Jaka pozycja?
: 29 cze 2004, 20:57
Jaka pozycja jest najlepsza dla poczatkujacego tzn zeby "dal rade" mozliwie jak najdluzej sprawiajac przy okazji przyjemnosc partnerce? 

Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://www.agnieszka.com.pl/forum/

Jaka pozycja jest najlepsza dla poczatkujacego tzn zeby "dal rade" mozliwie jak najdluzej sprawiajac przy okazji przyjemnosc partnerce?
Jarek napisales ze nie ma co liczyc na dlugi czas samego stosunku i ze ona nie dojdzie, a jesli zrobie tak jak napisal Haribo tzn - mala przerwa na conieco jezyczkiem, i dalej.. i powtorze to kilka razy.. jest to jakas metoda??
taka_jedna pisze:my się po raz pierwszy kochalismy od tyłu i było zajebisciechyba najmniej męcząca dla mojego chłopaka...no poza jeźdźcem ale jest meczacy dla mnie - tez poczatkujacej
A jeszcze pytanko.. Jarek napisales ze nie ma co liczyc na dlugi czas samego stosunku i ze ona nie dojdzie, a jesli zrobie tak jak napisal Haribo tzn - mala przerwa na conieco jezyczkiem, i dalej.. i powtorze to kilka razy.. jest to jakas metoda??
To polecam jeźdźca na dłuższy "numerek"
Ja sie juz spotkalam z przypadkiem kiedy w pozycji na jezdzca chlopakowi po prostu pomu opadał i wiotczał członek. Spotkaliscie sie z czyms takim? Mojemu chlopakowi sie to coprawda nie zdarza ale za to ja nie przepadam za ta pozycja.