FINAŁ PIESZCZOT W USTACH??

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 28 cze 2004, 12:20

Duszek pisze:to moze byc jedynie wyraz AKCEPTACJI.. czy zaufania?? zaufanie to swiadomosc, ze moge cos powiedziec drugiej osobie, cos zrobic i to pozostanie miedzy nami.. to chyba jest ZAUFANIE, natomiast KOCHANIE.. jego miernikiem na pewno nie jest to czy dziewczyna połknie czy nie i czy pojdzie z facetem do lozka..


Zgadzam się. To tylko kwestia akceptacji i zaufania. Bo mozna kochać, ale nie mieć wcale ochoty połykać. Albo połykać wcale nie kochając.
Ja kocham i połykam, jednak to nie jest wyznacznik stopnia mojej miłości... Przynajmniej dla nas
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 04 lip 2004, 20:50

Piszę w tym temacie, bo problem dotyczy właśnie... finału pieszczot w ustach.
Odkąd moja dziewczyna zaczęła brać pigułki, to kochamy się znacznie częściej niż przedtem. Może to jest przyczyną tego, że bardzo trudno osiągnąć mi jest finał, gdy ona pieści mnie ustami? Czasami kilkanaście minut potrzebuje, abym ja doszedł. Wiem, że ona lubi mnie pieścić ale nie mogę powstrzymać się od myśli, że ona może być zmęczona po długich pieszczotach, a jej się czasami wydaje, że nie umie pieścić. :(
Wszystko jest ok! Jest mi bardzo przyjemnie! Tylko po prostu stałem sie tak "odporny" i trudno mi finiszować. :(
Czy to od tego, że kochamy się znacznie częściej? Jak to jest? :557:
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Luca
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 241
Rejestracja: 25 cze 2004, 11:21
Skąd: Katowice
Płeć:

Postautor: Luca » 04 lip 2004, 20:57

Staraj się o tym nie myśleć tylko skupić na sobie;)Też miewałem z tym problemy,im dłużej myślałem tym dłużej trwało finiszowanie :D

spróbuj tak:

Długa gra wstępna,namiętny,czuły sex i z finałem nie będziesz miał problemów:P:P:P
Prędzej na wiosnę zamilkną ptaki, niż kobieta oprze się czułym zalotom młodego mężczyzny.
Owidiusz
Kotka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 30 sty 2004, 23:57
Płeć:

Postautor: Kotka » 05 lip 2004, 13:19

Final pieszczot w ustach? Jeszcze tego nie probowalam,chociaz wiem ze moj misiu tego bardzo chce.Musze nabrac wiecej zaufania do niego i wiedziec ze to juz ten jedyny.Z drugiej strony obawiam sie ze moglabym zwymiotowac a wtedy nie byloby mu milo.
Awatar użytkownika
Asanpi
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 21
Rejestracja: 05 lip 2004, 22:23
Płeć:

Postautor: Asanpi » 05 lip 2004, 22:38

mysle, ze wszystko zalezy od podejscia :)
jesli sie kogos kocha i mu ufa to wszystko nabiera innych barw i nie myslisz wtedy dobre/nie dobre/slone/kwasne/gorzkie itp.. jesli przekonasz sie, ze jest dobre, to bedzie dobre.. :)
A tak notabene to slyszalam, ze regularne picie soku ananasowego sprawia ze sperma staje sie slodsza.. ale ile w tym prawdy jest nie wiem ;)
Awatar użytkownika
sarah
Weteran
Weteran
Posty: 832
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:44
Skąd: W-w/W-wa
Płeć:

Postautor: sarah » 05 lip 2004, 23:16

A tak notabene to slyszalam, ze regularne picie soku ananasowego sprawia ze sperma staje sie slodsza.. ale ile w tym prawdy jest nie wiem

a i owszem nawet juz o tym temacik jest - odsyłam :)
http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... ight=dieta
sps
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 78
Rejestracja: 01 lip 2004, 18:10
Skąd: Dolny slask
Płeć:

Postautor: sps » 05 lip 2004, 23:51

hm.... Szczeze mowiac nigdy sie nad tym niezastanawialem .... ja kocham ja ona kocha mnie ... po kiego "piiiiiiii" komu koniec w ustach .... i stwierdzenia w stylu " kocham to polykam" ja piernicze o czym wy w ogóle gadacie . To jest dla mnie dziwne . Tylko mi tu niewyjezdzajcie z textami w stylu ze ja to taki swiety bo niejednego w zyciu sprobowalem ale spusty do buzi i anal to pozostawiam tym ktozy to naprawde lubiom i dziwi mnie wypowiedz kobiety ktora mowi ze ona polyka bo go bardzo kocha i wie ze mu to sprawia przyjemnosc ... hm???? Zaplata ??? No a teraz mozecie mnie ostro objechac alle pisze to po 4 piwkach :PPP
Moze tak moze nie moze ..pprrrryyykkk... kto to wie :) http://s5.bitefight.pl/c.php?uid=15837
adroit

Postautor: adroit » 06 lip 2004, 02:27

nie moge sie doczekac
Awatar użytkownika
lord dream
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 130
Rejestracja: 18 cze 2004, 10:56
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: lord dream » 07 lip 2004, 08:43

A są tu w ogóle ludzie, którzy nie mają stałych partnerów?? Bo wiele z tych problemów, o których piszemy miałoby się nijak do komentarzy gdybyśmy byli sami. W wiekszości postów przewija się odwołanie do tego, że "moja dziewczyna", "mój chłopak", "miłość", "zaufanie". Zresztą sam tak pisze :D !! Przecież ludzie też uprawiają seks nie będąc z nikim związanym i wtedy te wszystkie uwagi tracą sens. Można połykać sperme nie kochając kogoś???? Myśle, że dla wielu dziewczyn to nie problem tylko one tu nie zagladają ;)
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 07 lip 2004, 08:58

A może mi ktoś wyjaśnić jakie to ma dla niego znaczenie czy dziewczyna to połknie czy nie?
Ale nie takie wyjaśnienie, że jak połknie to kocha, a jak nie połknie to nie kocha, bo dla mnie to bzdety.
A tak na marginesie to większość zwolenników połykania nawet nie wie co partnerka robi z zawartością podczas orala, szczególnie w pozycji 69.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
Triniti19
Weteran
Weteran
Posty: 1072
Rejestracja: 20 maja 2004, 21:11
Skąd: Kołobrzeg
Płeć:

Postautor: Triniti19 » 08 lip 2004, 11:39

Jarek pisze:A może mi ktoś wyjaśnić jakie to ma dla niego znaczenie czy dziewczyna to połknie czy nie?
Ale nie takie wyjaśnienie, że jak połknie to kocha, a jak nie połknie to nie kocha, bo dla mnie to bzdety.

Zgadzam się. To nie żadnego znaczenia. po prostu niektórym dziewczyną łatwo to przychodzi innym nie. Wszystko zależy przede wszystkim od psychiki dziewczyny no i od tego jaki jest to związek.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 08 lip 2004, 21:22

A może mi ktoś wyjaśnić jakie to ma dla niego znaczenie czy dziewczyna to połknie czy nie?
Ale nie takie wyjaśnienie, że jak połknie to kocha, a jak nie połknie to nie kocha, bo dla mnie to bzdety.


Dla mnie też. Ale może jak kocha to prędzej połknie? :D
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 09 lip 2004, 14:04

A gdyby tak odwrócić pytanie, to można powiedziec, że jak dziewczyna nie kończy w ustach lub wypluwa,to lekceważy chłopaka, czy jej po prostu nie odpowiada ten smak?
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
lord dream
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 130
Rejestracja: 18 cze 2004, 10:56
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: lord dream » 09 lip 2004, 14:21

Nie próbowałbym tworzyć reguł bo sie chyba nie da. Moja dziewczyna czasem wypluwa a czasem połyka - do niej należy decyzja. Cokolwiek zrobi jest ok
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 09 lip 2004, 14:56

Tu nie chodzi o tworzenie reguł, bo:
1. się nie da
2. nie ma to żadnego znaczenia
Z czystej przekory odwróciłem pytanie, które w ogóle uważam za bezsensowne.
Ostatnio zmieniony 09 lip 2004, 15:20 przez Jarek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
lord dream
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 130
Rejestracja: 18 cze 2004, 10:56
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: lord dream » 09 lip 2004, 15:03

Chyba że tak... :564:
Awatar użytkownika
Niunka
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 23 lip 2004, 05:23
Płeć:

Postautor: Niunka » 23 lip 2004, 06:08

w moim przypadku jest tak ze to ja sama decyduje czy chce zeby skonczyl mi w ustach czy nie. i tak powinno byc w kazdym przypadku...wkoncu to my was piescimy i to my mamy nad wami kontrole. wszystko zalezy od nas i tego co my chcemy. waszym zadaniem jest zamknac oczka i czerpac z tego jak najwiecej rozkoszy ;)

p.s. slyszalam, ze ananasy zmieniaja smak spermy. sprobujcie - moze pomoze ;)
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 23 lip 2004, 07:56

w moim przypadku jest tak ze to ja sama decyduje czy chce zeby skonczyl mi w ustach czy nie. i tak powinno byc w kazdym przypadku...wkoncu to my was piescimy i to my mamy nad wami kontrole. wszystko zalezy od nas i tego co my chcemy


...Z tym mogę się zgodzić, ale nie do końca, zbyt szowinistyczne podejście do sprawy.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
Triniti19
Weteran
Weteran
Posty: 1072
Rejestracja: 20 maja 2004, 21:11
Skąd: Kołobrzeg
Płeć:

Postautor: Triniti19 » 23 lip 2004, 21:29

niunka pisze:w moim przypadku jest tak ze to ja sama decyduje czy chce zeby skonczyl mi w ustach czy nie. i tak powinno byc w kazdym przypadku...wkoncu to my was piescimy i to my mamy nad wami kontrole. wszystko zalezy od nas i tego co my chcemy.

Tutaj Jarek ma racje. To jest zbyt szowinistyczne podejście. Jestem zdania, że wszedzie trzeba szukać kompromisu. Oczywiście nic na przymus ale zapewne "połykanie" sprawia większą przyjemność mężczyźnie. Poza tym wolałabym mimo wszystko wspólnie obgadać całą sprawe a można by było znaleść zapewne jakiś kompromis. Bo jeżeli myślałoby się tylko na zasadzie: oki ja robie to więc ja decyduje to wtedy ciężko byłoby z wymyśleniem pozycji w samym już akcie albo w pieszczeniu mnie oralnie.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,

lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 23 lip 2004, 23:11

Oczywiście nic na przymus ale zapewne "połykanie" sprawia większą przyjemność mężczyźnie.

Nie wiem na jakiej podstawie tak sądzisz. Np. dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.
Kochać i być kochanym
Józef_Z

Postautor: Józef_Z » 23 lip 2004, 23:43

Jarek pisze:
Oczywiście nic na przymus ale zapewne "połykanie" sprawia większą przyjemność mężczyźnie.

Nie wiem na jakiej podstawie tak sądzisz. Np. dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.


Czyżbys lubił połykac?
Angel

Postautor: Angel » 24 lip 2004, 14:11

a bo ja wiem.... mi to prawde mowiąc bez różnicy było ;-) dla chłopaka pewnie to komfort o tyle że wie ze partnerka go akceptuje i nie musi w ostatniej chwili mysleć o tym by penisa z jej ust wyjąć... no w kazdym ukladzie przy moim chłopaku mi nie przeszkadzało, że miał wytrysk w moich ustach....
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 24 lip 2004, 14:22

dla chłopaka pewnie to komfort o tyle że wie ze partnerka go akceptuje i nie musi w ostatniej chwili mysleć o tym by penisa z jej ust wyjąć...

....czy ja wiem, że to tylko chłopak musi o tym myśleć i to w takim momencie...Jednak nadal uważam, że to wyłącznie sprawa partnerki i jej upodobań, a np. dla mnie to żaden komfort, bo wystarczającym dowodem dla mnie na to, że jestem przez nią akceptowany, jest to, że godzi się w ogóle na takie pieszczoty.
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 25 lip 2004, 09:38

Jarek pisze:...wystarczającym dowodem dla mnie na to, że jestem przez nią akceptowany, jest to, że godzi się w ogóle na takie pieszczoty.

Każdy ma inne, własne wystarczające dowody.
Dla jednego może to byc pocałunek, dla drugiego stosunek, dla trzeciego "laska", dla innych "połyk".
I tak jak finał pieszczot "oddolnych" Kobiety masz w ustach (śluz), tak i finał męski mógłby też być w ustach.
To tak jakbyś lizał tylko po łechtaczce, nie dotykając językiem pochwy.
Sądzę, że jeśli jest to "full contact", to można mówić o pełnej akceptacji, bezwględnej.
Bo jeśli tak nie jest, (czyli człek zastanawia się "kiedy, czy to już"), to można się pokusić o zastosowanie przysłowia: "diabeł tkwi w szczegółach".
Choć może, kiedyś będzie to następny etap...
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Jarek
Weteran
Weteran
Posty: 2194
Rejestracja: 23 sty 2004, 13:36
Skąd: z krainy elfów
Płeć:

Postautor: Jarek » 25 lip 2004, 10:32

I tak jak finał pieszczot "oddolnych" Kobiety masz w ustach (śluz),


... to chyba nie najlepsze porównanie, chyba, że masz na myśli kobiecy wytrysk, do którego jednak b. żadko dochodzi i nie u każdej.Ze śluzem masz do czynienia przez cały czas penetracji pochwy językiem, jednak większą przyjemność daje kobiecie stymulacja językiem łechtaczki (lizanie, ssanie).
Kochać i być kochanym
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 25 lip 2004, 11:10

Jarek pisze:[... to chyba nie najlepsze porównanie, chyba, że masz na myśli kobiecy wytrysk, do którego jednak b. żadko dochodzi i nie u każdej.Ze śluzem masz do czynienia przez cały czas penetracji pochwy językiem, jednak większą przyjemność daje kobiecie stymulacja językiem łechtaczki (lizanie, ssanie).

Wytrysk ma promil Kobiet, albo i to za dużo powiedziane.
Ze śluzem , owszem, cały czas, ale im bliżej do wielkiego "O" tym jest go więcej, a nawet duuużo, i o tym pisałem. Ilość jego jest m.in. wyznacznikiem podniecenia Kobiety.
I to też "łykamy"! Nie będziemy przecież przerywali doznań podczas orgazmu?!
To dlaczego w drugą stronę (myślę o facetach) ma to nie działać? :567:
Sądzę, że pełna akceptacja to pełna akceptacja.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
taka_jedna
Maniak
Maniak
Posty: 648
Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
Płeć:

Postautor: taka_jedna » 25 lip 2004, 12:36

wszystko zależy od tego czy facetowi na tym zalezy :) jak widać Jarkowi nie, więc nie ma co dyskutować, on się w żaden sposob pokrzywdzony nie czuje :)
Ja po prostu spytałam kiedys mojego faceta czy dla niego to jakaś róznica, powiedział że tak, wiec to robię bo dla mnie żadna :)
"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 25 lip 2004, 17:22

a ja zawsze polykam... skoro kocham swojego faceta i go w pelni akceptuje to nie widze powodu zeby tego nie robic... Poza tym (jak dla mnie) smak wcale nie jest taki tragiczny, jasne ze nie jest to jakas super delicja ;) ale podczas jak jestem tak ostro nakrecona to nie wyobrazam sobie zeby gdziesz szukac jakis chusteczek zeby wypluc czy cos w tym guscie... Chociaz rozumiem ze nie wszystkie dziewczyny musza miec takie samo podejscie do tego jak ja :)
Pozdrowionka!
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 25 lip 2004, 17:36

Akceptacja, akceptacja ale jak dziewczynie sie po polknieciu tego robi niedobrze to trudno by wymagac od niej by polykala, oraz by mowic jej ze nie akceptuje partnera. Mnie roznicy nie orbi czy z polykiem czy bez. No pewnie, ze jak z polykiem to troszke lepiej, gdyz czuje wyraznie wtedy ze mnie akceptuje, jakby zjada :) Ale to nie jest na tyle wazne, by dziewcyzna miala sie do tego poswiecac.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 25 lip 2004, 18:39

Maverick pisze: by dziewcyzna miala sie do tego poswiecac.

No, oczywista, że nie można zmuszać.
Ale ciekawym byłoby tłumaczenie, dlaczego NIE?
KOCHAJ...i rób co chcesz!

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 651 gości