Podsumowanie!
: 22 cze 2006, 17:28
Sorki za temat, ale nie moge juz z takich glupich pytan czy sa dni plodne, czy tez nie, albo czy w ciagu 7 dni bez piksikow jestem zabezpieczona!
Zamias pisac zatrzymanie owulacji, czy inne pierdoly mozna napisac normalnym jezykiem (tzn takim po ktorym nastepnych 100000 ludzi nie bedzie sie pytalo o co chodzi...), ze kobieta biorac tabletki jest prawie w 100% zabezpieczona i to jest bez roznicy, czy stosunek odbyl sie w dniach płodnych, czy nie z tego względu ze tabletki sa po to aby nie patrzez sie na to, ze dzisiaj nie mozemy bo mam dni plodne, ale za tydzien juz bedziemy mogli sie kochac, (bo jutro mam ostatni dzien dni plodnych ale dla pewnoscie jeszcze tydzien poczekamy... Zrozumcie Po to sa tabletki aby nie patrzec na dni plodne/ nie plodne.. Sex ma byc przyjemnoscia, a wtedy jest przyjemny kiedy jest spontaniczny a nie planowany na konkretny dzien i godzine... Juz po pierwszym opakowaniu jestes zabezpieczona i mozez spokojnie zaczac wspolzycie.. oczywiscie, jezeli mi nierzysz mozecie sie dodatkowo zabezpieczyc prezerwatywami, jednak z czasem sami dojdziecie do wniosku, ze nie ma sensu sie tym przejmowac. I jeszcze raz powtarzam, gdy bierzesz tabletki, to nie ma czegos takiego jak dni plodne i dnie nie plodne... ochrone masz przez calutki miesiac! (oczywiscie jezeli wszystko regularnie bierzesz...)
Prawda, doswiadczeni forumowicze?
Zamias pisac zatrzymanie owulacji, czy inne pierdoly mozna napisac normalnym jezykiem (tzn takim po ktorym nastepnych 100000 ludzi nie bedzie sie pytalo o co chodzi...), ze kobieta biorac tabletki jest prawie w 100% zabezpieczona i to jest bez roznicy, czy stosunek odbyl sie w dniach płodnych, czy nie z tego względu ze tabletki sa po to aby nie patrzez sie na to, ze dzisiaj nie mozemy bo mam dni plodne, ale za tydzien juz bedziemy mogli sie kochac, (bo jutro mam ostatni dzien dni plodnych ale dla pewnoscie jeszcze tydzien poczekamy... Zrozumcie Po to sa tabletki aby nie patrzec na dni plodne/ nie plodne.. Sex ma byc przyjemnoscia, a wtedy jest przyjemny kiedy jest spontaniczny a nie planowany na konkretny dzien i godzine... Juz po pierwszym opakowaniu jestes zabezpieczona i mozez spokojnie zaczac wspolzycie.. oczywiscie, jezeli mi nierzysz mozecie sie dodatkowo zabezpieczyc prezerwatywami, jednak z czasem sami dojdziecie do wniosku, ze nie ma sensu sie tym przejmowac. I jeszcze raz powtarzam, gdy bierzesz tabletki, to nie ma czegos takiego jak dni plodne i dnie nie plodne... ochrone masz przez calutki miesiac! (oczywiscie jezeli wszystko regularnie bierzesz...)
Prawda, doswiadczeni forumowicze?
