agnieszka.com.pl • problem z sexem w małżenstwie!
Strona 1 z 3

problem z sexem w małżenstwie!

: 23 lis 2004, 21:31
autor: Redd's
Hello!
Pisalam juz kiedys ze jestem mezatka....
moj problem polega na tym ze nie potrzebuje sie kochac z mezem. Tzn potrzebuje...ale nie podnieca mnie??? kocham go bardzo, martwi sie, jak go nie ma to mam wizje itd ..ale wieczorem mam ochote spac a nie kochac sie! ostatnio zobaczylam mojego bylego ..z lat mlososci chlopaka i on mi chodzi po glowie.MYsle jak by tu sie znim spotkac? Tzn jak tylko cos wypije to takie mysli mi przychodza!!!
maz mi sie podoba ...jest przystojny, wesoly..ale nie kreci mnnie, kochajac sie z nim jest mi dobrze ale nie moge dojsc do orgazmu..zreszta nigdy nie moglam z nim...a cuda robilismy, on na rzesach stawal!!
Poradzcie cos!!! Bo bez seksu nie da rady -niby łózko nie jest wazne ale jak jest censored to na calej linii!!!

: 23 lis 2004, 22:33
autor: Gość
Hmm a od kiedy jestescie malzenstwem jesli moge spytac?
I czy bylas pewna wychodzac za maz? Bo to najwazniejsze...

Wiesz, trudno mi cos powiedziec bo moze byc wiele przyczyn tego o czym mowisz.
Mowisz ze myslisz o bylym a gdy wypijesz to przestajesz? Wazniejsze sa chyba te mysli na trzezwo.

: 23 lis 2004, 23:06
autor: Aga
Redd's nie wiem jak Ty, ale ja mam tak czasem że nie mam przez jakiś czas ochoty kochać się ze swoim facetem. Raz mam, a raz nie. Może u ciebie jest po prostu takie dłuższy okres, że "nie" a z czasem sie to zmieni. Poza tym pamiętaj że kobiety szaleją za seksem dopiero po 30!
A jeśli zależy Ci na Twoim małżeństwie ( a piszesz ze Go kochasz) to ani mi sie waż spotykać z byłym!!! To toksyczne, jeszcze wylądujecie w łóżku, chwila przyjemności, a potem spieprzone małżeństwo przez wyrzuty sumienia lub jak się mąż dowie. Lepiej sobie to darować! Ale to tylko moje osobiste zdanie.

: 24 lis 2004, 00:19
autor: tr3sor
Jak to ktos napisal w innym topicu "Seks bez milosci - tak. Milosc bez seksu - nie"
Skoro niezaspokaja cie w lozku ;> coz znajdz innego :O. Moze dosc radykalne podejscie ;> ale ja jeszcze mlody i glupi jestem <hahaha> :562:

: 24 lis 2004, 02:14
autor: Maverick
A gadaja ze seks dopiero po slubie - dowod na bezsens tego stwierdzenia. Nie mowie, ze Ty tak zrobilas, bo pewnie nie, ale jednak dopasowanie seksualne partnerow nalezy zbadac przed slubem i podjac odpowiednie kroki.

Tobie radze isc do seksuologa. Niewykluczone ze jestes po prostu... oziebla.

: 24 lis 2004, 07:55
autor: Mysiorek
Nie jest oziębła.

Po prostu... "czar prysnął"!!!

: 24 lis 2004, 08:29
autor: Mona
Nigdy nie miałaś orgazmu z mężem?!Chyba należysz do tych pokornych skoro wyszłaś za Niego!
Redd's,jeżeli wolisz zasnąć niż kochać sie z mężem,to na pewno nie masz takiej potrzeby,a nie że nie podnieca Cię.Choć może przez to,że Cie nie podnieca,to nie masz potrzeby.
Ludzie!24 lata i mąż Jej nie podnieca!Katasrofa gigantyczna!Właśnie o tym pisałam przy okazji innego tematu:ludzie za szybko wstępuja w związek małżeński!Oczywiście,to nie musi być reguła.
No i ta stara miłość.Nie obraź się Redd's,ale odnosze wrażenie,że jesteś bardzo niedojrzała jeszcze.Piszesz o tym dawnym chłopaku,podniecając sie przy tym jak nastolatka.Twoje prawo!Masz przecież dopiero 24 lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdro!

: 24 lis 2004, 08:32
autor: Andrew
Za mało informacji !! dlaczego nie masz orgazmu ??/ co znaczy mąż stawał na głowie czy rzesach ????? a dalej nic ???
Kobieta ma ochote na sex po 30 ??? nie prawda to jest Aga !! Na swojego partnera zawsze sie ma chęć !
Pytanie tez czy z innym facetem miałaś orgazm ????
jesli nie tu, to moze na priv napisz !

Mysiorek ?>>>>> czaru nigdy nie było ! :567:

Po drugie skoro jak piszeszw innym poscie masz ciagle kłutnie rodziców u których mieszkacie to i trudno sie dziwic ze nie masz ochoty na sex ! ;)

: 24 lis 2004, 08:44
autor: Mona
krzys pisze:!

Mysiorek ?>>>>> czaru nigdy nie było ! :567:

Po drugie skoro jak piszeszw innym poscie masz ciagle kłutnie rodziców u których mieszkacie to i trudno sie dziwic ze nie masz ochoty na sex ! ;)


Znowu zgoda Krzys!Czaru nie było!Fakt te kłótnie za ścianą nie sprzyjają miłosnym igraszkom!

: 24 lis 2004, 09:36
autor: DREADMAN
hehehe jak tak sobie to czytam to mysle sobie ze dobrze ze tego twoj maz nie widzi nio nic jak wyszlas za niego za maz :D to musialo cos w nim byc hmm a moze to cos zgaslo juz dawno temu .....

: 24 lis 2004, 09:49
autor: natasza
daj sobie spoko z tym chłopakiem z przeszłych lat, jesteś mężatką...powinnaś być odpowiedzialna za swoje małżenstwo, postaraj sie lepiej na nim skupić swoją uwagę, możę w pozycji na jeżdzca spróbuj..?!(sugeruje dlatego, ze napisałaś, że mąż stawał na rzęsach, a o sobie nic nie wspomniałaś;)

: 24 lis 2004, 09:50
autor: Macenty
W tej opowieści czegoś mi brakuje.Sądzę,że seks zaczyna się od razu od stosunku.Może facet po prostu nie wie albo nie potrafi na tyle ją rozpalić,żeby sama prosiła go o seks a na końcu wylądowała na "szczycie" ??

: 24 lis 2004, 10:02
autor: Mysiorek
Mysiorek ?>>>>> czaru nigdy nie było !

No może i tak, tylko po co ślub wtedy?
Ze strachu?? Ja myślę, że dla czaru.
Znaczy... oszukała sama siebie... nie wspominając innych.
Sorki Redd's :564:

: 24 lis 2004, 10:14
autor: Andrew
? :566:

: 24 lis 2004, 10:22
autor: DREADMAN
a ja ci powiem a po to zeby formalnie zatwierdzic wasz kochajacy sie zwiazek przez kosciol :D :564:

: 24 lis 2004, 11:49
autor: foxy_lady
DREADMAN pisze:a ja ci powiem a po to zeby formalnie zatwierdzic wasz kochajacy sie zwiazek przez kosciol :D :564:

mysle ze krzysiowi rozwali nadgarstki w drobny mak :D

moze redd's wyszla zaniego bo byla w ciazy <nie ma wiekszej glupoty, bez urazy> bo to sie nie moze udac.

Sadze, ze szukasz wrazen w bylym facecie i nie masz ochoty na sex z mezem, bo Cie nie moze zaspokoic i niekoniecznie jestes oziebla. MOze maz robi cos nie tak,moze wasze pozycie bylo nudne i popadlo w rutyne, wszytsko na to wskazuje.
Kupcie sobie film erotyczny i obejrzyjcie razem, popracujcie tez nad technika. Probujcie !

: 24 lis 2004, 11:58
autor: Maverick
A czemu nie poszliscie razem do seksuologa? Przeciez od tego jest.

: 24 lis 2004, 16:30
autor: Mysiorek
MOze maz robi cos nie tak,moze wasze pozycie bylo nudne i popadlo w rutyne, wszytsko na to wskazuje.
Kupcie sobie film erotyczny i obejrzyjcie razem, popracujcie tez nad technika. Probujcie !

A mnie wskazuje na to, że nawet gdyby była to technika jądrowa, to i tak nic z tego nie będzie.
Ona jest zablokowana psychicznie "na męża" i póki nie wybzyka się z kolegą - nie odblokuje się na sex.

: 24 lis 2004, 16:40
autor: foxy_lady
Mysiorek pisze:Ona jest zablokowana psychicznie "na męża" i póki nie wybzyka się z kolegą - nie odblokuje się na sex.

jakim cudem zablokowala sie na mexa ? Moze ona nam powie, jesli tak jest.

: 24 lis 2004, 16:46
autor: lorenzen
jakim cudem zablokowala sie na mexa ?

Całkiem możliwy mechanizm - poczucie żalu (niemal o wszystko, do wszystkich, a już najbardziej wobec bliskich), oczekiwania jakżesz wysokie ... i jedyna obrona wmówienie sobie, że przecież szczęście tuż za rogiem... Na jak długo - 3, 4 mies. i okazuje się, że i książę ma przyziemne wady...

: 24 lis 2004, 17:08
autor: Redd's
Boze! Tak czytam i czytam..i nietore wypowiedzi maja sens a inne totalnie nie.
Wiec tak za meza wyszlam z milosci, mamy cywilny slub. Mieszkamy razem juz ok 2 lata. po roku mieszkania razem stwierdzilizmy ze chcemy miec dziecko!!!! i powstala Joasia! Cud na ziemi!! nie wiem czy jestem niedojrzala czy nie..ale wg mnie wyszlałam sie juz i troche w glowie mam poukladane!
na poczatku znajomosci bylo dobrzez...przez okrez ciazy wiadomo..roznie. A teraz w domu ze starymi srednio + male dziecko dochodzi ...mysle ze to moze miec wplyw jeszcze.
zablokowana jestwm...wiem o tym i tak bylo zawsze, maz stwierdzil ze jakis kreyn mi zaszkodzil. a udanego zycia łózkowego nie mialam...wiec blokade mamn...lae sama jej nie usune!
kiedys jeszcze mialam problemy z odzywianiemtzn mil i mam swira na punkcie brzucha! maz uwaza ze jestem zajebista ale to co w glowie mam nie wychodzi! resztra pozniej

: 24 lis 2004, 17:12
autor: Redd's
Po slubie jestesmy prawie rok...znamy sie ok 3 lata!ochalismy sie przed slubem..i juz nie wiem o co jeszcze pytaliscie!

: 24 lis 2004, 17:58
autor: tr3sor
Skoro ty swojej blokady nieusuniesz to kto ?
Maz moze ci w tym pomoc, jakis psycholog/seksulog byl by chyba mile widziany ... skoro sama twierdzisz ze "blokade" masz ...


PS. Taka fajna opcja jest jak "edytuj" ktora pozwala edytowac swoje posty ;> bo taki post pod postem zle wyglada ;>

: 24 lis 2004, 18:03
autor: Aga
Redd's niektóre te wypowiedzi też uważam za rozwalające!
3 lata to w sumie niedługo, zwłaszcza że teraz jest dziecko, a z tego co wiem to po ciąży często występuje blokada. Poczytaj jakieś książki specjalistyczne na ten temat, idź do seksuologa, podczas seksu rozwijaj różne fantazje w wyobraźni ( ja przez to łatwiej dochodzę), kochaj się z nim oglądając jesdnocześnie film erotyczny itp. A przede wszystkim marsz do seksuologa!!!!
I odpowiedz jeśli możesz na kilka pytań: Czy nigdy nie miałaś z nim orgazmu? Nawet łechtaczkowego? Masz orgazm przy masturbacji? Próbowałas z innymi facetami? Jak było? Opisz dokładniej całą sytuację!
I nie przejmuj się niektórymi wypowiedziami że Wasze małżeństwo jest do bani, bo to nieprawda! Niektórzy niestety mają penis zamiast mózgu!

: 24 lis 2004, 18:19
autor: Maverick
A ja nie wiem dlaczego wykluczacie to ze jest oziebla. To jest wbrew pozorom bardzo czeste. I jest to cos co nadaje sie do leczenia.

: 24 lis 2004, 18:34
autor: Redd's
Maverick! Jak mozesz to pisz bezposrednio do mnie a nie w 3 osobie. Bo ja czytam to co piszecie i nie jestem jakims przykladem z ksiazki tylko zywa osobą!!!:))

: 24 lis 2004, 18:37
autor: Macenty
Może to w pewnym sensie odpowie na pytanie Redd's :)
http://kobieta.interia.pl/seks/know_how/news?inf=552580

: 24 lis 2004, 18:38
autor: Andrew
Oziebłosc kobiety nie polega na nie przezywaniu przez nia orgazmu ,, wiec sorki ! :547:

: 24 lis 2004, 18:40
autor: Maverick
Sorki Redd's. Mam nadzieje tez ze Cie nie urazilem.
Krzys, no jasne ze na tym nie polega. Ale polega na tym ze nie odczowa potrzeby seksu, nie daje on jej satysfakcji itd. No nie? Poza tym bez wzgledu na to czy jest czy nie mysle ze seksuolog by tu pomogl.

: 24 lis 2004, 19:06
autor: Mysiorek
mam swira na punkcie brzucha! maz uwaza ze jestem zajebista ale to co w glowie mam nie wychodzi!

Znam to.
Ale widzisz... mąż go w zupełności akceptuje, a "kolega", sądzisz, zaakceptowałby? Może na raz lub na 10 razy, ale na całe życie?
Wiem co sobie myślisz... że "mąż tak sobie tylko gada, że jesteś zajebista, a prawda jest inna"... i tu się mylisz.
Szukasz akceptacji u obcego mężczyzny.... spoko! na to zawsze jest czas!
Tobie potrzebna jest rozmowa z innym, obcym mężczyzną, ale nie z kochankiem.
Ktoś musi przełamać Twoją blokadę, ktoś trzeci, bo mężowi nie wierzysz, bo nie jest bezstronny, wg Ciebie.
Ale to nie powinna być zdrada, jeśli chcesz uratować siebie i Rodzinę. Jak pisałem... na to zawsze jest czas!