agnieszka.com.pl • Wcześniejszy okres
Strona 1 z 1

Wcześniejszy okres

: 01 maja 2006, 23:08
autor: Even in death
Od dawna się zastanawiałem nad pewna sprawa... Jesli kobieta z powodu stresu ma okres np tydzien wczesniej, to czy owulacja nastepuje w 12-14 dniu cyklu liczonego od pierwszego dnia krwawienia, czy jednak ten tydzien pozneij wedlug "starego" cyklu ? :]

: 02 maja 2006, 08:21
autor: Andrew
tu sie moze wszystko zmienić , mozesz miec dni płodne w np. trzecim dniu po ustaniu miesiaczki

: 02 maja 2006, 15:06
autor: Olivia
Przy takich wahaniach trudno cokolwiek ustalić. Bo dokładne wyliczenie płodnych chwil jest możliwe przy regularnym cyklu.

: 02 maja 2006, 15:33
autor: Andrew
płodnych dni sie nie wylicza , takie coś zawsze prowadzic bedzie do pomyłek ! płodne dni sie POZNAJE ! <aniolek>

: 02 maja 2006, 15:59
autor: Even in death
Bo chodzi o to, ze moja dziewczyna miala dostac okres 28-29 kwietnia, a ze 26-27 miala egzaminy gimnazjalne, dostala okresu 24 kwietnia. Skonczyl jej sie 28. w nocy z 28-29 wspolzylismy, uzylismy globulki i prezerwatywy :] Najpierw pozycja klasyczna i po chwili doszedlem :] Potem bylo na jezdzca, na szczescie moja partnerka nie jest w tym dobra, bo poruszala sie raczej do przodu i do tylu niz do gory i na dol, przez co to ja najbardziej sie bujalem :D Kiedy miala zejsc ze mnie, wymacalem, ze gumka sie troche zsunela i jest tuz przy wejsciu do pochwy :D Ale poprawilem :] Potem bylo od tylu :] Po chwili znowu doszedlem i na tym sie skonczylo ;] A ja zostalem ze stresem :D Mam sie martwic ? :) Dodam,ze zawsze miala regularnie okres :) Chociaz ja mysle pozytywnie i mam nadzieje, ze nic z tego nie bedzie :D Ale schize mam, ze gumka zsunela sie cala, a potem sie "zalozyla" :D

PS. Gdzies w temacie wspomnialem, ze druga gumke przez przypadek zalozylem odwrotnie, ale potem go poprawilem i wytarlem :)

: 02 maja 2006, 16:05
autor: Sylwunia24
Nie raczej nie.Po okresie prawdopodobnie ma nie płodne dni, ale tak do końca z kobietami nigdy nic nie wiadomo...

: 02 maja 2006, 16:09
autor: Andrew
Sylwunia24 pisze:ale tak do końca z kobietami nigdy nic nie wiadomo...

BłEDNE MYSLENIE , dokładnie wiadomo kiedy są płodne a kiedy nie płodne dni , tyle ze trzeba umiec to poznać i wsio

: 02 maja 2006, 16:29
autor: Even in death
Aha - od tamtego czasu sluz ma na pewno nie "lejacy sie" raczej taki kleisty :D

: 02 maja 2006, 19:34
autor: Sylwunia24
Andrew pisze:BłEDNE MYSLENIE , dokładnie wiadomo kiedy są płodne a kiedy nie płodne dni , tyle ze trzeba umiec to poznać i wsio


Moze i racja bo ja zawsze wiem i czuje kiedy mam płodne dni. Jednak należy pamiętać ze plemnik może przeżyc w organizmie kobiety nawet do 5 dni.Jeżeli po tych dniach przyjda płodne to może urosnąć brzuszek <diabel>

: 02 maja 2006, 19:36
autor: Andrew
nie 5 dni a 72 h

: 02 maja 2006, 19:43
autor: Sylwunia24
Andrew pisze:nie 5 dni a 72 h


http://www.pfm.pl/u235/navi/199173
"Żywotnośc plemników oznacza, że jeśli kobieta nie chce zajść w ciążę, to powinna przestać współżyć seksualnie na 5 dni przed owulacją.
Niektóre badania wskazują, że plemniki mogą żyć – i tym samym być zdolne do zapłodnienia – aż przez 5 dni!"

: 02 maja 2006, 19:44
autor: Andrew
ooo fack !! dlatego lepiej zawsze sie podmyc po stosunku <aniolek>

: 02 maja 2006, 19:49
autor: Sylwunia24
Andrew pisze:ooo fack dlatego lepiej zawsze sie podmyc po stosunku

Niestety podmycie tez nie wiele da.... pozostają tylko tabletki typu " postiwin" czy jak to sie tam pisze, ale to juz kwestia moralna...

: 02 maja 2006, 19:51
autor: Andrew
jak to nie da , mam inne zdanie ,a nie ciupciam sie od roku czy pieciu i nie raz na miesiac ! <aniolek>

: 02 maja 2006, 19:54
autor: Sylwunia24
Andrew pisze:a nie ciupciam sie od roku czy pieciu i nie raz na miesiac !

He he no ja tez raczej częsciej i juz od 10 lat. Miałam na mysli wymycie sie kobiety po seksie.

: 02 maja 2006, 19:56
autor: Andrew
no ja tez to

: 02 maja 2006, 19:58
autor: Sylwunia24
Pytałam się o to lekarza i powiedzał mi że to juz za póżno i ze strumien wody moze tylko pomóc plemnikom w dotarciu do jajeczka!!!

: 02 maja 2006, 20:01
autor: Andrew
no cóz w drewnianym kosciółku to i cegła potrafi spadnac na głowę

: 02 maja 2006, 20:47
autor: Even in death
A jak to sie ma do mojego problemu ? :)

Jak myslicie, mam sie bac, czy nie ? :) Ja staram sie o tym nie myslec...

: 03 maja 2006, 08:34
autor: Andrew
bedziesz sie bał tego , to i wszystkiego w zyciu ! ja tam sie takich pierdół nie bałem i do dzisiaj nie boję , a co to dziecko to jakis problem , ? noge ci urwie czy co ? wiesz jakie one są kochane ! <browar>

: 03 maja 2006, 10:00
autor: Even in death
Biorac pod uwage nasz wiek, to raczej mamy sie czego bac :]

: 03 maja 2006, 10:13
autor: Sylwunia24
Even in death pisze:Jak myslicie, mam sie bac, czy nie ?


Prawdopodobnie twoja dziewczyna nie bedzie w ciąży, ale odpowiedzi na 100% udzieli Wam lekarz lub po prostu niech sobie zrobi test i po problemie!!!

: 04 maja 2006, 00:10
autor: Maverick
Andrew pisze:nie 5 dni a 72 h
Ja czytalem niedawno na durex.pl albo gdzie indziej, ze rekord to 9 dni zycia plemnika...

Co do tematu... prezerwatywa + globulka (nie wiem czy to nie szkodzi na lateks) to wystarczajac zabezpieczenie nawet na dni plodne, wiec nie ma co sie stresowac.
A swoja droga to masz mloda dizewczyne...
Even in death pisze:na szczescie moja partnerka nie jest w tym dobra, bo poruszala sie raczej do przodu i do tylu niz do gory i na dol,
No wlasnie, nie wiem dlaczego ale dziewczyna zamiast gora dol, zawsze rusza sie przod - tyl. Dla mnie to dziwne, bo (nie wiem jak ona) ale ja nic nie czuje.

: 04 maja 2006, 00:39
autor: złotooka kotka
Maverick pisze:No wlasnie, nie wiem dlaczego ale dziewczyna zamiast gora dol, zawsze rusza sie przod - tyl. Dla mnie to dziwne, bo (nie wiem jak ona) ale ja nic nie czuje.

Ja duuzo lepiej czuje przod-tyl.
Gora-dol nie za bardzo jest fajnie. Przyjemnosci to w tym niewiele, tylko miesnie ud bola :P

: 04 maja 2006, 01:19
autor: Maverick
No to juz jasne jest... Wy egoistki jedne... Wy... Wy... <diabel> <diabel> <diabel>

: 04 maja 2006, 08:52
autor: Even in death
[quote="Maverick"]
Co do tematu... prezerwatywa + globulka (nie wiem czy to nie szkodzi na lateks) to wystarczajac zabezpieczenie nawet na dni plodne, wiec nie ma co sie stresowac

[quote]

o tym to wiem,, daltego to stosujemy :D
Potrzebuje jeszcze jednej rzeczy, zeby sie uspokoic...

Co sie dzieje, kiedy prezerwatywa się zsuwa ? <lol> Powinna cala zostac w srodku, nie ? :] BO ja mam schize, ze mogla "w trakcie" sie zsunac, a potem zalozyc xD

: 04 maja 2006, 09:26
autor: *qbass*
Even in death pisze:BO ja mam schize, ze mogla "w trakcie" sie zsunac, a potem zalozyc xD
<hahaha> Prezerwatywa z samonaprowadzaczem <aniolek> To jest niemożliwe