Strona 1 z 1
!!! CIEKAWY TEST !!!!
: 18 lip 2004, 12:44
autor: misiek
Tak czytam i czytam wypowiedzi różnych osób. Zadziwi mnie ogromny strach przed ciążą. Stąd moje ptyanie do wszystkich ( którym wydaje się, że każde zbliżenie bez zabezpieczenia grozi ciążą): PRZEZ ILE DNI W CYKLU, KOBIETA MA MOŻLIWOŚĆ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ?????
Być może to rozwieje wasze obawy. Ja odpowiedź na to pytanie znam dlatego mówię, że zajść z ciążę to jest sztuka!!! Bardzo proszę o komentarze:
Pozdrawiam[/b][/u]
: 18 lip 2004, 13:56
autor: SueEllen
Dziwisz się, że boją się ciąży? Przecież większość użytkowników tego forum nie skończyło jeszcze 20 lat! Zazwyczaj są na utrzymaniu rodziców, nie mają nic swojego, nie pracują, są uzależnieni od swych opiekunów. Często sami są i czują się jeszcze dziećmi. Ja w czasie ciazy bałam się uzależnienia od partnera. Głównie finansowego.To nie jest zbyt komfortowe uczucie.
4 - 6 dni w cyklu kobiety. Tyle dni "grozi niebezpieczeństwem" zajścia w ciążę (biorę w tym poprawkę na żywotność plemników w drogach rodnych kobiety). Czyli para mogła się kochać we wtorek, a poczęcie nastąpiło w piątek. Kobieta płodna jest przez około 2 dni (dokładnie nie pamiętam).
P.S. Pytanie do ludzi 20 lat i mniej. Z czym kojarzy Wam się seks? Jakie uczucia są związane z Waszą seksualnością? Pozytywne i negatywne. Wszystkie.
: 18 lip 2004, 14:14
autor: misiek
Zgadzam się z Tobą, że są młodzi ale to ich nie zwalnia przed brakiem podstawowych wiadomości z zakresu biologii własnego ciała. Przede wszystkim dotyczy to męskiej częsci forum. Zauważyłem dużo większe doświadczenie i znajomości biologi u 17-18 pań niż u 20-letnich facetów. NIe mówiąc już o najstoletnich młodzieńcach wstępujących w sferę sexu
: 18 lip 2004, 14:26
autor: SueEllen
To fakt. Najpierw nalezałoby poznać dobrze teorię by przejsć do praktyki. Zwłaszcza, że zazwyczaj przy "ćwiczeniach praktycznych" nauczyciel nie asystuje
Dlatego jestem za wprowadzeniem obowiązkowego wychowania seksualnego w szkołach. No bo skąd młodzi ludzie czerpią wiedzę? Szkoła - coś tam liźnie, albo nie, rodzice - mało którzy potrafią o "tych sprawach" z dziećmi rozmawiać. Zostają koledzy, pornografia, głupkowate gazetki typu Bravo (BTW, są jeszcze na rynku?) oraz Internet. A jak wiadomo internet to śmietnik, trafisz na 10 gówien zanim spotkasz coś wartościowego. A skąd młody, niedoświadczony człowiek ma wiedzieć, które informacje są rzetelne, prawdziwe, a które nadają się tylko do podcierania tyłka?
: 18 lip 2004, 20:21
autor: misiek
Wychowanie seksualne młodzieży w tym Katolandzie????????????
Brzmi jak utopia. Wracając do rodziców, skoro nie potrafią rozmawiać o "tych" sprawach z własnym dzieckiem to po co im dziecko? Wydali na świat człowieka, który czerpie od nich ich wzorce zachowań a oni nie potrafią z nim porozmawiać. To co on przekarze swojemu potomstwu?????
: 18 lip 2004, 20:59
autor: gregy
SueEllen pisze:
4 - 6 dni w cyklu kobiety. Tyle dni "grozi niebezpieczeństwem" zajścia w ciążę (biorę w tym poprawkę na żywotność plemników w drogach rodnych kobiety).
No tak ale trzeba by chyba jeszcze brac poprawke na nieregularnosc cyklu kobiety. Ile mozna przyjac ? Z trzy dni ( wprzod i w tyl ) ? Dawalo by to juz dwanascie.
SueEllen pisze:
No bo skąd młodzi ludzie czerpią wiedzę? Szkoła - coś tam liźnie, albo nie, rodzice - mało którzy potrafią o "tych sprawach" z dziećmi rozmawiać. Zostają koledzy, pornografia, głupkowate gazetki typu Bravo (BTW, są jeszcze na rynku?) oraz Internet. A jak wiadomo internet to śmietnik, trafisz na 10 gówien zanim spotkasz coś wartościowego. A skąd młody, niedoświadczony człowiek ma wiedzieć, które informacje są rzetelne, prawdziwe, a które nadają się tylko do podcierania tyłka?
Moja chrzestna prenumerowala kiedys " Przyjaciolke ". No i zawsze czytalem kacik porad seksuologa, sporo sie z niego dowiedzialem, zwlaszcza ze zdazaly sie zenujaco proste zapytania.
Wazne by bylo nie tylko wprowadzenie wychowania seksualnego, ale w odpowiedniej formie. Zakonnica uczaca o tych sprawach ? Wiadomosci o srodkach antykoncepcyjnych to jak naklanianie do grzechu niemalzenskiego seksu.

: 18 lip 2004, 21:17
autor: misiek
NO to pozostaje, pożal się "BRAVO GIRL" i teksty typu: "mam 14lat i poznałam chłopaka...."
: 18 lip 2004, 21:32
autor: Triniti19
Tak jak pisze Sue Ellen boimy się zajścia w ciąże nie dlatego, że nie wiemy o tym iż tylko do 6 dni można tak naprawde zajść w ciąże. Ale tutaj chodzi o to, że my tak naprawde zbyt dużo mamy wtedy do stracenia. Kto chciałby wkońcu zostać 19 letnią mamą albo 20 letnim tatusiem. Chyba nikt. Ja nie czułabym się jeszcze dobrą matką. I dlatego często obawiam się zajścia w ciąże choć wiem, że to jest po prostu nie możliwe. No i jeszcze istnieje efekt psychologiczny. Mianowicie ja sama w niewielkim Kołobrzegu znam 6 dziewczyn (i to te które osobiście znam) które zaszły w ciąże a są w moim i 2 z nich młodszym wieku. Jedna z nich ma obecnie 16 lat i od poł roku jest mamą. A zaszła w ciąże podczas pierwszego razu. Jak z nią z miesiac temu rozmawiałam to mówiła, że nie wie jak to się mogło stać bo wyliczała sobie, iż powinna mieć dni nie płodne. Łatwo jest mówić osobie co ma 32 lata, że tak naprawde trudno jest zajść w ciąże skoro wszystko obok zdaje się mówić co innego. Tutaj wszystko zależy od organizmu kobiety.
: 19 lip 2004, 00:17
autor: misiek
Co to znaczy "wyliczała"????? Przcież kobieta to nie kalkulator !! Obserwacja płodności trwa kilka cykli by mozna było wysuwać jakieś wnioski. Na podstawie czego Twoja 16 letnia koleżanka "sobie wyliczyła"

????
: 19 lip 2004, 08:02
autor: fish
Tak jak pisze Sue Ellen boimy się zajścia w ciąże nie dlatego, że nie wiemy o tym iż tylko do 6 dni można tak naprawde zajść w ciąże.
A i tak przy tych dniach jest tak dopiero ze 40 % szans, że się zajdzie.
Ja robiłem swoją córeczkę ze 4 miesiące aż się udało
Ale wiadomo, że za pierwszym razem też można wpaść.
: 19 lip 2004, 18:41
autor: gregy
A jeszcze jedno, natura jest chytra i kobieta ma najwieksza ochote na seks wlasnie w dni plodne. To nawet bardzo logiczne, najwieksza ochota w momencie gdy jest najwieksza szansa.
A tak poza tym najlepsza metoda antykoncepcji szklanka wody ... Zamiast ...
A jak nie mozna innych to chalupnicze metody antykoncepcji, w ktorych ekspertem jest krzys. Powinien napisac jakis poradnik lub cos w tym stylu.
Kazda metoda anykoncepcji ma swoje wady, ale te ktore maja ich najmniej nie nadaja sie dla nastolatkow < 19 lat.
PS: Co sie stalo z moimi polskimi literami :567: ? Cos w systemie

?
: 19 lip 2004, 19:18
autor: nata
kobieta w wieku przed i po 20tce jest najbardziej płodna
poza tym obserwując swoje ciało bardzo dokładnie (różne metody) stwierdzam właśnie że coś nie tak bo wydaje mi się że znowu mam owulację w tym cyklu (albo poprzednia mi się tylko wydawała) :550: :550: :550:
mój organizm po prostu czasem płata figle lub daje mylne znaki :558:[/u]
: 19 lip 2004, 19:33
autor: Jarek
Każda kobieta powinna przyjąć do świadomości, że stworzona jest po to by rodzić dzieci, a jej organizm jest na tyle cwany, że łatwo nie da się oszukać (to nie cytat z BIblii tylko własne wnioski).
: 19 lip 2004, 23:53
autor: misiek
Nata, co toznaczy że "po 20 kobieta jest najbardziej płodna"

???? Wiek nie ma nić wspólnego z plodnością . Przciez biologii nie da się oszukać . Myślisz, że teraz jesteś płodna 20 dni w miesiąsu a po 30 tylko 5 dni.

?? BZDURA. U z każdym rokiem bywa tak, że co kilka miesięcy pojawiają się cykle bezowulacyjne. Im jesteś starsza tym tych miesięcy jest więcej. MOja żonka, a ma lat już ...., przechodzi cykle owulacyjne średnio co drugi miesiąc. MOżna to sobie sprawdzić po wykresach temperatury
: 20 lip 2004, 06:52
autor: Jarek
Przecież kobieta (przynajmniej moja) czuje kiedy ma owulację. Można to zapamiętać w którym dniu cyklu, bo przy regularnych cyklach będzie się to powtarzać w kolejnych i z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że w tych dniach jest się płodną. Pod warunkiem jednak, że nie bierze się tabletek.Należy tu pamiętać o marginesie na żywotność plemników w drogach rodnych (+-2-3 dni).
: 20 lip 2004, 07:56
autor: fish
Każda kobieta powinna przyjąć do świadomości, że stworzona jest po to by rodzić dzieci
Jarku, no tu to juz lekka przesada. Co my jesteśmy? Jaskiniowcy? Już nie musimy zasiedlać nowych terytoriów. Jakby tak każda rodziła to hohoho... Kobieta ma prawo wyboru. A to co napisałeś jednak zalatuje - może nie Biblią ale na pewno Romanen Giertychem.
: 20 lip 2004, 08:01
autor: nata
źle mnie zrozumiałeś misiek
po prostu kobiecie 18-20letniej najłatwiej zajść w ciążę
po 25 roku życia płodność gwałtownie spada (to jest teoria)
tak więc zapewne trudniej jest zajść w ciążę (gdy się tego chce) pomimo wiedzy o dniach płodnych
nie twierdze że młodsza kobieta ma 10 dni płodnych a starsza np 3 :551:
: 20 lip 2004, 08:12
autor: Jarek
A to co napisałeś jednak zalatuje - może nie Biblią ale na pewno Romanen Giertychem.
Nie nata! Do LPR nie należę i poglądy tego Przywódcy są mi obce. Nie mam zamiaru odbierać kobietom prawa decydowania o sobie, a nawet jako mężczyzna staram się jak mogę im w tym pomagać (jestem feministą-jak widzisz). Nie wiem skąd wyciągnęłaś takie wnioski o mnie.
: 20 lip 2004, 08:15
autor: fish
Aby nie było nieporozumień to nie Nata tylko ja.
: 20 lip 2004, 08:23
autor: Jarek
Sorry, mam nadzieję, że za pomyłkę Nata się nie obrazi.
: 22 lip 2004, 21:56
autor: taka_jedna
myślę że dziewczyny (oprócz pogorszenia warunków życiowych, odpowiedzialnosci itp) boją się, bo nie znają dobrze swojego ciała. Pamiętam jak się przeziębiłam i było mi niedobrze. Od razu myślalam ze jestem w ciązy, chociaż mdlości się nie pojawiają po 4 dniach

Ale jak miesiać pozniej przeziębiłam się kolejny raz i znow było mi niedobrze, to juz wątpliwosci nie bylo

Tak samo zanim dostałam okres (wspominałam juz ze miałam problemy) to ból brzucha ok 20 dnia powodował strach...teraz wiem ze 22 wystąpi najprawdopodobniej okres i juz się nie boję

Wiec wszystko zalezy od doświadczenia

Co nie znaczy ze nie boję się w ogóle

: 23 lip 2004, 01:25
autor: Rysiek24
jak byscie zapinali tylko w anala to nie bylo by sie czego bac

:D:D :562: :562:
: 23 lip 2004, 21:23
autor: Triniti19
myślę że dziewczyny (oprócz pogorszenia warunków życiowych, odpowiedzialnosci itp) boją się, bo nie znają dobrze swojego ciała.
Tak samo myślę. Jestem zdania iż człowiek który podjął decyzje o współżyciu jest w stanie sam sobie dobrać odpowiednią metode antykoncepcyjną.
Ja nie mam nic przeciwko naturalnym metodą ale póki nie jestem w stanie sama wychować (ewentualnie) dziecka gdybym zaszła w ciąże nie zdecyduje się na to. Tutaj można spierać się, że każda metoda antykoncepcyjna nie daje 100% pewności ale metoda naturalna daje ją najmniej. Poza tym tak jak pisze taka_jedna nie jestem przekonana do końca, że tak wspaniale znam swój organizm. Poza tym metody inne niż naturalne dają również podświadomie więcej "odwagi". Bo polegając tylko na swoich wyliczeniach nie ma takiej innej pewności. A w prezerwatywach i tabletkach korzystam z czegoś i dzięki temu psychicznie czuje, że jestem bezpieczna.
: 23 lip 2004, 21:32
autor: Annna
Triniti19 pisze: każda metoda antykoncepcyjna nie daje 100% pewności ale metoda naturalna daje ją najmniej.
hmm... ale zamiast w *** mozna sie pobawaic w seks analny, doznania takie same (a nawet mocniejsze) no i 100% pewnosc....
: 23 lip 2004, 22:56
autor: Jarek
Bo polegając tylko na swoich wyliczeniach nie ma takiej innej pewności
...tak, oczywiście,same wyliczenia to juz przeżytek ( matematyka bywa często zawodna). Trzeba jeszcze się bacznie obserwować. Z resztą na ten temat szeroko się rozpisywał Krzyś i polecam jego posty w tym temacie (chociaż uważam, że większa w tym rola kobiety niz mężczyzny).