no bo tak. biore duphaston poniewaz mam bezowulacyjne cykle. i po wzieciu odpowiedniej dawki powinien wystapic okres tak po kilku dniach. ostatni cykl byl dlugi, trwal 33 dni. ale teraz mam 39 dzien cyklu i nic a duphaston skonczylam brac w 26 dniu cyklu. i mam od razu schizy ze to ciaza poniewaz ostatnio kochalismy sie tylko uzywajac gumki (odkad nam pekla uzywalismy za kazdym razem globulki i gumki, ale w ciagu ostatniego miesiaca kochalismy sie 2 razy z sama prezerwtywa) i dlatego mam jazdy ze moze cos jednak bylo nie tak mimo ze gumka byla na bank cala...
niech ktos mi przemowi do tej mojej glupiej glowy bo jak sie oczytam o dziewicach w ciazy albo zaplodnieniu przez majtki to sie wlasnie tak sram...

a luteine hmm cos we wrzesniu chyba. a duphaston biore znowu od dwoch miesiecy. hmm niby okres jest tzn dzisiaj wlasnie dostalam ale mimo wszystko to mi sie nie podoba. a mam pytanie dlaczego bralas duphaston? i czy teraz mozesz brac tabletki anty? jesli nie chcesz na forum to napisz na priva pytam bo wlasnie mi nie chciala narazie dac tabletek. mam w maju zrobic hormony i jak bedzie lepiej to moze wtedy. dlatego pytam czy jednoczesnie z duphastonem mozna czy jakis potem czy jak... <co?>