agnieszka.com.pl • mężczyzna i komplementy
Strona 1 z 1

mężczyzna i komplementy

: 11 maja 2007, 14:44
autor: pppp
Przepraszam, wiem, ze to moze glupie pytanie, ale jestem jeszcze malo doswiadczona i nie wiem jakie komplementy sprawilyby mojemu mezczyznie przyjemnosc. oczywiscie wiem, ze szczere, ale nawet jesli sie czyms zachwyce - wstydze sie powiedziec, nie wiem jak to nazwac. Poradzcie prosze!

: 11 maja 2007, 14:47
autor: TFA
"Jestes cudowny, zajebisty" i tyle :D

: 11 maja 2007, 14:49
autor: pppp
ale ile mozna mowic w kolko to samo? ;))
On mowi o mnie nie tylko jako o calosci. Zreszta wie,ze kazda kobieta lubi byc uwielbiana.
oczywiscie facet ma inne potrzeby, nie bede skupiac sie na jego kostkach ;) bo wiadomo co jest dla niego najwazniejsze :)

: 11 maja 2007, 14:53
autor: TFA
Ja mysle ze facetowi nie potzreba tak naprawde slow, wystarczy ze bedzie widzial twoja rozkosz, no bo co masz popwiedziec ? "kochanie ale masz fajnego penisa, cudownie sie nim poslugujesz" ? :| ja bym sie poczul conajmniej dziwnie.

: 11 maja 2007, 14:54
autor: pppp
a skad np. Ty wiesz, ze Twoj penis jest wystarczajaco duzy dla Twojej kobiety? :) Potrzebujesz chyba takiej informacji co ona mysli o nim? :)

: 11 maja 2007, 14:58
autor: TFA
Nie potrzebuje, pozatym nawet jakby byl niewystarczajacy, to i tak kazda powie ze jest ok <hahaha> zadna kobieta nie powie facetowi ze ma za malego itd. pozatym obiektywnie rzecz biorac, rownie dobrze mozna powiedziec ze to ona ma za duza pochwe dla niego itd. Poaztym bardziej bym sie cieszyl z oceny umiejetnosci i zaradnosci w lozku, a nie z oceny rozmiarow, bo to jakies takie dziwne dla mnie "aaale masz duzego" :| jakos nigdy mi nie przyszlo do glowy, zeby chwalic jakas kobiete za ciasnosc jej pochwy.

: 11 maja 2007, 15:15
autor: Dzindzer
pppp pisze:bo wiadomo co jest dla niego najwazniejsze :)

skoro wiadomo to po cholere sie pyta :?
pppp pisze:Potrzebujesz chyba takiej informacji co ona mysli o nim? :)

to co potrzebuje to zapewne zaobserwuje. Jak dobrze zerznie swoja i widzi jaka daje rozkosz to na cholere mu sie upewniac czy penis nalezyty, przeciez widzi co mniedzy innymi nim spowodował.

Chcesz komplementowac to to rób, im bardziej to udziwnisz, przygotujesz wczesniej tymbardziej sztucznie to wypadnie. Czujesz, ze chcesz pochwalic jego oczy chwal, penisa chcesz pochwalic to chwal. Dziewczyno nie ma co sie lekac mówic mile rzeczy. tylko nie badz za slodka

: 11 maja 2007, 15:18
autor: Andrew
TFA pisze:nie przyszlo do glowy, zeby chwalic jakas kobiete za ciasnosc jej pochwy.


Bo też nigdy zapewne nie miales kobiety z " wielką " pochwą <aniolek> gdyby tak było , a potem bys mial z ciasniutką ! to skomlał byś z rozkoszy niczym szczenie <hahaha>
Przewaznie jest tak , iż wymiarowosc jest znormalizowana <lodzik>

Zatem - troche za luzna , czy ciasnawa .... jeden kit , póki jest dobrze (czy zostalem zrozumiany ? - czy rozwinąć ) <hahaha>

: 11 maja 2007, 16:01
autor: TFA
Mialem do czynienia i z ciasniejszymi i z luzniejszymi, co najciekawsze najluzniejsza cipke w moim zyciu miala dziewczyna, ktora ja rozdziewiczylem <aniolek> to dla tych, co lubia rozpowszechniac mit ze szerokosc pochwy swiadczy o ilosci odbytych stosunkow itd. Dla mnie mit obalony. Ale ogolnie rzecz biorac, na zadna cipke w zyciu nie narzekalem, bo nei zdarzylo mi sie trafic na taka w ktorej bym sie czul jak wklad od dlugopisu w studzience.

: 12 maja 2007, 07:42
autor: Dzindzer
TFA pisze:no bo co masz popwiedziec ? "kochanie ale masz fajnego penisa, cudownie sie nim poslugujesz" ? :| ja bym sie poczul conajmniej dziwnie.

reke sobie daje uciac ( a nie mam zapasowej na wkretaka), że gdyby taka w odpowiedni sposób wychwalila twojego penisa to nie poczuł bys sie dziwnie, malo tego poczuł bys sie wspaniale. Np podczas namietnego lub ostrego seksu, oczywiście w odpowiednim momencie, odpowiednim tonem i w sposób podniecajacy

: 15 maja 2007, 12:13
autor: Fonsik
NIby komplementy o wielkosci, sprawnosci itp. nic specjalnie nie znacza (bo jak sie dobrze tym fallusem posluguje to widac to po kobiecie ze sie jej podoba, bo wielkosc niejest gwarancja sukcesu etc.) ale jednak ja mam tak ze takie komplementy na mnie dzialaja.
Jest to absolutnie pruzne etc. ale milo mi jak uslysze ze mam duzego, ze nie wyobraza ona juz sobie z kims innym tego robic itp. Tylko ofc przekazane w bardziej erotyczny sposob niz "ale masz duzego... i fajnie nim ruszasz" np. nie zapomne chyba nigdy jak pierwszy raz wszedlem w moja obecna i sulyszalem wpol wyszeptane wpol wymruczane aksamitnym głosem wraz z westchnieniem i błogim uśmiechem "aaale mnie wypelnia". Niby nic a cieszy :)
ogólnie jak chcesz żeby twojemu facetowi sie zrobilo milo to raczej same slowa nie sa takie ważne, bardziej liczy sie glos, gesty. na pewno lepszym "komplementem" od "ale masz cudownego" będzie to gdy zauwazy ze jak po niego sięgasz to np. mimowolnie sie uśmiechasz.
Heh taki monotematyczny jestem napisałem prawie wyłącznie o penisach ;) ale faceci zazwyczaj tacy sa, maja tacy "kutasocentrycy" :P W momentach eorycznych ofc ;)
Mnie by tam nie ruszyło podczas zabawy jakkby dziewczyna komplementowala moje muskuły (jakbym je mial :P ) czy cos, za to posredni czy bezposredni komplement przyrodzenia owszem, ale nie samym penisem facet zyje, równie mile sa wszelkie komplementy upewaniajace faeta ze robi dobrze, ze nie jest egoistyczna swinia :P
Najwiecej radosci daje mozliwosc uslyszenia tych glebokich weschtnien gdy sie piesci kobiete, jej pozadliwe spozjenie, blogi usmiech po... po prostu dawaj mu do zrozumienia ze cie podnieca a jego czyny daja ci radosc :) a od czasu do czasu mozesz slownie skomplementowac jego poczynania. Moge tez podpowiedziec co na mnie zadziala kiedys bardzo jak podczas pieszczenia dziewczyny dowiedzialem sie ze tak ja podnieciłem ze niema juz ochoty na piszczoty, ze wprawilem ja w taki nastruj ze ona KONIECZNIE teraz chce skupic sie na mnie. I co powiedziala tak tez zrobila :) Takie cos sprawia ze facet czuje sie prawdziwym mezczyzna i ze potrafi wiele dac kobiecie ktora kocha i ze ona to docenia (no i efekty tego sa bardzo przyjemne :) )