 28 lis 2006, 22:05
autor: Joasia
Black007_pl pisze: łobuziakiem - chłopczycą
Czyli co, klnie jak szewc? Ubiera się jak facet? Koledzy poklepują ją po ramieniu, beka? :P
Bo jeśli po prostu lubi chodzić po górach, uprawiać sporty ekstremalne i męskie towarzystwo to nie widzę w tym chłopczycy. Kobieta nie może interesować się takimi rzeczami? Ma tylko czytać kolorowe gazetki i piłować paznokcie?
Black007_pl pisze:czy facet z którym się spotykacie powinien być inny, niż koledzy?
Oczywiście że tak. Tamci to są przecież tylko koledzy. A on to jest jej facet. Ktoś kto ją dobrze zna, przytuli, pocieszy i będzie zawsze wtedy kiedy będzie go potrzebowała. Ma się przy nim czuć atrakcyjna i kochana.
Black007_pl pisze:Czy powinien to być towarzysz waszych wypraw w góry, wyścigów samochodowych itp.?
Wiadomo że fajnie jest mieć wspólne pasje.
Black007_pl pisze:zawsze przy nowo poznanej dziewczynie zachowuję się nieco inaczej, niż przy kumplach, ale tutaj czuję, że mógłbym przy niej być sobą, ale z drugiej strony boje się ją czymś urazić...
Bądź zobą. Tylko co masz na myśli mówiąc że możesz ją urazić?

: 29 lis 2006, 17:32
autor: larena
po tekscie 1es_temhui ochodze do wniosku ze jestem chłopczyca... i co z tego jak czuje sie kobietą. dlaczgo aktywna dziewczyna ma miec zaraz miano "chlopczycy". tez czesto chodze na piwo z kolegami bo po prostu obracam sie w meskim towarzystwie
i po sobie moge powiedziec ze po pierwsze kazda kobiete trzeba traktowac z szacunkiem.
Zachowuj sie tak jak zwykle, ona pewnie ma dosyc kumpli a potrzebuje faceta, co to ja doceni, komplement powie, potraktuje jak kobiete a nie jak kolege w damskim wydaniu

: 29 lis 2006, 17:48
autor: Black007_pl
larena pisze:potrzebuje faceta, co to ja doceni, komplement powie, potraktuje jak kobiete a nie jak kolege w damskim wydaniu


Też tak myślę :)

A co do miana "chłopczycy", to sama sie tak kiedyś nazwała, stąd ten temat...