agnieszka.com.pl • Jak długo??
Strona 1 z 1

Jak długo??

: 25 lis 2004, 17:01
autor: KASIA
Mam pytanie do dziewczyn: Powiedzcie mi, za ktorym (około) razem doszlyscie do orgazmu ze swoim parterem?? Czy bylo to tak nagle (pierwsze np.10 razy nic a nic, az za 11 wyszło, czy przyjemnosc wzrasatala wraz z kazdym zblizeniem)?? Tak na oko ile razy trzeba uprawiac seks, bo zaczac czerpac z niego przyjemnosc??

: 25 lis 2004, 17:09
autor: Andrew
No dziewczyny tez jestem ciekaw waszych teraz danych wypowiedzi :547: :564:

: 25 lis 2004, 17:46
autor: Maverick
ile razy trzeba uprawiac seks, bo zaczac czerpac z niego przyjemnosc??
Odpowiedz: wystarczajaco dlugo.

: 25 lis 2004, 18:00
autor: Gość
Rozumiem, ze chodzi Ci o orgazm podczas stosunku a nie np pieszczot?

Wystarczajaco dlugo to dobre okreslenie bo dla kazdego ten czas jest inny.
Nawet jesli kazda z nas powiedzialaby Ci tutaj ile stosunkow bylo potrzeba to nei znaczy ze w Twoim wypadku bedzie tak samo. Bo wydaje mi sie, ze u kobiet orgazm to wypadkowa umiejetnosci i czulosci partnera oraz poczucia bezpieczenstwa, podejscia psychicznego itd itp. I nie nastawiaj sie na to, ze za 11 razem musisz miec orgazm, on sam przyjdzie.
Ja potrzebowalam 5 razy ale zanim zdecydowalismy sie na wspolzycie bylismy ze soba naprawde bardzo dlugo i dlugo poznawalismy swoje ciala. Moze dlatego tylko (lub az) tyle to trwalo. I z kazdym stosunkiem przyjemnosc narastala, orgazm byl coraz blizszy... Az w koncu przyszedl. Ale tak bylo u mnie, u Ciebie moze byc zupelnie inaczej.

Powodzenia :564:

: 25 lis 2004, 18:06
autor: KASIA
ojejciu.. Przeciez ja doskonale wiem, ze u kazdej z nas jest zupelnie inaczej... Chcialam sie tylko dowiedziec jakto bylo u Was. Ile czasu potrzebowalyscie. Nie nastawiam sie, ze orgazm bedzie za 11 razem. Bedzie kiedyprzyjdzie na niego pora. "on" doskonale wie w ktorym momencie:P Ale czekam na dalsze odpowiedzi:)

: 26 lis 2004, 11:57
autor: cytrynka
ta droga do orgazmu nie trwala zbyt dlugo nie pamietam po ktorym stosunku dokladnie ale .... pamietam ten moment dokladnie :D
za kazdym razem narastajaca przyjemnosc az w koncu sie stalo :D::D ale tak jak ktos juz pisal wczesniej kazda jest inna :)

: 27 lis 2004, 16:23
autor: Triniti19
Dosyć szybko miałam orgazm po pieszczotach ale jeżeli chodzi o stosunek to troche to trwało, z 10- 15 stosunków zanim to było to. Wydawało mi się, że przeżywam ale dopóki nie przeżyłam naprawde to wtedy wiedziałam jak on naprawde wygląda.

: 27 lis 2004, 18:29
autor: tr3sor
Ehh niezazdrosze pania :D. Faceci pod tym wzgledem maja duzo latwiej ;D.

Bog to was ukaral ;> chyba za to jablko ;> niedosc ze co miesiac "wykrwawiacie sie na smierc" ;> to jeszcze problemy z orgazmem <hahaha> A wszystko wina Ewy ;P tak bysmy dalej w raju zyli ^^

: 27 lis 2004, 22:26
autor: cytrynka
hehehe na wszystko trzeba zapracowac :) przezywania orgazmow tez trzeba sie nauczyc a watro :D

: 28 lis 2004, 11:30
autor: Aga
Niech mnie ktoś nauczy ;);) !!

: 28 lis 2004, 12:39
autor: tr3sor
Przecierz juz chyba umiesz ;}. Chyba ze to z prysznicem to nie ty ;P.

Czy na wszystko trzeba zapracowac ... no coz facet sie uczyc niemosi i chyba dlatego ma jeden rodzaj orgazmu ;P i w dodatku censored ;P

: 28 lis 2004, 13:45
autor: Andrew
tr3sor pisze: ... no coz facet sie uczyc niemosi i chyba dlatego ma jeden rodzaj orgazmu ;P i w dodatku censored ;P


censored ????? Ja tam mam zajebiste zawsze ! nie narzekam ;)

: 28 lis 2004, 16:17
autor: tr3sor
Aaa to sie tyczylo pewnego dowcipu ;P ktory juz kiedys na forum umiescilem ;> ale w takim razie zeby niebylo niedomowien dodam go jeszcze raz ;>


Otoz istnieje jawna niesprawieliwossc na swiecie.
Kobiety maja 3 rodzaje orgazmu:
- sutkowy
- lechtaczkowy
- pochwowy
A faceci jeden ... I w dodatku censored


Co do pochwowego i lechtaczkowego ;> zaraz mav dozuci ze to darwin wprowadzil zamieszanie i jest to jeden i ten sam rodzaj orgazmu ;P


PS. Hmm to na pewno byl Darwin ? :P

: 28 lis 2004, 19:02
autor: Maverick
To chyba Krzys pisal ze tylko jeden rodzaj jest. JA tam sie nie wypowiadam bo nigdy kobieta nie bylem :)
Wiem ze kobiety po prostu MUSZA miec te orgazmy slabsze niz faceci, bo gdyby moj orgazm trwal kilka (nascie) razy dluzej i niedaj boze sie powtarzal kilka razy to zamiast byc pelnym sil, wigoru i zycia (jak to kobiety lubia byc po stosunku - tak slyszalem) to lezalbym pol dnia i usilowal przezyc po skrajnym wyczerpaniu :)

: 28 lis 2004, 20:44
autor: tr3sor
Hmm no w kazdym razie sorry niewiem kto o tym pisal ;P mialem dwa typu Ciebie i Krzysia ;>.

A co do kobiet i orgazmow ;> czy ktoras z pan niemajac wczesniej orgazmu ... osiagnela go podczas pettingu ?. Czy moze jest mala szansa zeby kobieta przezyla swoj pierwszy orgazm podczas pettingu ? :]

: 28 lis 2004, 20:47
autor: Gość
No pewnie, ze tak. Bardzo czesto na poczatku jest tak, ze orgazm jest przy pettingu a przy stosunku dopiero trzeba sie go nauczyc.

: 28 lis 2004, 21:04
autor: tr3sor
No to cacy :D juz sie martwilem :> ze bedzie z tym problem na poczatku ... :P.
Jizus ale ja czasami glupi jestem ^^ :P

: 29 lis 2004, 09:11
autor: Andrew
Jest tylko jeden orgazm ! tyle ze mozna go wywołać stymulujac rózne czesci cciała , i tak " Freud " wprowadził zamieszanie w tym temacie które trwa do dziś , z tym ,ze dzis ..... już wszystko jest jasne !! :564:

: 29 lis 2004, 09:21
autor: tr3sor
No nie do konca ;> bo widzisz krzysiu gdyby nie ty dla mnie dalej niebylo by jasne :D :564:

: 29 lis 2004, 09:28
autor: Mysiorek
Jest tylko jeden orgazm !

?! To MY mamy jeden orgazm.
One nie.

: 29 lis 2004, 09:43
autor: Andrew
Mysiorek pisze:
Jest tylko jeden orgazm !

?! To MY mamy jeden orgazm.
One nie.


Co Ty powiesz , wyjasnisz to moze głebiej ! One jak i my mają jeden orgazm !!!
z tym ze One mogą go mieć podczas stosunku kilka razy , facet góra dwa razy !!!

: 29 lis 2004, 10:02
autor: Mysiorek
Co Ty powiesz , wyjasnisz to moze głebiej ! One jak i my mają jeden orgazm !!!

Ja nie o ilości, a o jakości.
Jest duża rożnica między pochwowym a łechtaczkowym. Jeśli jest różnica - to są dwa orgazmy różne. No chyba, że powiemy iż jest jeden ale ten głębszy a ten płytszy.
Ale skoro jest różnica, i to nazwana (ł.- p.) to lepiej je rozróżnić.

: 29 lis 2004, 10:07
autor: Andrew
Ja też mam wiec dwa orgazmy , bo zaleznne... jeden bardzo silny , inne mniej silne , parajona !! to tak samo jak jestes głodny , albo bardzo głodny .....wszystko w temacie !

: 29 lis 2004, 10:18
autor: Mysiorek
Ale jeśli jest to reguła!!! to są dwa!

:P

: 29 lis 2004, 10:35
autor: Andrew
O jakiej regole mówisz ?? i kto ja ustanowił !! bo na pewno nie kobiety ! :564: