Zmiana zachowania po pettingu
: 04 lis 2011, 14:53
Witam,
Nie mogę zrozumieć mojej kobiety, może Wy mi coś podpowiecie.
Otóż jesteśmy razem ze sobą 4 miesiące, nigdy nie naciskałem na zabawy intymne, bo jest jeszcze nie doświadczona (ma 21 lat) i trochę sie tego boi, ale któregoś dnia zaskoczyła mnie miłą niespodzianką, sama zainicjowała zabawy oralne. Było widać ze znalazła sie w niebie i było idealnie (spisałem sie na medal
), ze mną poradziła sobie trosze gorzej ale absolutnie nie powiedziałem złego słowa, tylko mówiłem żeby sie nie martwiła bo pierwsze "zabawy" zawsze mogą nie wyjść.
Po paru dniach, powiedziała ze przemyślała sprawę i nie chce już tego powtarzać bo: jest za wcześnie, ją to nie interesuje, nie czuje takiej potrzeby itp. Co więcej zmieniała sie ponieważ wszystkie żarciki czy łagodne teksty o zabarwieniu erotycznym wywołują u niej zgorszenie. (zupełnie nie potrzebny bo nic złego sie nie dzieje) PS. podczas całowania jest namiętność i widać ze bardzo jej sie podnosi ciśnienie, ale sama powiedziała ze sie hamuje przed dalszymi "rzeczami".
Dlaczego po tej zabawie nagle sie tak zmieniła?
Nie mogę zrozumieć mojej kobiety, może Wy mi coś podpowiecie.
Otóż jesteśmy razem ze sobą 4 miesiące, nigdy nie naciskałem na zabawy intymne, bo jest jeszcze nie doświadczona (ma 21 lat) i trochę sie tego boi, ale któregoś dnia zaskoczyła mnie miłą niespodzianką, sama zainicjowała zabawy oralne. Było widać ze znalazła sie w niebie i było idealnie (spisałem sie na medal
Po paru dniach, powiedziała ze przemyślała sprawę i nie chce już tego powtarzać bo: jest za wcześnie, ją to nie interesuje, nie czuje takiej potrzeby itp. Co więcej zmieniała sie ponieważ wszystkie żarciki czy łagodne teksty o zabarwieniu erotycznym wywołują u niej zgorszenie. (zupełnie nie potrzebny bo nic złego sie nie dzieje) PS. podczas całowania jest namiętność i widać ze bardzo jej sie podnosi ciśnienie, ale sama powiedziała ze sie hamuje przed dalszymi "rzeczami".
Dlaczego po tej zabawie nagle sie tak zmieniła?
Musi czuc sie bezpiecznie, komfortowo i bez naciskania oraz sugerowania ze czegos chcesz musisz ja rozkrecac. PRawdopodobnie zanim ona zacznie to Ty juz ledwo bedziesz wytrzymywal, ale jest to do zrobienia. W kazdym badz razie nie powinienes zbytnio okazywac swojego podniecenia. Tzn okazuj, ale o krok czy o dwa kroki mniejsze niz ona - zeby jej nie speszyc. No a jak juz bedzie nakrecona to sama stwierdzi ze jednak nie jest za wczesnie.
bo to odnosi odwrotny skutek , a ze ludzie rozni mozna tu pisac do woli i kazdy racje miec moze .

