agnieszka.com.pl • Problem z powracajacym napletkiem
Strona 1 z 2

Problem z powracajacym napletkiem

: 30 lip 2004, 08:19
autor: artek
Podczas wzwodu moj penis sam nie "odsałania" żołędzia. musze to zrobic sam ręką inaczej skóra zostaje. Gdy zrobie to sam to i tak po chwili gdy lekko nawet porusze skora wraca ona na swoje miejsce zakrywajac zoladz. Prosze o odpowiedz!! Co ja mam robić!??

: 30 lip 2004, 08:21
autor: Mysiorek
NIC !! Przecież jak go będziesz wkładał do pochwy to i tak napletek zejdzie.

: 30 lip 2004, 08:23
autor: fish
Tak jak napisał Mysiorek - NIC !!
To nie jest problem. Masz pewnie krótkie wędzidełko ale powinno się "wytrenować".

: 30 lip 2004, 08:23
autor: artek
Ale chyba podczas wzwodu napletek powinien sam schodzić?? !! Sorki jezeli jestem niedoinformowany ale nie za bardzo mialem o to kogo zapytac no i dopiero znalazlem to forum, swoja droga swietna sprawa

: 30 lip 2004, 08:25
autor: Luca
Zupełnie nic!jeżeli nie wpływa to na jakość twojego współżycia to niczym się nie martw.
Każdy penis jest inny!tylko na pornosach mają proste,grube i przesadnie duże członki :030:

: 30 lip 2004, 08:28
autor: fish
Zależy od budowy członka. Czasami jest krótkie wędzidełko i nie pozwala na dalekie odunięcie napletka. BO stuleji to raczej nie masz skoro ręką możesz go przesunąć dalej. Trenuj ściąganie nawet samodzielnie. Martwic możesz się zacząć jeśli przy stosunku będziesz odczuwał ból i może się zdażyć że wędzidełko pęknie. Czasami wtedy potrzebna jest wizyta u chirurga.

: 30 lip 2004, 08:29
autor: artek
Jescze nie mialem swojego pierwszego razu więc nie wiem czy mi to nie bedzie przeszkadzało podczas stosunku

: 30 lip 2004, 08:31
autor: fish
Raczej nie powinno ale to sam ocenisz. Jak masz taką sytuację to zaproponuję jakiś poślizg. Będzie wtedy łatwiej i mniej boleśnie.

: 30 lip 2004, 08:35
autor: Luca
Czasami jest krótkie wędzidełko i nie pozwala na dalekie odunięcie napletka. BO stuleji to raczej nie masz skoro ręką możesz go przesunąć dalej. Trenuj ściąganie nawet samodzielnie


To chyba nie w tym problem Fish bo Artek pisze
Podczas wzwodu moj penis sam nie "odsałania" żołędzia. musze to zrobic sam ręką inaczej skóra zostaje. Gdy zrobie to sam to i tak po chwili gdy lekko nawet porusze skora wraca ona na swoje miejsce zakrywajac zoladz


Sprawa jest w ilości skóry...jakby chciał aby podczas wzwodu napletek sam się zsuwał to musiałby poddać się skróceniu napleteka (małe obrzezanie) :553:

: 30 lip 2004, 08:49
autor: Andrew
Mnie tam samo nic nigdy nie schodzi i zyje , i to jeszzce jak !! :564: wiec Twój problem , to zaden problem ! :564:

: 30 lip 2004, 10:04
autor: Jarek
U mnie jest podobnie. Jak wkładam to cały napletek nie jest zsunięty, gdzieś tak do połowy, ale jak wyjmuję to cała żołądź jest już odsłonięta. Popieram Krzysia-nie masz się czym martwić.

: 30 lip 2004, 11:47
autor: mario
ale to przeszkadza w nałożniu prezerwatywy, czyż nie??

: 30 lip 2004, 11:59
autor: Andrew
w zadnym wypadku , sam przeciez mozesz sciągnąć , lub partnerka skórkę ! :556:

: 30 lip 2004, 12:07
autor: Jarek
ale to przeszkadza w nałożniu prezerwatywy, czyż nie??

Wcale nie przeszkadza.Jak jest ściągnięta gdzieś tak do połowy, to nawet lepiej się nakłada, bo nie wpada w rowek, a w trakcie i tak ściągnie się do końca.

: 30 lip 2004, 12:43
autor: mario
czyli z tym problemme to nie trzeba isc do urologa, a jesli mam krotsze wiazadła to nalezy isc do lekarza czy mozna z tym życ też spokojnie?

: 30 lip 2004, 12:44
autor: fish
Można.

: 30 lip 2004, 12:48
autor: mario
a jesli przez to jest wygiety przy zwodzie w dół (tzn jego żołądź, zwraca sie ku dołowi)

: 30 lip 2004, 13:08
autor: fish
To tez nie przeszkadza. Gdzieś na forum było o skrzywieniu "ptaszków".

: 30 lip 2004, 13:17
autor: Jarek
a jesli przez to jest wygiety przy zwodzie w dół (tzn jego żołądź, zwraca sie ku dołowi)

No tak, przy krótkim wędzidełku sam członek może być prosty, tylko w zwodzie żołądź będzie lekko skrzywiona, ale to w niczym nie przeszkadza.
Chłopie nie wyolbrzymiaj problemu, tylko ostro bierz się do roboty, a wszystko będzie OK.
Z czasem to wędzidełko może ci się naciągnie, tylko na początku uważaj żebyś nie zerwał(nie za ostro, delikatne ruchy tzn. pchnięcia).

: 30 lip 2004, 17:56
autor: natasza
żaden problem
to całkiem normalne
i nie ma się czym przejmować
uszy do góry :)

: 31 lip 2004, 12:24
autor: mario
chyba nie uszy do góry, a ptaszek :P
JA wiem,że do szczeście nie trzeba mieć wielkeigo ptaszka tylko trzeba umieć działać...ale tylko tak pytam bo mnie to troszke meczy ;)

: 01 sie 2004, 22:44
autor: dryncia
Artek nic się nie martw to nie jest duży problem, to w ogóle nie jest problem. To kwestia budowy ciała, wiesz każdy ma trochę inne narządy również płciowe. Nie martw się ale jak ci to tak przeszkadza to idź do lekarza, ale to normalne

: 02 sie 2004, 03:16
autor: Marcin18
SORY że zmieniam temam!!! Wybaczcie!! ja jestem mało doświadczony i żeby założyć prezerwatywe to trzeba napletek najpierw ściągnąć? kupiłem na próbe prezesy i przy zakładaniu wchodzi w rowek :(

: 02 sie 2004, 09:24
autor: Maverick
SORY że zmieniam temam!!! Wybaczcie!! ja jestem mało doświadczony i żeby założyć prezerwatywe to trzeba napletek najpierw ściągnąć? kupiłem na próbe prezesy i przy zakładaniu wchodzi w rowek
Byl juz taki topic. Choc i tak chwala Ci za to ze nei zakladales nowego. Wiec tak, trzeba sciagnac napletek, a o wpadaniu w rowek bylo - poszukaj.

: 08 sie 2004, 23:51
autor: Jarek
ja jestem mało doświadczony i żeby założyć prezerwatywe to trzeba napletek najpierw ściągnąć? kupiłem na próbe prezesy i przy zakładaniu wchodzi w rowek

To ściągnij tylko trochę, tak mniej więcej do połowy, wtedy nie wejdzie w rowek,ale i tak musisz najpierw poćwiczyć zakładanie.

: 04 lut 2005, 18:24
autor: Kemot
A ja mam taki problem, że przy wzwodzie nie chce mi napletek nawet do końca dojść. Jest to trudne, a wszystko jest tak naciągnięte, że boje się, że sie urwie :( Nie wiem co to może być :( poradźcie proszę.

: 04 lut 2005, 18:44
autor: Sir Charles
nie chce dojsc? chyba zejsc... a naciagniete jest wedzidelko - mozna je przeciac operacyjnie, mialem podobny problem ale jak na razie obeszlo sie bez operacji... :)

: 04 lut 2005, 18:54
autor: Kemot
Ale jak sie je obetnie to chyba..............hmm nie znam się na tym ale czy to nie wyprowadza na zewnątrz spermy? Czy mógł byś napisać co zrobiłeś, że juz z tym nie masz problemów? bardzo proszę o odpowiedź.

: 04 lut 2005, 18:56
autor: Sir Charles
wedzidelko wyprowadza sperme?? :547: :547: OMG to tylko cienkie sciegienko :)

czemu juz nie mam problemow? po prostu jestem w miare aktywny seksualnie (takze autoseksualnie :) ) - trening czyni mistrza :564:

: 04 lut 2005, 19:01
autor: Kemot
No to do czego służy? A myslisz, ze ja nie trenuję??!! :) Codziennie, a i tak nie pomaga dobrze :(