Strona 1 z 1
pytanie takie sobie... ciaza?
: 14 lip 2005, 11:56
autor: Kosmita
dziewczyna miala okres 16.06 (owulacje) .....okolo 26 hm...moznaby powiedziec ze zaistniala sytuacja awaryjna zwiazana z plynem przedejakulacyjny i czy w takim wypadku moze dojsc do zaplodnienia?
jesli teraz okres jej sie spoznia...1 dzien...juz....? dziekuje z gory ...pozdrawiam....
(czy ten 26 byl dniem bezplodnym? )
Re: pytanie takie sobie...
: 14 lip 2005, 12:47
autor: Leanan Sidhe
Kosmita pisze:dziewczyna miala okres 16.06 (owulacje) .....okolo 26 hm...moznaby powiedziec ze zaistniala sytuacja awaryjna
Po pierwsze: ilo dniowy cykl ma Twoja dziewczyna?
Po drugie: 16.06 miała okres czy owulacje?
Po trzecie: jak dla mnie to szanse na dziecko są marne
: 14 lip 2005, 12:59
autor: Kamela12
dziewczyna miala okres 16.06 (owulacje) .....okolo 26 hm...moznaby powiedziec ze zaistniala sytuacja awaryjna zwiazana z plynem przedejakulacyjny i czy w takim wypadku moze dojsc do zaplodnienia?
jesli teraz okres jej sie spoznia...1 dzien...juz....? dziekuje z gory ...pozdrawiam....
(czy ten 26 byl dniem bezplodnym? )
a stosunek był w ogóle?? i co z tą owulacją?? 16 byla owulacja czy okres??
: 14 lip 2005, 13:10
autor: zielona
jejq koleś napisz to po polsku
: 14 lip 2005, 13:15
autor: Pegaz
do 20% mężczyzn ma w płynie przedejakulacyjnym plemniki więc nie przesadzaj z tym strachem jesli to było w dni niepłodne to raczej nie macie się czym martwić.
: 14 lip 2005, 14:51
autor: Kosmita
16 miala okres.....
cykl jej trwa 28 dni ...
hm mozna by powiedziec ze byla 'akcja reka', na ktorej znajdowal sie ten plyn....
: 14 lip 2005, 16:50
autor: Kamela12
16 miala okres.....
cykl jej trwa 28 dni ...
hm mozna by powiedziec ze byla 'akcja reka', na ktorej znajdowal sie ten plyn....
wiesz jak na moje szybkie liczenie, mogły to być dni płodne, ale kłócić się nie będę, jeśli ktoś będzie liczył dokładniej. Tak mi się wydaje. Stosunku nie było?? Wiesz szanse zapłodnienia ręką są baaardzo małe. Bo jak byś dziecku powiedzial skad sie wzielo?? z palca?? - szanse sa marne, powiedzialabym zadne.
: 14 lip 2005, 17:19
autor: Kosmita
ale chyba 16 dnia to ona miala...owulacje...bo teraz czekala na krwawienie miesiaczkowe...i mowila ze wczesniej miala 16...wiec raczej 17 to jeszcze sa dni plodne...pozniej 2 tygodnie sa nieplodne....tak mi sie wydaje...ale wlasnie nie jestem pewien, dlatego pytam
a to czy dziecko sie wzielo z palca czy z nieba to juz nie ma znaczenia. najlepiej jakby nie bylo takiego dylematu...
: 14 lip 2005, 22:13
autor: Kamela12
Kosmita pisze:czy dziecko sie wzielo z palca czy z nieba to juz nie ma znaczenia
to może Cie zaskoczę, ale znaczenie jest i to powiedziałabym DUŻE. Dzieci z palca raczej się nie biorą, biologię miałeś w szkole?

: 15 lip 2005, 14:10
autor: Kosmita
ktoś w koncu zada sobie trud i mi powie czy w takim wypadku ciaza jest mozliwa? okres spoznia sie juz 2 dzien....
hm ostatnio robila test ciazowy i wyszedl negatywnie *pisalem tutaj na forum*
tylko nie wiem czy wlasnie on nie byl bledny, nie chce robic nastepnego testu bo uwazam, ze po prostu mialaby jakies objawy ciazy gdyby byla...a tak to jej nic sie ponad norme nie dzieje....
napiszcie czy jesli 16 miala krwawienie to czy 26 miala dni nieplodne....tak mi i jej sie wydaje, tzn. ona sama liczyla i mowila ze to byly nieplodne....sam juz nie wiem jak sobie tlumaczyc to opoznienie okresu....kur** mam spieprzone cale wakacje przez to...caly czas ten stres.....
: 15 lip 2005, 14:15
autor: fish
Jeśli 16 rozpoczęło jej się krwawienie to 26 powinny być niepłodne choć delikatna szansa istnieje, że mogliście "zaskoczyć".
: 15 lip 2005, 14:25
autor: Kamela12
Kosmita pisze:ktoś w koncu zada sobie trud i mi powie czy w takim wypadku ciaza jest mozliwa? okres spoznia sie juz 2 dzien....
hm ostatnio robila test ciazowy i wyszedl negatywnie *pisalem tutaj na forum*
tylko nie wiem czy wlasnie on nie byl bledny, nie chce robic nastepnego testu bo uwazam, ze po prostu mialaby jakies objawy ciazy gdyby byla...a tak to jej nic sie ponad norme nie dzieje....
napiszcie czy jesli 16 miala krwawienie to czy 26 miala dni nieplodne....tak mi i jej sie wydaje, tzn. ona sama liczyla i mowila ze to byly nieplodne....sam juz nie wiem jak sobie tlumaczyc to opoznienie okresu....kur** mam spieprzone cale wakacje przez to...caly czas ten stres.....
Nikt Ci tego nie powie na 100%. Test wyszedł negatywny, zatem w ciąży nie jest. Stres opóżnia cholernie miesiączkę, zatem zrelaksuj ją , a okres się pojawi.
: 15 lip 2005, 14:57
autor: Kosmita
robila ten test przed tym 'wydarzeniem'...
hm sorry ze robie tutaj z tego taki wielki problem, niby juz otrzymalem informacje...
nie moge przestac o tym myslec...czekam na ten okres jak na Zbawiciela...horror! ..
nie zycze nikomu tego uczucia.
podsunalem jej pomysl zeby zrobila test, ale to jeszcze bardziej ja zestresowalo i juz pisze ze ja brzuch boli z nerwow...
chcialbym po prostu zeby go zrobila, zebym wiedzial czy juz mam zalatwiac wyjazd do holandii czy moze sie zrelaksowac i wreszcie odpoczywac w te wakacje....
zobaczymy co to bedzie...
: 15 lip 2005, 15:02
autor: Kamela12
Kosmita pisze:robila ten test przed tym 'wydarzeniem'...
hm sorry ze robie tutaj z tego taki wielki problem, niby juz otrzymalem informacje...
nie moge przestac o tym myslec...czekam na ten okres jak na Zbawiciela...horror! ..
nie zycze nikomu tego uczucia.
podsunalem jej pomysl zeby zrobila test, ale to jeszcze bardziej ja zestresowalo i juz pisze ze ja brzuch boli z nerwow...
chcialbym po prostu zeby go zrobila, zebym wiedzial czy juz mam zalatwiac wyjazd do holandii czy moze sie zrelaksowac i wreszcie odpoczywac w te wakacje....
zobaczymy co to bedzie...
Będzie dobrze, o ile sie nie będzie stresować. Miałam tak samo, więc Cie rozumiem. Stres jak cholera, ale jak zrobiłam ten test, a też się ociągłam z tym, to kamień spadł z serca, a potem miesiączka:) Niech sie nie stresuje, bo przez to nawet o lika tyg moze jej sie przesunac.
: 15 lip 2005, 18:25
autor: fifi
Dlaczego chcesz wyjeżdzać do Holandii? <LoL>
Kiedys okres spóźnił mi się o tydzień z powodu nerwów(myślałam że jestem w ciąży) im bardziej będziecie się denerwować, tym bardziej ten okres się spóźni. Osobiście nie sądzę, żebyś zaciążył swoją partnerke, w sposób który opisałeś. To jest szansa jedna na milion, albo jeszcze więcej. polecam jakieś ziołowe łagodne leki uspokajające.
: 20 lip 2005, 23:24
autor: ksiezycowka
Nie panikuj!Masz absolutnie minimalne szanse. Poza tym 1 dzień to pikuś!!!Jakbym ja się miała po jednym dniu spóźnienia martwić to by mi już pare lat temu serce padło i bym tu teraz nie pisała!