zamieszanie w tabletkach
: 18 sie 2005, 14:33
mam pewien problem:
w poniedziałek zazyłam tabletke o ok.18(tak jak zwykle),nastepną wzięłam dopiero o 4 rano w srode(czyli jeszcze limit "12 godzin"nie minął). w srode kochałam się kilka razy.pozniej postanowilam ze przestane brac w ogóle,bo strasznie bolały mnie nogi,mialam bole glowy(zakrzpica?:/ )jednak(moja glupota!!)nie doczytalam ze jezeli w tygodniu poprzedzajacym przerwanie brania tabletek uprawialo sie seks to jest zagrozenie ciązy.dlatego chce zazyc tą brakującą tabletke,tylko nie wiem jak mam to zrobic i liczyc.bo zayzje dzisiaj dwie (wg ulotki).tylko nie wiem jak to jest:minelo juz 12 godzin czy nie?mam liczyc od ostatniej tabletki czyli od tej ktora zazylam o 4 rano,czy liczyc jakos od tej ktora zazylam w poniedzialek?wiem ze to troche zamotane ale mam nadzieje ze zrozumiecie.dzieki.
w poniedziałek zazyłam tabletke o ok.18(tak jak zwykle),nastepną wzięłam dopiero o 4 rano w srode(czyli jeszcze limit "12 godzin"nie minął). w srode kochałam się kilka razy.pozniej postanowilam ze przestane brac w ogóle,bo strasznie bolały mnie nogi,mialam bole glowy(zakrzpica?:/ )jednak(moja glupota!!)nie doczytalam ze jezeli w tygodniu poprzedzajacym przerwanie brania tabletek uprawialo sie seks to jest zagrozenie ciązy.dlatego chce zazyc tą brakującą tabletke,tylko nie wiem jak mam to zrobic i liczyc.bo zayzje dzisiaj dwie (wg ulotki).tylko nie wiem jak to jest:minelo juz 12 godzin czy nie?mam liczyc od ostatniej tabletki czyli od tej ktora zazylam o 4 rano,czy liczyc jakos od tej ktora zazylam w poniedzialek?wiem ze to troche zamotane ale mam nadzieje ze zrozumiecie.dzieki.