Brak pociągu do własnego chłopaka?
: 24 lis 2008, 13:11
Jest to mój pierwszy post wiec proszę o wyrozumiałość.
Mam pewien dziwny problem, jak napisałam w temacie mój własny chłopak przestał mnie fizycznie pociągać. Jesteśmy już ze sobą półtora roku, na początku było to namiętne uczucie z czasem jednak żar namiętności gasł, jak to w każdym związku bywa na początku zawsze jest inaczej niż później, wiem to doskonale. Ale od prawie 3 miesięcy się w ogóle nie kochamy, jak mój chłopak zaczyna, próbuje to mnie od niego odsuwa i nie mam ochoty. Kocham go i nie chce z nim być , ale nie wiem w czym jest problem i nie mogę się przełamać, zawsze wymyślam jakieś wymówki dlaczego nie chce ale mój chłopak już nie znosi tych moich wymówek denerwuje się obawiam się że ta moja niechęć może skończyć się tragicznie dla naszego związku, i chciała bym zaznaczyć ze ja mam 19 lat a on 22.
Nie wiem co robić… poradźcie cos
Mam pewien dziwny problem, jak napisałam w temacie mój własny chłopak przestał mnie fizycznie pociągać. Jesteśmy już ze sobą półtora roku, na początku było to namiętne uczucie z czasem jednak żar namiętności gasł, jak to w każdym związku bywa na początku zawsze jest inaczej niż później, wiem to doskonale. Ale od prawie 3 miesięcy się w ogóle nie kochamy, jak mój chłopak zaczyna, próbuje to mnie od niego odsuwa i nie mam ochoty. Kocham go i nie chce z nim być , ale nie wiem w czym jest problem i nie mogę się przełamać, zawsze wymyślam jakieś wymówki dlaczego nie chce ale mój chłopak już nie znosi tych moich wymówek denerwuje się obawiam się że ta moja niechęć może skończyć się tragicznie dla naszego związku, i chciała bym zaznaczyć ze ja mam 19 lat a on 22.
Nie wiem co robić… poradźcie cos


wybaczcie mało romantyczną przenośnię).