Strona 1 z 2
Stres, opóźniona miesiączka, myśli samobójcze....
: 21 maja 2006, 22:00
autor: pejot
Witam. Jak już opisywałem w jednym poscie, bawiliśmy się z dziewczyną w ten sposób, że ona zrobiła mi lodzika, pozniej się pocałowaliśmy i ja zrobiłem jej minetę. Nie było wytrysku, tylko sam płyn. Pisaliście, że prawdopodobieństwo jest zawsze, ale bardzo małe. Ktoś nawet napisał że: "mniejsze niż przy sexie z prezerwatywą". Mnie to uspokiło, ale moją dziewczynę niestety nie. Spóźnia się jej okres 5 dzień, mówiła, że już dawno się jej tak spóźniał. Ona straaaaasznie się tym denerwuje, ma nawet myśli samobójcze... Cały czas staram się ją uspokoić i tłumacze jej, że taki stres może jeszcze bardziej opóźnić okres (bo tak wyczytałem w którymś z postów), ale ona dalej swoje. Poradźcie mi co ja mam zrobić? Nie wiem jak ją uspokoić. Myślałem o teście ciążowym, bo podobno uspokaja, ale ona się go jeszcze bardziej boi bo: co jeżeli będzie pozytywny? Poza tym stwierdziła, że jest za młoda na kupienie testu i jest jej po prostu wstyd. Proszę o jakąś rade, bo te które znalazłem w wyszukiwarce nic nie dają.
Pozdrawiam pejot.
: 21 maja 2006, 22:24
autor: Joasia
To Ty kup jej ten test i po problemie.
Jeśli jest za młoda na kupowanie testu to na zabawy z Tobą tymbardziej.
: 21 maja 2006, 22:26
autor: pejot
Mi też jest głupio kupić ten test, może i mam 19 lat ale wyglądam na 14-15...
: 21 maja 2006, 22:33
autor: *qbass*
pejot pisze:Mi też jest głupio kupić ten test

Bożeee!! "Głupio mi kupić test" A na takie zabawy sobie pozwalasz??
pejot pisze: może i mam 19 lat ale wyglądam na 14-15...
Ale w aptece nawet o dowód osobisty nie pytają

: 21 maja 2006, 22:36
autor: pejot
qbass17 pisze:Bożeee!! "Głupio mi kupić test" A na takie zabawy sobie pozwalasz??
Nie widze w tym nic śmiesznego...cóż taki już jestem.
qbass17 pisze:Ale w aptece nawet o dowód osobisty nie pytają
Wiem, że nie pytają.
: 21 maja 2006, 22:46
autor: *qbass*
pejot pisze:Nie widze w tym nic śmiesznego...
A ja widzę! Bo do seksu, to pierwszy, a konsekwencji już nie chce ponosić....
Ale to nie moja sprawa! Rób jak chcesz i żyj w stresie! <browar>
: 21 maja 2006, 23:14
autor: Tyrese
Bez sensu. Leć do apteki, kup test, a najlepiej dwa różne (jak zrobicie jeden to będziecie się martwić że mógł być wadliwy) i już. To nie jest żaden wstyd, bądź mężczyzną.
: 21 maja 2006, 23:46
autor: Bash
pejot pisze:Mi też jest głupio kupić ten test, może i mam 19 lat ale wyglądam na 14-15...
Prezerwatywę też się bedziesz wstydził kupić ?

Re: Stres, opóźniona miesiączka, myśli samobójcze....
: 22 maja 2006, 00:16
autor: Lukasz
pejot pisze:Spóźnia się jej okres 5 dzień, mówiła, że już dawno się jej tak spóźniał. Ona straaaaasznie się tym denerwuje, ma nawet myśli samobójcze...
Nerwy mogą tak wpływać... Kiedyś mojej spóźnił sie 10 dni i tez panikowaliśmy ale w końcu było OK

pejot pisze: Cały czas staram się ją uspokoić i tłumacze jej, że taki stres może jeszcze bardziej opóźnić okres (bo tak wyczytałem w którymś z postów), ale ona dalej swoje. Poradźcie mi co ja mam zrobić? Nie wiem jak ją uspokoić.
Faktycznie stres może opoźnić okres jeszcze bardziej. Kup test i zróbcie go, stres minie i zapewne dostanie okresu
pejot pisze: Myślałem o teście ciążowym, bo podobno uspokaja, ale ona się go jeszcze bardziej boi bo: co jeżeli będzie pozytywny?
Watpię zeby był pozytywny
pejot pisze: Poza tym stwierdziła, że jest za młoda na kupienie testu i jest jej po prostu wstyd. Proszę o jakąś rade, bo te które znalazłem w wyszukiwarce nic nie dają.
A czego tu się wstydzić? Przecież to tak samo jakby iść i kupić np. apap... Wytłumacz jej żeby się nie bała. Ty znasz ją bardziej niż Forumowicze i wiesz jak ją uspokoić

: 22 maja 2006, 00:43
autor: Kubek
Ja wyglądam na 20 a mam 8 więcej... a po pierwszy test ciążowy poleciałem w wieku lat 16 (żeby było śmieszniej, to dla mojej siostry, bo sama się wstydziła)...
do czego piję- nie jest się za młodym na kupienie testu... to taki sam produkt w aptece jak tabletki na przeziębienie.
Swego czasu wstydziłem się biegać do apteki po gumki...
...teraz jak jakaś radiomaryjna babcia stoi przede mną w kolejce i nie jest się w stanie pozbierać z lady zanim ja o "swoje" poproszę, to celowo mówię głośno i wyraźnie o co mi chodzi... tylko przyśpiesza proces zbierania się babci... no i poprawia mi humor na najbliższe kilka godzin

: 22 maja 2006, 16:26
autor: pejot
qbass17 pisze:Bo do seksu, to pierwszy, a konsekwencji już nie chce ponosić....
Człowieku była mineta a nie SEX! Przeczytaj post i dopiero się wypowiadaj.
Bash pisze:Prezerwatywę też się bedziesz wstydził kupić ?
Sorry, ale ta wypowiedź w ogóle nie pomaga mi w problemie. Jest różnica między testem ciążowym a prezerwatywą.
Czyli wygląda na to, że test jest jedynym rozwiązaniem problemu tak? A czy tabletki na uspokojenie mogą pomóc? Bo takowe zakupiła...
: 22 maja 2006, 18:30
autor: Sylwunia24
pejot pisze: A czy tabletki na uspokojenie mogą pomóc? Bo takowe zakupiła...
Nawet jeśli pomoga to i tak powinna iść do lekarza i wszystko bedzie jasne, bo małoprawdopodobne jest żeby w ten sposób zaszła w ciążę.
pejot pisze:Czyli wygląda na to, że test jest jedynym rozwiązaniem problemu tak?
Przynajmniej rozwieje wasze wątpliwości......................lub potwierdzi obawy( ale wątpię )
: 22 maja 2006, 18:43
autor: pejot
Sylwunia24 pisze:Nawet jeśli pomoga to i tak powinna iść do lekarza i wszystko bedzie jasne,
Ale ona ma 17 lat, nie może pójść od tak do lekarza. Musiałaby iść z rodzicami, a wtedy wiadomo...
: 22 maja 2006, 19:28
autor: Olivia
Czy ja dobrze rozumiem? Ona zrobiła Ci loda, Ty skończyłeś w Jej ustach. Potem pocałowaliście się, następnie zrobiłeś Jej minetę. Nie było stosunku. Ona się boi, że mogłeś Ją zapłodnić przy minecie?
Jeśli dobrze zrozumiałam i Ona jest w ciąży, to myślę, że można będzie na ten temat napisać książkę. Nie sądzę, by była zapłodniona.
Tak, stres opóźnia okres. Myśli samobójcze też nie są najlepsze, bo również powiększają stres.
[ Dodano: 2006-05-22, 19:29 ]pejot pisze:le ona ma 17 lat, nie może pójść od tak do lekarza. Musiałaby iść z rodzicami, a wtedy wiadomo...
Że jak? A kto tak każe? Pierwsze słyszę. Kiedyś jakiś ginekolog się wypowiadał, że jeśli pacjentka przychodzi z rodzicami, to odsyła ją do domu. Dlaczego? Bo przyjmuje tylko dorosłe pacjentki, które same biorą życie w swoje ręce.
: 22 maja 2006, 19:35
autor: Sylwunia24
pejot pisze:Ale ona ma 17 lat, nie może pójść od tak do lekarza. Musiałaby iść z rodzicami, a wtedy wiadomo...
Dziwne bo ja jak miąłam 16, 17 lat chodziłam do lekarza bez mamusi. No ale jesli nie test, nie lekarz i ( na moje oko) nie ciąża to niech ona sie uspokoi bo nie ma powodu do strachu. Okres sie moze opóżniać ze stu innych powodów niż ciąża.Zapłodnienie wbrew pozorom wcale nie jest takie proste! Przez minete na pewno w ciążę nie zaszła
: 22 maja 2006, 19:48
autor: Olivia
Ludzie, czytacie co napisałam? Ona się boi, że jest w ciąży, bo ze śliną mógł Jej przekazać do pochwy plemniki! Tyle postów i bez sensu! A Wy pierniczycie o wizycie u ginekologa.
A do dentysty chyba chodzi sama?
: 22 maja 2006, 20:09
autor: megane
Też myślę, że jak jesteście dośc dorośli na takie zabawy to tymbardziej na to, żeby test kupić.
Jak niby ma się uspokoić, jeśli nie dowie się czy jest w ciąży (mimo, że prawdopobieńswo na prawdę jest minimalne)..? Jak dostanie okres to wcale też nie znaczy, że nie jest w ciąży na 100%.
: 22 maja 2006, 20:20
autor: nata
pejot powiedz swojej dziewczynie że jest niemożliwe żeby była w ciąży
poleć jej zarzyć te środki na uspokojenie
co do testu to jest normalka, że młodzi ludzie go kupują (ciekawe kiedy testy zaczną u nas sprzedawać w supermarketach tak jak na zachodzie)
pejot pisze:Ale ona ma 17 lat, nie może pójść od tak do lekarza. Musiałaby iść z rodzicami, a wtedy wiadomo...
może a nawt musi pójś sama, ewentualnie z Tobą dla towarzytwa
ale po co? bo na pewno nie po to, żeby się dowiedzieć czy jest w ciąży
: 22 maja 2006, 20:23
autor: kknd
pejot, ona nie jest pewnie w ciazy jest male naprawde prawdopodobienstwo a Ty okaz troche dla niej milosci (a jak nie tego) to chociaz wdziecznosci za lodzika i idz do tej apteki i kup test, wydzie negatywny ona sie odblokuje okres dostanie i bedzie Ci wdzieczna za to ze specjalnie dla niej poszles i kupiles test, przelamales sie. Przeciez widzisz jak sie meczy - szczegolnie ze ma mysli samobojcze.
Naprawde przejrzyj na oczy bo jak na razie po Twoich postach widac jak bardzo do tego nie dojrzales.
: 22 maja 2006, 20:24
autor: Sylwunia24
megane pisze: Jak dostanie okres to wcale też nie znaczy, że nie jest w ciąży na 100%.
Na 100 nie bedzie w ciąży.Okres w ciąży nie istnieje, co innego krwawienia spowodowane jakąś patologią.
: 22 maja 2006, 20:33
autor: pejot
Olivia pisze:Czy ja dobrze rozumiem? Ona zrobiła Ci loda, Ty skończyłeś w Jej ustach. Potem pocałowaliście się, następnie zrobiłeś Jej minetę. Nie było stosunku. Ona się boi, że mogłeś Ją zapłodnić przy minecie?
Nie, źle mnie zrozumiałaś. Zrobiła mi loda ale tak jak napisałem w poście:
był tylko sam płyn przedejakulacyjny(nie wiem czy dobrze napisałem), później się całowaliśmy i zrobiłem jej minetę. Dla mnie było oczywiste, że nie da się zapłodnić tak małą ilością płynu, w dodatku zmieszanego ze śliną. Ale ona zaraz na drugi dzień wymyśliła sobie, że przecież to jest możliwe, i od tamtego czasu się stresuje, później się troche uspokoiła i nie myślała o tym. Ale teraz, kiedy już się zbliżała miesiączka cały czas o tym myślała i takie są tego efekty teraz... Cały czas jej wmawiam, że to przez stres, że to niemożliwe, ale ona dalej swoje i mówi: cóż, już taka jestem i nic na to nie poradzę. Chyba jutro kupimy ten test, ale ona na samą myśl o tym "mało zawału nie dostanie". Je te tabletki na uspokojenie, mam nadzieję, że to coś da.
: 22 maja 2006, 20:55
autor: kknd
Nie ma innego wyjscia trzeba wydac te 10zl zobaczy negatywny wynik na tescie i sie uspokoi i dostanie a tak to jeszcze moze ciagnac z tydzien czy dwa, szkoda jej spychy bo jeszcze calkiem sie sexu przestraszy

: 22 maja 2006, 21:02
autor: megane
Na 100 nie bedzie w ciąży.Okres w ciąży nie istnieje, co innego krwawienia spowodowane jakąś patologią.
Kobiecy orgaznim to nie zegarek. Okres może wystąpić nawet 2-3 razy jeszcze po zajściu w ciążę, choć oczywiście to się bardzo rzadko zdarza, nie jest niemożliwe.
No i w płynie przedejakulacyjnym też mogą znajdować się plemniki w niewielkiej ilości, a dobrze wiemy, że do zapładnienia wystarczy jeden.
Nie piszę tego, żeby straszyć. Raczej dla informacji na przyszłość.
: 22 maja 2006, 21:06
autor: Wstreciucha
pejot, zal mi d... sciska jak czytam takie poprane teksty . Wstydzisz sie pojsc do apteki , Twoja kobieta tez ..... ale nie jest Ci wstyd lizac jej cipke tak samo jak jej obiciagac Ci po cichaczu przed calym swiatem ! Radze powaznie pomyslec nad rozpoczeciem zycia sexualnego , zanim zabierzesz sie do bzykania swojej panny , radze usiasc we dwojke i zastanowic sie przez piec minut jakimi niedojrzalymi tchorzami oboje jestescie . Od kiedy kupno testu ciazowego to wstyd ! ? po to zostal on wynaleziony by taka histeryczka jak Twoja kobieta miala wolna od stresu glowe . Twoja kobieta powinna zaplakac nie nad faktem, ze jest w ciazy, ale ze jest totalnie niedouczona.
a poza tym :
pejot pisze:Człowieku była mineta a nie SEX! Przeczytaj post i dopiero się wypowiadaj.
a Tobie czlowieku sie wydaje ze mineta to nie sex ? w takim razie po co caly ambaras skoro nie bylo sexu, to nie moze byc w ciazy ! pomysl ! jak grzyby po deszczu wylaza tacy jak Ty , ktorym sie wydaje ze moga wylizac do sucha wszystkie cipki szkoly katolickiej, ale nieeeeeeeeee oni seksu w zyciu nie uprawiali
nauczcie sie dzieci drogie , ze sex to nie tylko "wsadzil-wyciagnal"
a jesli chodzi o :
pejot pisze:Ale ona ma 17 lat, nie może pójść od tak do lekarza. Musiałaby iść z rodzicami, a wtedy wiadomo...
kto Ci takich glupot naopowiadal ? kolega - mineciarz ze szkolnej lawki ? ;P
: 22 maja 2006, 21:17
autor: pejot
Wstreciucha pisze:ktorym sie wydaje ze moga wylizac do sucha wszystkie cipki szkoly katolickiej,
Wstreciucha pisze:kto Ci takich glupot naopowiadal ? kolega - mineciarz ze szkolnej lawki ?
Tak, wiesz bo my z kolegami to takie zawody sobie robimy. Kto wyliże więcej cipek do sucha ten jest mineciarzem roku...
: 22 maja 2006, 21:21
autor: Wstreciucha
nie bulwersuj sie, mam nadzieje ze moj post przeniknal Ci do czaszki

: 22 maja 2006, 22:36
autor: Bash
pejot pisze:Sorry, ale ta wypowiedź w ogóle nie pomaga mi w problemie. Jest różnica między testem ciążowym a prezerwatywą.
Dla mnie jest TO SAMO

Człowieku była mineta a nie SEX! Przeczytaj post i dopiero się wypowiadaj.
Ale z tej minety ponoć w ciązy jest
Wstreciucha, <browar> zejebista jestes

: 22 maja 2006, 22:50
autor: Olivia
pejot pisze:Nie, źle mnie zrozumiałaś.
Ale chodziło mi o to, czy oprócz loda i minety, była penetracja? Bo jak jej nie było, to wątpię w zapłodnienie.
: 22 maja 2006, 22:54
autor: *qbass*
pejot pisze:Człowieku była mineta a nie SEX!
A mineta, to nie seks
oralny?? Oświeć mnie, jeśli się myle! I sie tak nie unoś
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
megane pisze:A do dentysty chyba chodzi sama?
Wstręciuszko <browar> dla Ciebie!!

: 22 maja 2006, 22:54
autor: pejot
Cóż, zauważyłem, że chociaż rozśmieszyć co niektórych potrafię. No, ale to też dobrze. Tyle, że mi nie jest teraz do śmiechu, ale bawcie się dobrze...
Olivia pisze:Ale chodziło mi o to, czy oprócz loda i minety, była penetracja?
Penetracja w jakim sensie? Jeżeli chodzi o to, czy się kochaliśmy to NIE.