. Znamy sie juz pare lat i naprawde smiejemy z tego zawsze. Zapewniam Was, ze nie jest chamem, a ja nie pozwalam klasc sie obemu facetowi na moich plecach w miejscu publicznym ani nie czekam na tego typu odzywki. Ale wtedy to mialo swoj urok, choc pozniej sie wydalo, ze to wcale nie chodzilo o zadna znajoma, tylko ja mu sie podobalam juz od dawna. I jak by mnie wtedy klepnal w posladek, to zachowalabym sie tak samo. Ale ja pewnie jestem nienormalna.podryw ?
Moderator: modTeam
W pierwszej chwili pomyslalam, ze to by bylo nie do pomyslenia. Ale zaraz potem przypomnialam sobie pewne zdarzenie. Stalam przy polce w sklepie, zajeta wybieraniem jakichs kremow, bitej smietany czy czegos takiego i nagle slysze tuz przy uchu:" Wiesz, co bym teraz chcial zrobic z tym kremem i z Toba..." i dalej bylo jeszcze krotkie zdanie, ktore wbilo mnie w ziemie, wszystko to trwalo naprawde chwile, on stal bardzo blisko, dotykal mnie, musialam sie odsunac, zeby odwrocic sie gwaltownie i ... zobaczylam szok na twarzy zupelnie obcego mezczyzny. Oczy mial jak spodki, nie mogl wyksztusic slowa. To bylo tak komiczne, ze wcale nie bylam juz oburzona i odpowiedzilam mu, ze jeszcze nie probowalam tego na pierwszej randce, ale zastanowie sie nad tym
. On mnie przeprosil, powiedzial, ze myslal, ze jestem jego znajoma i chcial jej zrobic kawal i czy moze jako przeprosiny zaprosic mnie na kawe. Oczywiscie, ze sie zgodzilam!!! Bylam zaintrygowana, kim jest ten facet. No i oczywiscie nie byl do tego odpychajacy
. Znamy sie juz pare lat i naprawde smiejemy z tego zawsze. Zapewniam Was, ze nie jest chamem, a ja nie pozwalam klasc sie obemu facetowi na moich plecach w miejscu publicznym ani nie czekam na tego typu odzywki. Ale wtedy to mialo swoj urok, choc pozniej sie wydalo, ze to wcale nie chodzilo o zadna znajoma, tylko ja mu sie podobalam juz od dawna. I jak by mnie wtedy klepnal w posladek, to zachowalabym sie tak samo. Ale ja pewnie jestem nienormalna.
. Znamy sie juz pare lat i naprawde smiejemy z tego zawsze. Zapewniam Was, ze nie jest chamem, a ja nie pozwalam klasc sie obemu facetowi na moich plecach w miejscu publicznym ani nie czekam na tego typu odzywki. Ale wtedy to mialo swoj urok, choc pozniej sie wydalo, ze to wcale nie chodzilo o zadna znajoma, tylko ja mu sie podobalam juz od dawna. I jak by mnie wtedy klepnal w posladek, to zachowalabym sie tak samo. Ale ja pewnie jestem nienormalna.I op takich i temu podobnych zachowaniach pisałem ja !!!! Cóz jak Aga nie potrafi sobie wyobrazic takich sytuacji i są też dziewczyny Adze podobne , przy takich sytuacjach czasem stwazanych specjalnie , widać poziom jak sie to mówi kobiety ! BRAWO MILTONA JESTEM POD WRAZENIAM brawo!! :564: :564: :564:
- Załączniki
-
- kwiatek1.JPG (78.28 KiB) Przejrzano 3964 razy
Ostatnio zmieniony 16 lis 2004, 09:59 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Heh. Jak się spotykam z moją Pszczółką to czasami zachodzę ją od tyłu i albo zamykam jej oczy rękami, czasem ją obejmę od tyłu, czasem stanowczo położę rękę na ramieniu, tak żeby lekko ją wystraszyć. Ciekawe co się stanie jak ona jeszcze nie przyjdzie a będzie stała tam podobna do niej dziewczyna.
Miltonia - i o to chodzi. Jestem pod wrażeniem. A jesteście RAZEM czy to Twój kolega po prostu teraz?
Miltonia - i o to chodzi. Jestem pod wrażeniem. A jesteście RAZEM czy to Twój kolega po prostu teraz?
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Mi sie wydaje ze jak by to bylo zrobione dobrze , takie klepniecie subtelne w odpowiedniej sytuacji to ZADNA!! wporzadku , fajna i normalna dziewczyna by nie odwzajemnila tego strzalem w pysk ,obrazaniem sie i atakiem!!
Ale Student co innego jest subtelne klepnięcie w tyłek w odpowiedniej zabawnej sytuacji (zwłaszcza jesli po prostu pomylimy ukochaną z kimś innym), a co innego perfidne chwycenie za pośladek kogoś obcego w miejscu publicznym- a zdaje się że to o takim przypadku jest ten temat.
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 493 gości


