Co zamiast Logest'u?
: 11 sty 2005, 21:40
Już sam nie wiedziałm jak zatytułować temat ale moderatorzy są tacy mili i zmieniają tytuły:)
Wiec przez pół roku brałam tabletki Logest jako zabezpieczenia oczywiście, ale nie chcialam brać tabletek nonstop i co pół roku bede mieć półroczną przerwe. Całe pytanie kreci sie wokół sexu oczywiście wiec czym sie zabezpieczyć w tym półrocznum okresie przerwy, prezerwatywe stosowaliśmy z chłopakiem razem z tabletkami dodatkowo zeby jeszcze zmniejszyć ryzyko chłopak zadko(w tej gumce) kończył we mnie -wiem powiecie zbyt duża przezornośc ale na rodzicielstwo nam za wcześnie ale lepiej teraz uwazać niż później płakać i skakać z wieżowca:) Teraz jak pomyśle o samej przezerwatywie to odechciewa mi sie wszytskiego....Czy są wśród was tacy którzy przy stosowaniu gumki i globułek nie wpadli i nie mieli chorych myśli.....? Jaką metode oprócz wspomnianych tabletek polecicie. Wiem ze moge to znaleźć w dziale antykoncepcja ale lepiej popytać bo zawsze sie dowiem od kogoś z autopsji...
Wiec przez pół roku brałam tabletki Logest jako zabezpieczenia oczywiście, ale nie chcialam brać tabletek nonstop i co pół roku bede mieć półroczną przerwe. Całe pytanie kreci sie wokół sexu oczywiście wiec czym sie zabezpieczyć w tym półrocznum okresie przerwy, prezerwatywe stosowaliśmy z chłopakiem razem z tabletkami dodatkowo zeby jeszcze zmniejszyć ryzyko chłopak zadko(w tej gumce) kończył we mnie -wiem powiecie zbyt duża przezornośc ale na rodzicielstwo nam za wcześnie ale lepiej teraz uwazać niż później płakać i skakać z wieżowca:) Teraz jak pomyśle o samej przezerwatywie to odechciewa mi sie wszytskiego....Czy są wśród was tacy którzy przy stosowaniu gumki i globułek nie wpadli i nie mieli chorych myśli.....? Jaką metode oprócz wspomnianych tabletek polecicie. Wiem ze moge to znaleźć w dziale antykoncepcja ale lepiej popytać bo zawsze sie dowiem od kogoś z autopsji...
:564:
jak są dni nie płodne , to nie ma zadnych szans by kobieta zaszła w ciaze