Strona 1 z 1
Najlepsze z najlepszych miejsc w Polsce
: 03 maja 2004, 16:09
autor: amazonka
Jakie Waszym zdaniem jest najbardziej romantyczne (erotyczne?) miasto w Polsce?!
Lubicie swoje miejsce zamieszkania, czy macie sie gdzie umawiać na randki, spedzac wolny czas czy wreszcie czy macie jakis taki centralny punk o ktorym możecie snuć fantazje seksualne (np. szybki numerek pod kolumna Zygmunta czy coś takiego).
A jeśli nie u siebie to w jakiej części kraju najchetniej byście poświrowali?
: 03 maja 2004, 16:22
autor: Andrew
Zawsze saie znajdzie jak sie chce ciekawe miejsce , na tego typu spotkania , a najchetniej to poswirował bym w Mexyku , wielki kanion , argrntyna -lodowiec
A co do miast w polsce ---- hmm?? dziwne pytanie ? ale mysle ze z tych co byłem to Sopot i Kraków
: 03 maja 2004, 18:19
autor: Tajemnica
Ja marzę o Paryzu

mieszkam w małej miejscowości i żadnego "erotycznego" miejsca nie widzę...ale Paryż mniammmmmmmm

: 03 maja 2004, 18:53
autor: Michał
Ja mieszkam w miejscowości, w której można iść albo na spacer albo na pizze, więc nie jest zbyt ciekawie. Najlepsze miejce na romantyczne spotkanie to środek jeziora przy pełni księżyca, a to że jest zimno i pełno komarów... nieważne.
: 03 maja 2004, 19:37
autor: Maverick
Albo w Tatrach :d lub Mazurach :d
Za granica, to proponuje jakas ladna plaze o zachodzie lub wschodzie slonca. Lazurowe wybrzeze np

: 03 maja 2004, 21:48
autor: amazonka
Hmmm... mam w tym roku zamiar objechac cala Polske (wzdluz i wszerz) stad takie pytanie. W moim kochanym Lublinku jest kupe fajnych miejsc na "male co nieco", niekoniecznie legalnie, ale zawsze z dreszczykiem... Mamy piekny zamek, nastrojowy deptak, stylowa starowke, przeuroczy park saski z zaprzyjaznionymi labedziami, skansen, ogrod botaniczny i moja ukochana stadnine ze stodoła z sianem...
w koncu : "...w kinie w Lublinie kochaj mnie..." A w takim razie co warto "zobaczyc" w waszych okolicach???
: 04 maja 2004, 07:26
autor: Jarek
A w takim razie co warto "zobaczyc" w waszych okolicach???
Czy zobaczyć, czy żeby się pokochać?,...a jeśli jedno i drugie, to proponuję dzikie plaże o zachodzie słońca na Mazurach.
Myślę, że wszędzie można znaleźdź takie miejsce żeby się pokochać,
A co do szybkich numerków z dreszczykiem, to NIE! Do tego musi być odpowiedni nastrój.
: 04 maja 2004, 08:29
autor: natasza
jestem całkiem zadowolona z mojego miasta, cholernie lubię rozrywkę

, także w pubach często mnie można spotkać, tych akurat nie brakuje, można tez chodzic nad jezioro, do lasu ..nie narzekam
: 06 maja 2004, 16:15
autor: broken
Hymm... ja sadze ze najlepszym miejsce sa gory. Nie wiem. Tak jakos mi sie wydaje. Lubie byc w gorach i to mi odpowiada. Jakies takei male schronisko:) domek

))
: 06 maja 2004, 20:48
autor: Aga
Kraków- najpiękniejsze miasto świata.
: 07 maja 2004, 01:05
autor: BlueEyes
Kraków moje drugie miasto ... i znam naprawdę ładniejsze miasta

Ale.. ale .. nie znam miasta o podobnym klimacie więc poniekąd sie zgadzam

: 07 maja 2004, 12:34
autor: Jarek
Czy aby naprawdę, żeby się pokochać trzeba szukać miejsca na świecie/w kraju?
Mi się wydaje, że wystarczy romantyczna chwila, miły nastrój i nikogo wokół...,bo jednak uważam, że sam akt płciowy to najbardziej intymny moment między dwiema kochającymi się osobami. Sam, gdybym był mimowolnym świadkiem takiej sceny, byłbym zdegustowany. Na to jednak musi być odpowiedni czas i miejsce.
ps. Dla jasności: nie mam nic przeciwko publicznemu okazywaniu swoich uczuć typu przytulanie się, całowanie, itp... bez względu na płeć.Nie razi mnie więc jak to robią lesbijki czy geje. Nie należę do nich, ale oni się też po prostu kochają, tylko, że inaczej. A więc pełna tolerancja!
: 07 maja 2004, 20:56
autor: Tajemnica
Mi się wydaje, że wystarczy romantyczna chwila, miły nastrój i nikogo wokół...,bo jednak uważam, że sam akt płciowy to najbardziej intymny moment między dwiema kochającymi się osobami.
bardzo mądre spostrzeżenie Jarku...podobnie myslę, ale czasami nasza fantazja wybiega sobie gdzies tam mimowolnie...szczególnie, gdy jesteśmy w dłuzszym związku do którego niechcący wkrada się monotonia....
: 07 maja 2004, 21:29
autor: Jarek
...podobnie myslę, ale czasami nasza fantazja wybiega sobie gdzies tam mimowolnie...szczególnie, gdy jesteśmy w dłuzszym związku do którego niechcący wkrada się monotonia....
Poświrować...powiadacie...
Oczywiście, nie mam nic przeciwko odskoczni od monotonii i zamianie sypialni na jakieś inne, ciekawe miejsca, ale nie na siłę i nie koniecznie na oczach świadków i bez pośpiechu. Lubię czuć dreszczyk emocji, ale wynikający raczej z podniecenia, a nie z tego, że ktoś może być mimowolnym świadkiem naszego uniesienia (hmm, nawet mi się zrymowało). Nie lubię też tłumienia z konieczności efektów dźwiękowych tego stanu.
: 07 maja 2004, 22:07
autor: Tajemnica
ale nie na siłę i nie koniecznie na oczach świadków i bez pośpiechu
chyba mamy dość podobne upodobania

Lubię czuć dreszczyk emocji, ale wynikający raczej z podniecenia, a nie z tego, że ktoś może być mimowolnym świadkiem naszego uniesienia
a to jest to co tygrysy lubia najbardziej

Nie lubię też tłumienia z konieczności efektów dźwiękowych tego stanu.
kurde a to pomimo, ze nie lubie musze robić, sypialnia nasz sąsiaduje z sypialnia syna.
: 07 maja 2004, 22:43
autor: amazonka
Czy aby naprawdę, żeby się pokochać trzeba szukać miejsca na świecie/w kraju?
Trzeba nie trzeba?! Mozna!!! A nie chcialbys opowiadac wnukom, ze kochales sie z jakas fajna kobitka np. pod jakimś stołem na Krupówkach?! :-) Żartuje oczywiscie z tym opowiadaniem, ale kurcze, niepowtarzalne przezycie.
: 07 maja 2004, 22:57
autor: Jarek
A nie chcialbys opowiadac wnukom, ze kochales sie z jakas fajna kobitka np. pod jakimś stołem na Krupówkach?! Żartuje oczywiscie z tym opowiadaniem, ale kurcze, niepowtarzalne przezycie.
Zdecydowanie wolimy bardziej komfortowe warunki (nie koniecznie to musi być własna sypialnia), a tam to mogą "to robić" np. pieski.
: 08 maja 2004, 11:33
autor: Andrew
Ee

ja tam wole dziwne miejsca

choc sypialnia

??? hm to juz jak długi sex nie ma to jak ona

: 08 maja 2004, 16:39
autor: Maverick
Jarek nie przesadzaj.
"Trzeba miec fantazje... dziadku!"
Poza tym jakiez schematyczne jest podejscie do sprawy ze seks to tylko w lozku... Czy nie lepiej zyc chwila? Jest sie na lace, samemu to po cholere wracac do hotelu/mieszkania? Spontan rulez

: 16 maja 2004, 03:30
autor: victor
A mnie to się marzy miłość na kocyku, na łące, latem, w samo południe,
żar z nieba, świergotanie ptaszków, świeże powietrze i nasze spocone ciałka...
Szkoda, że jestem paranoikiem.
Nie wiadomo jaki zwierz się czai w krzakach z aparatem....
Najgorzej jest chcieć a nie móc.
Ale góry rządzą. Przytulna chatka, śnieg za oknami, wytrawne winko,
futro niedźwiedzia przed kominkiem....
Z drugiej strony wieczorna kąpiel w ciepłym morzu, potem miłość w świetle księżyca...
Tylko bez zwierzątek z aparatami!
: 16 maja 2004, 16:04
autor: Meliana
Bieszczady!! To jest własnie doskonały klimat, na takie tam spotkania
