tabletki jak to jest
: 04 lip 2006, 20:44
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://www.agnieszka.com.pl/forum/
https://www.agnieszka.com.pl/forum/viewtopic.php?f=14&t=7767
DREADMAN pisze:jak jest po okresie czy przed czy w trakcie ? czy moze byc tak ze jak jest po okresie np 8dni powiedzmy i zaczela by brac teraz ? to byla by zabezpieczona czy nie ?
lollirot pisze:<pijak>
do tabletek jest dołączona taka magiczna i pełna tajemnej wiedzy rzecz, jak ulotka. poza tym, żeby te tabletki dostać, wypadałoby dzieczynie przejść się do lekarza, który również ją dokształci.

moon pisze:Od 1 dnia okresu zazwyczaj sie bierze przez 21 dni potem 7 dni przerwy i 8 nowe opakowanie zaczyna. W czasie przerwy pojawia sie krwawienie
<boje_sie> Czego robic nie wolno!!!Symfonia pisze:eszcze moge dodac, ze niektore dziewczyny, zeby przesunać sobie okres biora kilka opakowan naraz i nawet nie maja po kilka miesiecy krwawienia.
Symfonia pisze:No to przeca moon Ci napisala.
lollirot pisze:DREADMAN, wobec tego pójdź z dziewczęciem do lekarza. nie na badanie, tylko na część teoretyczną :-)
pozatym dziekuje za ulotke mozna temat zamknac bo dowiedzialem sie tego co chcialem wiedziec:) pozdrawiam 
stingus pisze:w dowolnym dniu cyklu
stingus pisze:A ja mam pytanie jesli pierwsza tabletka nie jest wzieta w pierwszym dniu tylko w dowolnym dniu cyklu to od kiedy kobieta jest zabezieczona??
stingus pisze:Pytam poniewaz.
Dziewczyna zawsze pierwsza tabletke brala we wtorek (bierze od jakiegos pol roku zaczela tak jak polecil lekarz w pierwszym dniu cyklu) po wzieciu 16 tabletki (sroda) zapomniala wziazc 17 (czwartek) wziela w piatek a w sobote dostala okres. Dziwila sie dlaczego policzylismy i sie okazalo ze zapomniala zabrac tej tabletki(ryzyka wpadki nie ma bo nie wspolzylismy w tym czasie) w poniedzialek zadzwonila do lekarza i lekarz powiedzial zeby od niedzieli zrobic 7 dniowa przerwe. czyli wypadnie jak po mojemu ze zacznie brac tabletki w dowolnym dniu cyklu.......stad moje pytanie
, czasami nie rozumiem ludzi, którzy za nic poczytują sobie zasadę, że w razie kłopotów wpierw się RTFM robi.