Ostrzejszy SEX - - -

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 kwie 2008, 16:09

TedBundy pisze:Powiem tak - nie ma ochoty, jak nie ma warunków do intymności.

u mnie ochota rządzi sie swoimi prawami i taki szczegół jak brak warunków nie powoduje, ze ona sie nie pojawia

TedBundy pisze:Tak, coś co Ci jest zupełnie obce.

troszkę sie hamuj z łaski swojej bo ktoś będzie musiał robić to za Ciebie

TedBundy pisze:Inne, dobre sobie.

ciekawe czemu facet nie odczuwa nawet w penisie różnicy przy różnych pozycjach. Chyba mam hipotezę, coś za małego coś za obszernego

a co mnie to obchodzi :) ?

nie no, bo co ma Cię w sumie obchodzić, ze kobiecie może być obłędnie

TedBundy pisze:Ale to ze mnie robi się faszystę-taliba <zalamka>

w tym temacie ??
W tym mogła bym robić z Ciebie zamkniętego na wszelkie nowości łóżkowe, patrzącego tylko na siebie faceta z blokadami. Ale nie zrobię w myśl zasady nie robię czegoś co już jest zrobione
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 30 kwie 2008, 16:30

TedBundy pisze:co pod tym terminem rozumiesz?

A co można rozumieć pod terminem "śmiać się"? Czy żartujecie, czy bawicie się, czy reagujecie śmiechem na nieprzewidziane zdarzenia?
Nie mówię o spadaniu z łóżka w spazmach, tylko zwykłym, radosnym śmiechu podczas pieszczot :)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 30 kwie 2008, 17:00

shaman pisze:Gdyby Twoja kobieta powiedziała, że Twoja ulubiona pozycja jej absolutnie nie odpowiada - ? Nie byłoby miło.


dlaczego? :) Jak nie ta, to inna, kwestia porozumienia. Poza tym to jednak bzdury i wymyślanie problemów na siłę,nie sądzisz? I po co mieszasz do tego jej potrzeby? Ograniczają się umiłowaniem jakiejś szczególnej pozycji czy innymi idiotyzmami ? Przestań <diabel>

Dzindzer pisze:u mnie ochota rządzi sie swoimi prawami i taki szczegół jak brak warunków nie powoduje, ze ona sie nie pojawia


cóż, u mnie nie i nie będzie mną to kierować :) Nie będę strugał napalonego zwierzaka który nie umie się pohamować gdy okoliczności są miłej zabawie niesprzyjające. To naprawdę taki hardcor co napisałem ? :D

lollirot pisze:A co można rozumieć pod terminem "śmiać się"? Czy żartujecie, czy bawicie się, czy reagujecie śmiechem na nieprzewidziane zdarzenia?


oczywiście :) Dlaczego nie reagować pozytywnie w pozytywnych sytuacjach?

Dzindzer pisze:Chyba mam hipotezę, coś za małego coś za obszernego


;DD O wielkości skończyłem już dyskusję, dlatego nie skomentuję tej "teorii". Wiesz co mi się w niej nie podoba? Uwielbiam kontakt wzrokowy, chociażby minimalny. Poza tym zbyt kiepsko mi się to kojarzy, z wyżyciem się i przedmiotowym podejściem. I nie jest wtedy fajnie. Ze strony doznań również średnio. Odpada.

Dzindzer pisze:bo co ma Cię w sumie obchodzić, ze kobiecie może być obłędnie


ale jest obłędnie :) Tworzysz problem tam, gdzie nie istnieje <diabel> Kolejny już raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Stormy

Postautor: Stormy » 30 kwie 2008, 17:32

Mia pisze:Stormy napisał/a:
dlatego dla mnie seks w taksowce w dobrym tonie nie jest

a dla mnie jak najbardziej można zachować dobry ton uprawiając seks w miejscu publicznym.

Stormy napisał/a:
pie****ie sie w taksowce na tylnym siedzeniu to jest juz dla mnie przesadzanie wlasnie

rozumiem. zresztą zwykle tak mówią osoby, które nie kochają się w miejscach publicznych, bo generalnie tego nie lubią, nie kręci ich to, wolą co innego. Jak mówię, dla mnie nie ma problemu, tylko, że nie oceniajmy wszystkich po sobie.

ja uwielbiam seks w miejscu publicznym, ale nie taksowka... ja sie musze zaszyc, chocby na tyle zeby nie widziec tych co mnie widziec moga - co z oczu to z serca
Dzindzer pisze:W moim przypadku seks w taksówce odpada, ja strasznie nie lubię tym ustrojstwem jeździć. Za to kochałam się w autokarze podczas wycieczki do Włoch

Jak bym była taksówkarzem to bardziej by mi narąbani pasażerowie przeszkadzali niż ci co by seks dyskretnie uprawiali

dyskretnie to sie mozna zmacac, z seksem juz tak dyskretnie nie jest. ja mam do tego chorobe lokomocyjna wiec w sumie tez taki seks odpada, bardziej z praktycznych powodow. autobus juz bardziej spoko, jak wszyscy spia albo chociaz udaja.
zet pisze:ps. za wjazd do lasu autem jest 500 zl kary, ale udalo mi sie wylgac

dobrze wiedziec :P
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 30 kwie 2008, 17:37

albo w autobusie, też zajebiście ;DD Nieśmiało pragnę zauważyć, że skłonności ekshibicjonistyczne można próbować wyleczyć.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 30 kwie 2008, 17:50

TedBundy pisze:dlaczego? Jak nie ta, to inna, kwestia porozumienia. Poza tym to jednak bzdury i wymyślanie problemów na siłę,nie sądzisz? I po co mieszasz do tego jej potrzeby? Ograniczają się umiłowaniem jakiejś szczególnej pozycji czy innymi idiotyzmami ? Przestań

Ale ja właśnie o nieograniczaniu niczyich potrzeb. Bo skoro jest obłędnie, to dobrze, ale kto powiedział, że nie może być lepiej lub chociaż bardziej różnorodnie? Oczywiście, że nikogo nie wolno przymuszać do postępowania wbrew swemu światopoglądowi. Ale światopogląd może być w różnym stopniu (zawsze conajmniej małym) modyfikowany, a bliska osoba wydaje mi się aż nadto wystarczającym powodem. Skoro pragnęłaby czegoś, czego my nie uznajemy, nie wolno mówić "nie". Należy pytać: dlaczego? na pewno? w jakim stopniu? itd.

Także ja cały czas jedynie pytam: czy bierzesz ją pod uwagę?

(odpowiedź dostałem już dawno, więc pytanie jest retoryczne)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 30 kwie 2008, 18:29

shaman pisze:czy bierzesz ją pod uwagę?


zawsze, wszędzie, cały czas :) Problem polega na tym, iż Ty, to "branie pod uwagę" ograniczasz wyłącznie do jednej ze sfer. A tu trzeba globalnie spojrzeć <diabel>
Jak już pisałem, nie będę się zmuszał do tego, co jest dla mnie obleśne.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 30 kwie 2008, 18:34

Mia pisze:może patrzeć na drogę w tym czasie.

Mia, wierzysz w to :D ?
Ja nawet na kopulujące psy patrze, a co dopiero na ludzi (ale to trochę zboczenie zawodowe) :D

Taksówka to jednak dla mnie przesada, mimo że nie mam nic przeciwko różnym dziwnym miejscom :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 kwie 2008, 18:51

TedBundy pisze:cóż, u mnie nie i nie będzie mną to kierować :)

ale ja nie napisałam, że ochota mną kieruje, napisałam że ochota pojawia sie nieżaleznie czy są warunki czy nie. A to jest wielka róznica, przynajmniej dla czytającego ze zrozumieniem

TedBundy pisze:Poza tym zbyt kiepsko mi się to kojarzy, z wyżyciem się i przedmiotowym podejściem

za dużo pornoli chyba <glaszcze>
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 30 kwie 2008, 18:57

TedBundy pisze:zawsze, wszędzie, cały czas Problem polega na tym, iż Ty, to "branie pod uwagę" ograniczasz wyłącznie do jednej ze sfer. A tu trzeba globalnie spojrzeć
Jak już pisałem, nie będę się zmuszał do tego, co jest dla mnie obleśne.

Ja ograniczam? nawet w tak konkretnej rozmowie mówię o mechanizmach, nie o konkretnej sytuacji. ze zrozumieniem proszę czytać <cisza>

A zacytowane dwa zdania mogą się wykluczać. Obawiam się po prostu, że może zachodzić/zajść taka sytuacja.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 30 kwie 2008, 19:03

Dzindzer pisze:ale ja nie napisałam, że ochota mną kieruje, napisałam że ochota pojawia sie nieżaleznie czy są warunki czy nie.


to chyba logiczne, iż wówczas gdy warunków nie ma, rozchodzi się "po kościach" <diabel> Nie da się zawsze i wszędzie. Źle, gdy ta sfera zaczyna mocno wpływać na jednostkę.

[ Dodano: 2008-04-30, 19:07 ]
Dzindzer pisze:za dużo pornoli chyba


zupełnie nie z tego powodu się tak kojarzy :) Poza tym o przyczynach już napisałem. Nie odpowiada mi, nie jest tak fajnie wówczas.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 kwie 2008, 21:01

Fajny - to jest spontaniczny sex i nie ma co go porównywać z tym który wiadomo z góry, ze nastapić moze i nie ma zmiłuj ! nikt mnie nie przekona ! róznica jest kolosalna. Stad sex nastepowac moze w róznych miejscach , stad bierze sie sex w kinie (ale nie dlatego iż ktos poszedł do kina na sex, a dlatego iż wlasnie w danym momencie naszła nas straszna ochota na niego ) jak i w innych miejscach , kto tego nie przezył - to tylko wydaje mu sie iż jego sex - ten planowany ( " " ) jest zajebisty . <aniolek> <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Grace

Postautor: Grace » 01 maja 2008, 00:37

TedBundy pisze:po cholerę komu więcej niż 3 pozycje ? :) Jakieś zawody, akrobatyka?

zgrywasz się, prawda? Bo aż mi się nie chce wierzyć, że to co piszesz to prawda.

Imperator pisze:Tak jak ja ostatnio moją wziąlem na ręce

i jak jak mnie mój wziął na ręce, przekręcił do góry nogami i na stojąco. Nawet nie zapytał. Bo czasem pytać nie trzeba, bo i po co?

Ted, rozumiem, że możesz nie lubić seksu w pociągu (osobiście mam nawet awersję do podróżowania PKP, ale tu nie o tym), ale na Boga, czy Ty planujesz każdy krok, ruch? Bo jeśli tak, to ja się ani trochę nie dziwię, że Tobie się seksu nie chce.

[ Dodano: 2008-05-01, 00:41 ]
TedBundy pisze:Źle, gdy ta sfera zaczyna mocno wpływać na jednostkę.

Ale tu się z Tobą zgodzę. To zły znak, gdy to popęd seksualny dyktuje nam, jak mamy żyć. To są jednak skrajne przypadki i nie zauważyłam, żeby ktoś z forum miał z tym problem.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 01 maja 2008, 00:55

Dzindzer pisze:Jak bym była taksówkarzem to bardziej by mi narąbani pasażerowie przeszkadzali niż ci co by seks dyskretnie uprawiali

właśnie, da się dyskretnie ;)

shaman pisze:Nie pisałem o konkretnym zdarzeniu w Twoim barze, Mia.

ja też podałam tylko przykład, na tej samej zasadzie co Twój, z tym,że nieco bardziej trafny.

Dzindzer pisze:Miałam kiedyś znajomego który jeździł kiedyś taksówka i nie raz mu sie trafili seks uprawiający i tacy mocno pieszczotami sie obdarzający, może on dziwny ale on w sumie lubił takich wozić

Dzin, nie tylko on jeden, wierz mi ;)

TedBundy pisze:kindersztuba, etyka, kultura osobista. Tak, coś co Ci jest zupełnie obce.

gdybym miala wypisać wszytsko to, co Tobie jest zupełnie obce, musiałabym spędzać na tym forum 24 h na dobę i wątpie czy lista by się kiedyś skończyła.

TedBundy pisze:Bo co sobie pomyśli przeciętna osoba, która obserwuje kobietę szargającą swoją intymność w tak publicznym miejscu?

że miała ochotę na seks z partnerem? hmmm, coś jeszcze? chyba nie.

Stormy pisze:dyskretnie to sie mozna zmacac, z seksem juz tak dyskretnie nie jest

da się. Andrew Ci instrukcję nawet napisze ;P

Yasmine pisze:Mia, wierzysz w to ?

no jak mi coś przeszkadza to na to nie patrzę, jakby patrzył to znaczy, że aż tak mu to nie przeszkadza :P

shaman pisze:Ja ograniczam? nawet w tak konkretnej rozmowie mówię o mechanizmach, nie o konkretnej sytuacji. ze zrozumieniem proszę czytać

każdy mówi o mechanizmach na podstawie przykładów ze swojegof podwórka, dziwnym trafem też, każdy uznaje swoje za lepsze :]
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 01:13 przez Mijka, łącznie zmieniany 2 razy.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 01 maja 2008, 01:02

Ted, Dzindzer slusznie zauwazyla - ja tez mysle, ze Ty przez te swoje (czesto) dziwne zasady tlumisz swoje prawdziwe pragnienia, ktore przejawiaja sie zamilowaniem do "szmirstwa" w pornolach.

TedBundy pisze:Bo co sobie pomyśli przeciętna osoba, która obserwuje kobietę szargającą swoją intymność w tak publicznym miejscu?
to juz jest seksizm Ted.
Po pierwsze: jak juz bym miala cos pomyslec to o obojgu, nie tylko o kobiecie :] i nie rozumiem takiego toku myslenia, ze to tylko kobieta powinna byc negatywnie oceniana :] A po drugie: raczej nie pomyslalabym niczego uwlaczajacego godnosci ktoregokolwiek z nich. Mieli chcice, ktora np. mogli doprawic alkoholem, i tyle.

Gosia... pisze:TedBundy napisał/a:
po cholerę komu więcej niż 3 pozycje ? :) Jakieś zawody, akrobatyka?

zgrywasz się, prawda?
tez tak mysle.
nie wiem, czy czytales Ted ten artykul, ktory tu jakis czas temu wkleil Mav - moze Twoja kobieta nie mowi Ci o wszystkim, czego pragnie? A moze Ty zamiast zarzekac sie tu na forum dla swietego spokoju sprobowalbys czegos innego, moze sprobowalbys ja zaskoczyc? :) nie pisze tego zlosliwie, nie mam zreszta ku temu powodu. po prostu bawia mnie teksty doroslego, inteligentnego faceta, ktory sie czegos zarzeka, mimo, ze sam tego nie doswiadczyl. Jak sie nie spodoba - okej - ale o tym wiesz, a nie domniemywasz i na podstawie tych domniemywan probujesz wpoic innym swoje racje.
Grace

Postautor: Grace » 01 maja 2008, 01:14

TedBundy pisze:Mati_00 napisał/a:
a wiesz co to takiego jest pokój? własny pokój, w którym jest łóżko


nie dobijaj mnie ;DD Masz gości u siebie na kwadracie (już zostawiam na boku, czy Twoi czy nie), zmykasz na chwilę i jedziesz pannę w pokoju obok? Jezuuuu, ale to średni pomysł, nie sądzisz? :) . Pomijam,że nie znam (na szczęście) żadnej panny która by na takie coś poszła. Trochę obycia :)


Ciężko nie przyznać Ci racji, Ted.

lollirot pisze:W jadącej taksówce jest zazwyczaj taksówkarz. Uważam za bezczelne zmuszanie go do bycia świadkiem takiej sytuacji.

tak jak i komunikacji miejskiej, PKP itd. Słoma z butów.


Mia pisze:ollirot napisał/a:
Nooo, chyba że pytasz wsiadając, czy nie ma nic przeciwko

a w innych miejscach publicznych też pytać innych czy nie mają nic przeciwko? :>

Wiesz, jeszcze zależy jakie to miejsce. Bo patrząć po wypowiedziach w tym temacie wydaje mi się, że wiele osób granice dobrego smaku przekracza o mile świetlne.
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 01:15 przez Grace, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 01 maja 2008, 01:16

Andrew pisze:Fajny - to jest spontaniczny sex

I dokładnie o to chodzi, nie o zaliczanie dziwnych miejsc, tylko o spontaniczność, otwartość, szczyptę odwagi. Nie wyobrażam sobie, żebym za każdym razem jak nachodzi mnie ochota na seks, gdzieś tam, pędziła na łeb i szyję, do domu, do sypialni, bo tak wszyscy robią <pijak>

[ Dodano: 2008-05-01, 01:17 ]
Gosia... pisze: Bo patrząć po wypowiedziach w tym temacie wydaje mi się, że wiele osób granice dobrego smaku przekracza o mile świetlne.

Gosia, ale każdy gdzie indziej ma wyznaczoną granicę dobrego smaku, taka jest prawda.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 01 maja 2008, 03:15

Z jednej strony Mia naogladala sie filmow serbsko- bulgarskich (tudziez inny festiwal) i jej sie zamarzyl goracy seks w taxie.
Z drugiej mamy osoby (w sensie Ted i czasem nadskakujaca mu Gosia- no hard feelings Gocha, wiesz jak jest...), ktore mowia takim akcjom definitywnie NIE.
Z 3ciej jest grupa (do ktorej i ja naleze), ktora nie jest ani na NIE, ani na TAK; ale generalanie taxa ich nie kreci. Bo jeden powod, bo drugi.
Bedzie porozumienie/konsensus?
Nie.
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 08:23 przez Wujo Macias, łącznie zmieniany 2 razy.
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 maja 2008, 08:36

Wujo Macias pisze: ale generalanie taxa ich nie kreci. Bo jeden powod, bo drugi.
Bedzie porozumienie/konsensus?
Nie.

ALE TU CHODZI O TO , ZE TAXA NIKOGO NIE KRECI !! a o to , ze jak najdzie ochota wielka a akurat sie to stanie w taxi to sie to po prostu zrobi ! myslisz , ze mnie sex w taxi kreci ? <boje_sie> a to niby z jakiego powodu mial by mnie krecic ? :|
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 01 maja 2008, 09:22

Gosia... pisze:zgrywasz się, prawda?


jaki miałbym w tym cel, Gosiu? :) Naprawdę to tak istotne? Podręcznik mam sobie studiować i wymyślać, czego jeszcze nie próbowałem? Tyle po jaką cholerę, jak nam dobrze jest?

Gosia... pisze:Nawet nie zapytał. Bo czasem pytać nie trzeba, bo i po co?


chyba nikt w miarę rozsądny nie pyta o takie rzeczy. To, gdzie i kiedy zacząć, to głównie kwestia smaku, rozsądku i okoliczności. Sracze, markety, przystanki autobusowe etc, szeroko rozumiane miejsca publiczne uważam za wyjątkowo niesmaczne przegięcie. I zwykłe,ordynarne chamstwo. Naprawdę "wyzwolenie" się z systemu nakazów, zakazów, konwenansów, pewnych norm regulujących relacje międzyludzkie to taki postęp? Jeśli tak, to cokolwiek nadgniły.

Nemezis pisze:a tez mysle, ze Ty przez te swoje (czesto) dziwne zasady tlumisz swoje prawdziwe pragnienia, ktore przejawiaja sie zamilowaniem do "szmirstwa" w pornolach.


pornografia to bajka nt seksu, z zerowym przełożeniem na realia, rzeczywistość.

Nemezis pisze:Po pierwsze: jak juz bym miala cos pomyslec to o obojgu, nie tylko o kobiecie


to co myślę o takim facecie, to chyba oczywiste, nie warto było tego wrzucać w powyższy tekst.

Nemezis pisze:moze Twoja kobieta nie mowi Ci o wszystkim, czego pragnie?


to by było dziwne, bo szczerość to podstawa, na której budujemy nasz związek. Dlaczego miałaby w taki sposób postępować?

Nemezis pisze:A moze Ty zamiast zarzekac sie tu na forum dla swietego spokoju sprobowalbys czegos innego, moze sprobowalbys ja zaskoczyc?


Jesteś tak pewna, że nie zaskakuję? :) Trudno, bym strugał wariata i robił coś na do czego kompletnie nie mam przekonania.

Nemezis pisze:Po prostu bawia mnie teksty doroslego, inteligentnego faceta, ktory sie czegos zarzeka, mimo, ze sam tego nie doswiadczyl. Jak sie nie spodoba - okej - ale o tym wiesz, a nie domniemywasz i na podstawie tych domniemywan probujesz wpoic innym swoje racje.


średnia analogia. Porównywalna do próby skonsumowania czegoś, czego sam smak lub zapach wywołuje pawia. Warto? Dla idei i postępu? <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 01 maja 2008, 10:16

Niektorych zycie to chyba na prawde jak z filmu jest.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 01 maja 2008, 11:00

TedBundy pisze:pornografia to bajka nt seksu, z zerowym przełożeniem na realia, rzeczywistość.
to dlaczego tak to lubisz? bo lubisz bajeczki oderwane od rzeczywistosci? bo lubisz ogladac panie w swojej pracy? bo ja podtrzymuje swoja wczesniejsza teze
TedBundy pisze:to co myślę o takim facecie, to chyba oczywiste
wiec dlaczego za 'genialny' przyklad takich wypowiedzi zawsze mowi sie o kobietach? ja tylko tego nie moge zrozumiec :| nie raz sie slyszy, ze to kobieta powinna sie szanowac, a o mezczyznie ani slowa :|
TedBundy pisze:Dlaczego miałaby w taki sposób postępować?
wiele kobiet tak postepuje i ciezko im wytlumaczyc dlaczego. Ja jestem pod tym wzgledem otwarta i szczera, a mimo to nie zawsze mowie o wszystkim. dlaczego? nawet nie wiem, ale zdaje sobie z tego sprawe i bede chciala to zmienic.
Najgorsza rzecza, jaka mozesz zrobic to byc pewnym, ze Twoja kobieta mowi Ci o wszystkim (ja nie znam dziewczyny, ktora zawsze mowilaby o wszystkim - no chyba, ze tu na forum sa takie :P ) Plec piekna ma jedna zdecydowanie brzydka wade - czesto wymaga od partnerow, aby ci byli domyslni - w prawie kazdej sferze zycia. Nie uwierze, jak mi napiszesz, ze nigdy sie nie zdarzylo, ze Kobieta na Ciebie strzelila focha gdy sie czegos nie domysliles, mimo iz powinienes, bo dawala Ci (jak dla niej) wyrazne znaki.

TedBundy pisze:średnia analogia
Ted, to nie jest analogia. To sa moje spostrzezenia, zreszta bardzo podobne do spostrzezen innych forumowiczow na temat Twoich pogladow, zasad i postawy zyciowej. Nie ja pierwsza i nie ostatnia Ci o tym pisze - moze wreszcie czas wziac taka 'ewentualnosc' pod uwage? ;)
TedBundy pisze:Porównywalna do próby skonsumowania czegoś, czego sam smak lub zapach wywołuje pawia. Warto? Dla idei i postępu? <diabel>
jak zobaczylam grilowana osmiorniczke w sosie cytrynowym, to myslalam, ze zwymiotuje, a mimo to przelamalam sie i sprobowalam - okazala sie byc calkiem smaczna. Jest tez jedna potrawa (nie moge sobie w tym momencie przypomniec nazwy), ktora jak dla mnie po prostu smierdzi, a mimo to mi smakuje. Wiesz, to troche jak pochopne ocenianie czegos po pozorach...
Grace

Postautor: Grace » 01 maja 2008, 11:51

Wujo Macias pisze:ktore mowia takim akcjom definitywnie NIE.

proszę Cię pisz na temat, nie Twoja sprawa z kim się solidaryzuję w poglądach.

TedBundy pisze:Sracze, markety, przystanki autobusowe etc, szeroko rozumiane miejsca publiczne uważam za wyjątkowo niesmaczne przegięcie. I zwykłe,ordynarne chamstwo. Naprawdę "wyzwolenie" się z systemu nakazów, zakazów, konwenansów, pewnych norm regulujących relacje międzyludzkie to taki postęp? Jeśli tak, to cokolwiek nadgniły.

Nic nie poradzę, że na myśl o podróży PKP mnie mdli, tak samo mam z toaletami publicznymi (przynajmniej w Łodzi w klubach są niskiej klasy, ale podejrzewam, że w bardziej cywilizowanych miastach jest lepiej). Tylko, że w tym drugim przypadku nie widzę nic dziwnego, że ludzie chcą się tam kochać, jeśli im nie przeszkadza lokum.
Kluby to też coś innego. Kiedyś z moim się tak kochaliśmy i to na siedzeniach, na sali. Tam naprawdę ludzie nie zwracają na takie rzeczy uwagi.

Mia musiała wyprosić parę, bo zamykali. I co wielkiego, że się kochali. W końcu do klubu idzie się bawić, a nie rozprawiać o wahaniach stóp procentowych. Z klubu zawsze można wyjść, jak się nie podoba, ale na Boga nie będę wysiadać z pociągu czy autobusu, bo para troglodytów się grzmoci w tym czasie. Tak samo, jak proszę palących na przystankach autobusowych, o oddalenie się od wiaty, bo mnie przeszkadza dym i tak się składa, ze w tym miejscu jest zakaz.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 01 maja 2008, 13:12

Gosia... pisze:Kluby to też coś innego. Kiedyś z moim się tak kochaliśmy i to na siedzeniach, na sali. Tam naprawdę ludzie nie zwracają na takie rzeczy uwagi.


A to ciekawe. Co to za kluby, swingersow ? Bo ja czasem chodze do klubow i takei akcje koncza sie interwencja ochrony.
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 13:13 przez TFA, łącznie zmieniany 1 raz.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Grace

Postautor: Grace » 01 maja 2008, 13:56

TFA pisze:Gosia... napisał/a:
Kluby to też coś innego. Kiedyś z moim się tak kochaliśmy i to na siedzeniach, na sali. Tam naprawdę ludzie nie zwracają na takie rzeczy uwagi.

A to ciekawe. Co to za kluby, swingersow ? Bo ja czasem chodze do klubow i takei akcje koncza sie interwencja ochrony.


Nie było nic widać, poza tym to było kilka lat temu ;) Teraz chyba byśmy już na to nie poszli.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 01 maja 2008, 14:02

TFA pisze:Co to za kluby, swingersow ?

W Krakowie NIE wyrzucono mnie z Kulturalnego, Prozaca, Re, pewnie jeszcze z jakichś, gdzie wygodne kanapy stoją 8)

Nemezis pisze:ja nie znam dziewczyny, ktora zawsze mowilaby o wszystkim - no chyba, ze tu na forum sa takie

Mi się zdarza. Podziwiam Suońce, że to twardo znosi, bo to nic przyjemnego tak naprawdę, z czego zdaję sobie sprawę.

Gosia... pisze:Nic nie poradzę, że na myśl o podróży PKP mnie mdli

Ja mam tak z autobusami, po godzinie - dwóch jazdy wysiadam wykończona, trzęsąca się i nie do życia, fizycznie zmięta.
PKP wspominam zaś nieźle, zwłaszcza nocne, puste pociągi :)

Pytanie spowodowane akademicką ciekawością, do Teda, jak zwykle:
jeśli seks od tyłu jest przedmiotowym potraktowaniem kobiety, to jaki masz stosunek do seksu oralnego, w którym tylko bierzesz? :>
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 01 maja 2008, 14:03

pani_minister pisze:W Krakowie NIE wyrzucono mnie z Kulturalnego, Prozaca, Re, pewnie jeszcze z jakichś, gdzie wygodne kanapy stoją


Mialas farta. Bo ogolnie takie cos nie jest akceptowane, tak samo pamietam we Wladyslawowie, gdzie na ulicy hmm. nie pamietam, ale gdzies kolo Cetniewa jest jedna wielka imprezowa ulica laska ciagnela kolesiowi druta na deptaku, kolesiowi nawet dobzre nie zdazyl stanac a juz sie Panowie mundurowi pojawili <diabel>
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 14:06 przez TFA, łącznie zmieniany 1 raz.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 01 maja 2008, 14:06

TFA pisze:Mialas farta.

Całe życie.

Albo wystarczy tylko nie zadzierać kiecki na barze :>

Ziemia jest okrągła, a ludzie dupczą się po kątach :)
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 14:07 przez pani_minister, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 01 maja 2008, 14:08

Gosia... pisze:Z klubu zawsze można wyjść, jak się nie podoba, ale na Boga nie będę wysiadać z pociągu czy autobusu, bo para troglodytów się grzmoci w tym czasie.

Uchuuu, nie przyszło Ci do głowy, że w pociągu można to robić w osobnym przedziale w nocnym pociągu przykład?

Osobiście seks pociągowy wielbię :D
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 01 maja 2008, 14:16

Wszystko co spontaniczne w miejscach publicznych jest fajne, pod warunkiem, ze glownym kryterium nie jest podniecanie sie tym, ze inni patrza i robienie wszystkiego, zeby inni widzieli. Wtedy to juz zwykly brak kultury, bo nie po to wyszlismy z epoki kamienia lupanego, kiedy to sie wszyscy grzmocili gdzie popadnie na widoku wszystkich, nie po to budowalismy jakies tam zasady elementarnej kultury, zeby teraz wracas z powrotem do kamienia lupanego i grzmocic sie na oczach innych ludzi.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 481 gości