Strona 1 z 2
Określenia...
: 17 maja 2004, 15:07
autor: sophie
Od jakiegoś czasu mam sporą wenę na mocno erotyczne sms'y do mojego misiaka (wiem, ze nieładnie tak go dekoncentrować w trakcie nauki do kolejnych kolosów

) ale ostatnio utknełam przy jakimś bardziej zmysłowym okresleniu penisa. No bo "penis" nie brzmi zbyt pociągająco wg mnie... Język polski w sumie jest ubogi w bardziej wyrafinowane okreslenia narządów płciowych, zarówno meskich jak i damskich
Może ktoś z was ma jakiś pomysł? Jakieś niezłe okreslenie?
: 17 maja 2004, 15:42
autor: Aga
moze "Conan Barbarzynca"

? Tak nazywal swojego penisa glowny bohater "Jak stracic chlopaka w 10 dni". Natomist jego partnerka nazywala jego meskosc "Krolewna Zofia"

. A zdradz nam teksty tych smsow, to moze je splagiatuje.
: 17 maja 2004, 16:10
autor: saint
Rycerzyk

: 17 maja 2004, 16:15
autor: sophie
Pamiętam ten film, ale to kurcze nie jest zmysłowe...

Jedno zwykłe słowo, a psuje całokształt, uhm...
A zdradz nam teksty tych smsow, to moze je splagiatuje.
Hehe, to wszystko zależy od chwili i nastroju, więc chyba nie są uniwersalne

: 17 maja 2004, 16:25
autor: Duszek
określenia na kobietę: różyczka, jaskinia rozkoszy, źródełko.. wulgarnych na razie oszczędzę ;-)
a na mężczyznę.. wędrowiec, twrdziel, zwierzak.. hmm.. coś chyba nie mam dziś weny :-)
: 17 maja 2004, 16:34
autor: Jarek
Może to juz banalne, ale nie wulgarne i sympatyczne:
-u faceta:"ptaszek","wacuś","kutasik"
- dziewczyny:"myszka","muszelka","cipcia"
: 17 maja 2004, 17:27
autor: sophie
"Twardziel"

chyba nie jest odpowiedni, bo prędzej mu się skojarzy z dyskiem

: 17 maja 2004, 19:14
autor: Andrew
Sophie !! zmien awatar ! bo co go widze to mi sie chce !!!

zona juz nie wyrabia !
co do nazywnictwa : hmmmm

moze - działo ?

marchewka ? batonik ?

: 17 maja 2004, 19:42
autor: mariusz
A ja znam określenie siurak.
: 17 maja 2004, 20:23
autor: sophie
krzys pisze:Sophie !! zmien awatar ! bo co go widze to mi sie chce !!!

zona juz nie wyrabia !
A właśnie że nie zmienię! Bo kocham prace Luisa Royo. A jeśli jakoś w końcu zostanę namówiona, to tylko i wyłącznie na inną grafikę tego artysty - a wszystkie są w takim stylu
Oj panowie, za grosz uczucia w tych określeniach... Ani seksu!!
W sumie chyba tylko "zwierzak" do mnie przemawia, ale i tak nie chcę kończyć tego wątku...
Kreatywności!

: 17 maja 2004, 22:44
autor: Gregory
Z tego co pamietam w filmie Duplex(Starsza pani musi zniknąć)była tam pewna para co jego małego nazywali pan Franciszek
A co do kobiecego narządu nazwe bym dał:myszka,pierożek,baranek
A co do meskiego:wacuś,pręcik,lewarek

: 18 maja 2004, 00:34
autor: sophie
Ja rozumiem, że płeć męska rzadko bywa romantyczna

ale jakąś zmysłowością moglibyście sie wykazać
Dobra, może z innej strony, jak powinna dziewczyna nazwać waszą męskość, żeby was rozpalić?!

: 18 maja 2004, 06:58
autor: saint
Dla mnie milym okresleniem dla kobiecego narzadu jest "muszelka"

no a dla nas jak juz pisalem " rycerzyk"
: 18 maja 2004, 19:20
autor: Aga
Ej, Wy mówicie serio? Mówicie do swoich ukochanych: " Mam ochotę na Twojego pierożka", "Twoja jaskinia rozkoszy jest cudowna". A do faceta "Dawaj tu swojego pręcika" , "Twój batonik jest taki duzy ...". Sorry, mój facet by się tym swoim batonikiem posikał ze śmiechu gdyby coś takiego usłyszał. A co jest złego z "penisie" albo "męskości"?
: 18 maja 2004, 20:44
autor: sallvadore
prącie cię! heheheh jak ktos z nas rzuci hasło prącie i do tego chrumkniecie to mamy niezly ubaw. wiem, moze to dla was innych nie jest smieszne ale jest to komizm sytuacjyjny i ze swoją kotką smiejemy sie z tego.
A co powiecie na Wacusia albo fiutek? - proste, dystyngowane i zabawne.
: 18 maja 2004, 23:51
autor: Gregory
Aga pisze:Ej, Wy mówicie serio? Mówicie do swoich ukochanych: " Mam ochotę na Twojego pierożka", "Twoja jaskinia rozkoszy jest cudowna". A do faceta "Dawaj tu swojego pręcika" , "Twój batonik jest taki duzy ...". Sorry, mój facet by się tym swoim batonikiem posikał ze śmiechu gdyby coś takiego usłyszał. A co jest złego z "penisie" albo "męskości"?
Aga naprawde swietnie dopasowałas te cytaty ze az sam sie posikałem ze smiechu

:053: :648:
: 19 maja 2004, 09:01
autor: saint
Aga Oczywiscie ze ja np mowie i mysle ze nie jest to wcale takie smieszne jak ci sie wydaje jesli w lozku powiem do swojej kobiety " mam ochote teraz zasmakowac twojej muszelki " Jesli sytulacja jest odpowiednia takie powiedzenia wcale nie musza doprowadzac do popuszczania moczu po prostu sprawa zastosowania tych slow w odpowiednim momecie i z odpowiednia tonacja
: 19 maja 2004, 13:46
autor: sophie
A co jest złego z "penisie" albo "męskości"?
Nic

I najcześciej właśnie tych okresleń używam, ale... zaczynając tą dyskusję potrzebowałam jakiegoś innego, bardziej zmysłowego okreslenia... I tyle...
A co do tych cytatów, heh, naprawdę się usmiałam

: 19 maja 2004, 23:31
autor: broken
proponuje... hymmm... nazwac go jakims imieniem... albo pozostawic go w sfereze domyslow.
' tak baardzo chcialabym sie o niego poocierac' np.

: 20 maja 2004, 00:23
autor: victor
Coś z mitologii: Cyklop

Niiiie...
Proponuje postacie z bajek: Speedy Gonzalez, Pędziwiatr, Kinio, Papa Smerf, Pikachu, Mój mały kucyk, Muchomorek, Krecik....
: 20 maja 2004, 20:39
autor: broken
'Moj maly kucyk'

))))))) ale to romantyczne okreslenie

hehehe..! :564:
: 20 maja 2004, 20:45
autor: Martyna
To chyba też zależy od sytuacji w jakiej się znajdujecie. Można np. powiedzieć "A jak się ma Twój mały przyjaciel...?" g:hmm2 albo "Chciałabym dotykać Twój świetny sprzęt..."
: 20 maja 2004, 21:33
autor: Triniti19
Określenia męskie: orzełek, maczuga, penisek, męskość no i penis...
Określenia żeńskie: myszka, muszelka, pipcia, grota...
Sama wole używać po prostu penis i muszelka. Bo moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Chociaż niektóre z przedstawionych tutaj określeń naprawde wzbudziły mój śmiech. A szczególnie ten "krecik".

: 22 maja 2004, 20:39
autor: Andrew™
Ciekawy temat nie ma co
Określenia męskie: "9" ("dziewiątka" - tak tez się określa potocznie broń kalibru 9 mm )
Zastosowanie w sytuacji np.: ...czekaj tylko wyjmę moją "9" i... :509:
: 22 maja 2004, 22:07
autor: krzyniu
broken pisze:'Moj maly kucyk'

))))))) ale to romantyczne okreslenie

hehehe..! :564:
moj maly kucyk kude co to ma byc??,
a co powiesz na okreslenie kaczorek, jest zajebiscie, np:"ta laska nadaje by przysiasc na moim kaczorku" mnie sie podoba, choc tradyycyjne nazwanie go pyta kutasem jest ok jak dla mnie nie wiem po co zmieniac tradycje,
: 23 maja 2004, 21:07
autor: sophie
Tak ogólnie to już dawno znalazłam to konkretne okreslenie, które pasowało do mega długiego sms'a... Rzecz jasna o tresci mocno erotycznej
Ale w sumie niezłą pomysłowość widzę w tym temacie

: 23 maja 2004, 21:09
autor: sarah
no to sie pochwal tym okresleniem moze tez sie komus przyda

: 23 maja 2004, 21:47
autor: sallvadore
krecika! użyłaś krecika!! zgadza sie??

: 23 maja 2004, 23:55
autor: jony8
moja mówi na "niego" wężyk, wacuś

robaczek ( bo ja mówię na cipcie - brzoskwinka:)) żołnieżyk . A można pisior:) palik, kijek:) sworzeń

) armatka, kaczrk to już było

króliczek, grzybek

eeeeetam co ja będę tu się nadwyrężał

podobno to kobiety mają fantazję a faceci to prymitywni "jaskiniowcy" ( to znaczy że myślą tylko o "jaskince"

)
: 24 maja 2004, 10:13
autor: sophie
krecika! użyłaś krecika!! zgadza sie??
Muszę cię niestety rozczarować...
