Karmienie piersia
: 10 maja 2006, 22:43
Dzisiaj jade sobie autobusem, ścisk straszny a upał niemiłosierny. Stoje koło kobitki z małym dzieckiem. Stoimy ramie w rami a ona nagle wyciąga pierś i zaczyna karmić dziecko. Niby nic wielkiego ale przez ten ścisk musiałem na to patrzeć gdyż nie było gdzie ucieć. Już nie chodzi o sam widok, dziewczyna była młoda i ładna. CHodzi o sam fakt tak przy wszystkich... mogła przecież poczekać, wysiąść a autobusu i w bardziej ustronnym miejscu nakarmić dziecko. Te 10minut różnicy dziecka by nie zbawiło. Tym bardziej ze ono nie chciało "ssać" a babka ze 4 razy wyciagłaa pierś... aż sie zublwersowałem.
Powiedzcie jak wy sie zaopatrujecie na karmienie w miejscach publicznych, w dodatku w autobusie gdzie ścisk był niemiłosierny... ; /
Powiedzcie jak wy sie zaopatrujecie na karmienie w miejscach publicznych, w dodatku w autobusie gdzie ścisk był niemiłosierny... ; /


![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
gołe brzuchy - tez
Jak chce to niech wyciąga tą pierś i karmi, ale swoje zdanie na ten temat moge mieć <browar>