agnieszka.com.pl • Pominięcie przerwy a krwawienie
Strona 1 z 1

Pominięcie przerwy a krwawienie

: 19 lut 2006, 12:40
autor: blacknessie
Mam pewien problem...
Otóż jestem w trakcie przyjmowania 4 opakowania Yasmin. Między 3 a 4 opakowaniem nie zrobiłam przerwy. Wczoraj wzięłam 6 tabletkę i zauważyłam bardzo delikatne ślady krwi podczas kąpieli, dzisiaj jest podobnie. Bardzo malutko ale jednak jest.
I dlatego pytam: czy to może być początek zwykłego krwawienia, czy jakieś coś innego?
Dodatkowo też mniej więcej od wczoraj czuję często potrzebę oddawania moczu i trochę boli podczas...
Czy ktoś tak miał? Co to może być?

: 20 lut 2006, 18:58
autor: ksiezycowka
To przeca mój problem :|
Samo przeszło... Tyle, ze ja przerwy i wszystko robilam normalnie.
I nie mam pojecia co to jest.

: 20 lut 2006, 19:13
autor: Koko
W pierwszych miesiącach przyjmowania- to mogą być plamienia. Normalne.

Jeśli chodzi o mocz, mogłaś złapać zapalenie pęcherza, częste przy stosowaniu pigułek, dlaczego... bynajmniej nie chodzi o ich skład. :)

: 20 lut 2006, 19:15
autor: ksiezycowka
Koko, ale i mocz i krawienie u mnie np bylo dokladnie w tym samym czasie. Jak jedno minelo to i drugie od razu.

: 20 lut 2006, 19:58
autor: Koko
Moon, a ile razy Ci się to przytrafiło?
Więcej niż jeden?

: 20 lut 2006, 20:20
autor: blacknessie
moon, właśnie u mnie tak samo... Od dzisiaj cisza zarówno z pęcherzem jak i plamieniem :)

: 20 lut 2006, 23:27
autor: ksiezycowka
Koko pisze:oon, a ile razy Ci się to przytrafiło?
Więcej niż jeden?

W sumie raz, ale sie wlokło. I to wlasnie nie tak dawno. Tez mniej wiecej tyle opakowan wziełam i tez Yasmin.
Zadziwia mnie zbieżność po prostu.
A wczesniej Koko na Harmonecie nigdy nie miałam problemów z pecherzem żadnych. Ba!Od dziecka nie miałam!

: 20 lut 2006, 23:36
autor: Koko
moon pisze:W sumie raz, ale sie wlokło. I to wlasnie nie tak dawno. Tez mniej wiecej tyle opakowan wziełam i tez Yasmin.
Zadziwia mnie zbieżność po prostu.
A wczesniej Koko na Harmonecie nigdy nie miałam problemów z pecherzem żadnych. Ba!Od dziecka nie miałam!


Zapalenie pęcherza... nie bierze się z nikąd :) Nie ma na nie równiez wpływu to, jakie bierze się tabletki. Czy to będzia Yasmin, czy Harmonet, czy Novynette.

Proszę pokojarzyć sobie ostatnie zbliżenia z partnerem. Gdzie i co wędrowało, że tak powiem. :)

Krwawienia, w tym trzecim, czwartym miesiącu są "normalne". Tzn. dopuszczalne, organizm dopiero wtedy zaczyna się rzeczywiście przestawiać.

Masz rację, zbieżność zastanawia, ale czy przy tym wszystkim nie byłaś też może jakoś osłabiona? Przeziębiona? Bardziej podatna na tego typu "przypadłości"?

: 20 lut 2006, 23:46
autor: ksiezycowka
Koko pisze:też może jakoś osłabiona? Przeziębiona? Bardziej podatna na tego typu "przypadłości"?

Własnie nie. I ciepłe majtki nosiłam też.

Koko pisze:roszę pokojarzyć sobie ostatnie zbliżenia z partnerem. Gdzie i co wędrowało, że tak powiem.

A co to ma do rzeczy?


Koko pisze:Zapalenie pęcherza... nie bierze się z nikąd

To skad? Bo ja nie wiem no juz :(

: 21 lut 2006, 00:21
autor: blacknessie
Ja osłabiona jestem właściwie cały czas :/

Co do kontaktów to też nie wiem jaka to zbieżność, w każdym razie w łóżku nie marznę :)

Ostatni raz tydzień temu na studniówce - pończochy i ciepłych majtek brak :/ Więc u mnie może to od tego.

Jednak chyba tabletki mają coś do tego, bo ja też nigdy wcześniej kłopotów z pęcherzem nie miałam. Ale dzisiaj jak ręką odjął <browar>

: 21 lut 2006, 00:30
autor: Koko
moon pisze:Własnie nie. I ciepłe majtki nosiłam też.

Nie, nie Moon. Ja piję do osłabienia odporności organizmu, podatności na bakterie, które zapalenie wywołują.
Możesz se nosić nawet majtasy, i tak po namiętnej nocy z Kochaniem zapalenia możesz dostać. Tak. To temu sprzyja. Nasza cewka jest szersza jak u mężczyzn, bardziej dostępna dla bakterii. :)

Nie słyszałaś nigdy o "chorobie miodowego miesiąca"? Czy też zapalenie pęcherza "miodowego miesiąca". ;P

Dlatego też, mówi się, iż to m.in. przez tabletki. Bakterie mają znowu ułatwiony dostęp. Kumasz :)

[ Dodano: 2006-02-21, 00:31 ]
Co do kontaktów to też nie wiem jaka to zbieżność, w każdym razie w łóżku nie marznę

Bo to nie od ZIMNA!

: 21 lut 2006, 01:06
autor: ksiezycowka
Koko pisze:ie słyszałaś nigdy o "chorobie miodowego miesiąca"? Czy też zapalenie pęcherza "miodowego miesiąca".

Nie. :|

Koko pisze:Kumasz :)

Kumam.

Koko pisze:po namiętnej nocy z Kochaniem zapalenia możesz dostać. Tak. To temu sprzyja. Nasza cewka jest szersza jak u mężczyzn, bardziej dostępna dla bakterii. :)

Idem go pobić jutro <siekiera2>
<aniolek>

Danke za wytłumaczenie ;)