agnieszka.com.pl • pamienia a seks oralny
Strona 1 z 1

pamienia a seks oralny

: 02 lip 2004, 18:52
autor: sarah
od 1,5 tygodnia zazywam juz tabletki antykoncepcyjne (Cilest) i zauwazylam ze dzisiaj np wystapilo u mnie niewielkie plamienie. I tu pojawia sie moje pytanie: Czy ta wydzielina w jakis sposob psuje "moj smak" i czy jest to nieprzyjemne dla chlopaka przy seksie oralnym.
Bylbym wdzieczna za wypowiedzi facetow, ktorych dziewczyny rowniez mialy plamienia przy pierwszym opakowaniu piglulek i którzy probowali takowych pieszczot.

P.S. a tak troszke abstrachując od tematu czy ktos wie skad sa te plamienia? chodzi mi bardziej o fizjologie ich powstawania i co wchodzi w ich sklad - to juz jako ciekawostka bo nie mialam jeszcze okazji zapytac ginekologa ;)

: 02 lip 2004, 19:13
autor: Imperator
Moja dziewczyna miała przez pierwszy miesiąc zazywania Harmonetu plamienia. Jednak mi to nie przeszkadzało. Czuć, że jest inaczej. Smak jest wtedy taki bardziej "metaliczny". Zresztą przekłuj się igłą i spróbuj krwi - mniej więcej taki smak jest. Smak się nie psuje, inny jest po prostu. :)

Re: pamienia a seks oralny

: 02 lip 2004, 19:53
autor: Andrew
sarah pisze:od 1,5 tygodnia zazywam juz tabletki antykoncepcyjne (Cilest) i zauwazylam ze dzisiaj np wystapilo u mnie niewielkie plamienie. I tu pojawia sie moje pytanie: Czy ta wydzielina w jakis sposob psuje "moj smak" i czy jest to nieprzyjemne dla chlopaka przy seksie oralnym.
Bylbym wdzieczna za wypowiedzi facetow, ktorych dziewczyny rowniez mialy plamienia przy pierwszym opakowaniu piglulek i którzy probowali takowych pieszczot.

P.S. a tak troszke abstrachując od tematu czy ktos wie skad sa te plamienia? chodzi mi bardziej o fizjologie ich powstawania i co wchodzi w ich sklad - to juz jako ciekawostka bo nie mialam jeszcze okazji zapytac ginekologa ;)


Dokładnie jest6 tak jak piszesz , ale to minie !!!!!

: 02 lip 2004, 21:03
autor: sps
Emperor pisze:. Smak jest wtedy taki bardziej "metaliczny".


O wlasnie tego slowa szukalem ... Metaliczny a moze nawet bym powiedzial kwaskowaty ale to sa moje odczucia . Lecz w sumie nie przeszkadzalo mi to :))

: 04 lip 2004, 12:47
autor: Jarek
Metaliczny a moze nawet bym powiedzial kwaskowaty ale to sa moje odczucia . Lecz w sumie nie przeszkadzalo mi to

Jeśli się kocha swoją partnerkę i to lubi, to nic nie jest w stanie przeszkodzić.

: 04 lip 2004, 18:09
autor: Triniti19
Jarek ma racje. Jeżeli bardzo ciebie kocha to te drobne plamienia nie będą przeszkadzały. Choć sama nie wiem po sobie to nie martw się.

: 04 lip 2004, 20:57
autor: Imperator
Mi nie przeszkadzały... Chociaż potem się robiłem lekko głodny :D

: 05 lip 2004, 11:47
autor: Asia
Dla mnie tez jest to troche krępujące podczas pieszczot, kiedy podczas ostatnich dni okresu nie ma juz samej miesiączki tylko takie wlasnie plamienia!!Bardzo często mam właśnie wtedy największą ochote :D , jednak czuje sie troche dyskomfortowo. Najlepsza na to chyba jest rozmowa, po prostu dowiedzieć sie czy chłopakowi to nie przeszkadza ale :)
Jeśli się kocha swoją partnerkę i to lubi, to nic nie jest w stanie przeszkodzić.

: 05 lip 2004, 13:38
autor: Triniti19
Najlepsza na to chyba jest rozmowa, po prostu dowiedzieć sie czy chłopakowi to nie przeszkadza

Co racja to racja. Jednak szczera rozmowa i wtedy już będzie wiadomo czy mu przeszkadza czy nie. Jeżeli nie (a tak pewnie będzie) to wtedy przynajmniej nie będziesz się denerwowała i zamartwiała.

: 05 lip 2004, 13:47
autor: sarah
zalozylam ten temat dlatego ze zauwazylam ze odkad zazywam tabletki i moj chlopak wie o plamieniach to owszem seks uprawiamy ale oralny jeszcze sie nie zdarzylo.
No nic po prostu sie spytam czy to jest przyczyna czy to po prostu zbieg okolicznosci.
dzieki za wszytskie wypowiedzi :)

: 06 lip 2004, 08:53
autor: Jarek
No nic po prostu sie spytam czy to jest przyczyna czy to po prostu zbieg okolicznosci

Myślę, że to nie tylko zwykły zbieg okolicznośći. W jednym z postów pisałaś, że zazdrościsz facetom,że zawsze mają orgazm, ale musisz pamiętać, że orgazm orgazmowi nie równy. Dla mnie np. ten, osiągany podczas normalnego stosunku, a na dodatek bez prezerwatywy i kiedy mogę skończyć w środku, jest przyjemniejszy i o wiele silniejszy. A wy dziewczyny nie czujecie różnicy? Jeśli lubisz pieścić chłopaka ustami i Tobie też to sprawia przyjemność, to możesz potraktować to jako część gry wstępnej, a sam finał-w wyniku normalnego stosunku (i tak w obie strony).
Zdaję sobie sprawę, że na początku dziewczyna może nie dochodzić w wyniku penetracji, a chłopak jak nie może tego sprawić, to zawsze może "poprawić" paluszkiem i języczkiem, ale cierpliwośći... to z czasem będzie zbyteczne (Tylko się nie stresować i nie robić sobie na wzajem zarzutów-początki takie bywają).

: 06 lip 2004, 13:25
autor: Triniti19
A wy dziewczyny nie czujecie różnicy?

Ja czuje różnice pomiędzy orgazmem uzyskanym po seksie oralnym a zwykłym seksie. Choć po zwykłyk seksie udało mi się go uzyskać tylko pare razy to jest on zdecydowanie lepszy niż po seksie oralnym.