runeko pisze:chodzi o podniecenie ale co ty mozesz wiedziec- klamiesz niesamowicie, plunac na takiego "swietego" katolika
Weź przystopuj z tym obrażaniem...
Nie występuję tu w roli studentki, katoliczki, świętej stygmatyczki - tylko jestem betusią przyjmijmy - tak będzie prościej. Nie będziesz wtedy musiała dopasowywać każdej mojej wypowiedzi do określonej szufladki.
To, że spróbowalam "różnych rzeczy" to nie znaczy, że CPAM - wręcz przeciwnie myślę, że wiele mnie to naczyło i spróbowałam dla eksperymentu jedynie raz w życiu.
runeko pisze:Ucz sie wiazac ze soba fakty.
Całe życie się uczę. I jedną z rzeczy które stosuje w życiu dzięki temu jest nie wściekanie się na nikogo bez powodu szczególnie od samego rana... Buduje to niezdrową chorą atmosferę i burzy spokój i harmonię nadchodzącego dnia...
Dzięki temu, że olewam sobie wszelkie bluzgi i inne bzdury wychodzące ze wśiekle piszących palców jestem szczęśliwa. Nie można słuchać złych rzeczy na swój temat... na dłuższą metę takie poniżanie prowadzi do poważnych zaburzeń zarówno u osoby poniżanej jak i poniżającej...
runeko pisze:Lekarz czasem po prostu widzi, ze dziewczynka jest gowniara i tylko ruchac by sie chcialo bo to jest trendy czy inne takie. Jak przyjdzie normalna dziewczyna, porozmawia normalnie to i lekarz inaczej na to spojrzy.
Dlaczego więc ma być tak że jedna 15stolatka drugiej 15stolatce nierówna bo jedna wyglada na gowniare a druga nie? Czemu gin. ma być od oceniania stopnia gówniarzowatowości u młodych dziewczyn?
Wiemy jakie są zasady, ale często zasady są po porstu od tego, żeby je łamać, dlatego w praktyce zdarza się, że tabletki są przepisywanie 15stolatkom.... Zdrowe to nie jest, ale kto powiedział, że ma być wszystko zdrowe...
