agnieszka.com.pl • Ilu mieliście partnerów sexualnych.
Strona 1 z 3

Ilu mieliście partnerów sexualnych.

: 01 lut 2005, 08:58
autor: mariusz
Kiedyś już był na forum taki temat. Uważam ze moze być on ciekawy. Na forum ostatnio pojawiło sie wiele nowych osob, zakładam go ponownie ;)

To jak... Ilu mieliście partnerów??

: 01 lut 2005, 09:36
autor: Prokurator
seks oralny też się liczy?

: 01 lut 2005, 09:42
autor: karol
Zastanawiajace pytanie , ciekawe po co Ci ono ?? hmmm?

: 01 lut 2005, 09:48
autor: Bańka
Nie do końca wiem, od którego momentu można powiedzieć, że ktoś jest Twoim partnerem seksualnym, gdzie jest ta granica. Może to i dla większości jest jasne, ale czasem człowiek zwłaszcza jeśli jest jeszcze młody jak ja się zastanawia na swoją niewinnością... Czy te winne - niewinne - zabawy już nim są czy też jeszcze nie, czy te nieudane próby dobrania się do czyjegoś dziewictwa to już to czy nie, czy te zabawy w tzw.: ,,na chwilkę" by się dostać w te niezbadane rejony;) w celu doświadczalnym oczywiście.. :D , choćby trwało to sekundę to już to? Słowo seks zawsze dla mnie brzmiało tak patetycznie, jakoś nigdy do mnie nie dotarło, że to co robię się tak nazywa. Pomijając te epizody od prawie dwóch lat mam tego pierwszego/(jedynego?) w tej dziedzinie i stałego partnera, choć strasznie nam się już nudzi i właściwie wymyślamy w naszych zabawach tabun innych osób ;)

: 01 lut 2005, 09:49
autor: Mysiorek
Hehehe... i tak by mi nikt nie uwierzył :D :D

: 01 lut 2005, 09:52
autor: fish
Mi również, liczb nie podam :)

: 01 lut 2005, 10:19
autor: karol
Bańka pisze:Nie do końca wiem, od którego momentu można powiedzieć, że ktoś jest Twoim partnerem seksualnym, gdzie jest ta granica. Może to i dla większości jest jasne, ale czasem człowiek zwłaszcza jeśli jest jeszcze młody jak ja się zastanawia na swoją niewinnością... Czy te winne - niewinne - zabawy już nim są czy też jeszcze nie, czy te nieudane próby dobrania się do czyjegoś dziewictwa to już to czy nie, czy te zabawy w tzw.: ,,na chwilkę" by się dostać w te niezbadane rejony;) w celu doświadczalnym oczywiście.. :D , choćby trwało to sekundę to już to? Słowo seks zawsze dla mnie brzmiało tak patetycznie, jakoś nigdy do mnie nie dotarło, że to co robię się tak nazywa. Pomijając te epizody od prawie dwóch lat mam tego pierwszego/(jedynego?) w tej dziedzinie i stałego partnera, choć strasznie nam się już nudzi i właściwie wymyślamy w naszych zabawach tabun innych osób ;)


rany proste pytanie a Ty zrobiłas z tego problem , liczyc nie umiesz ile razy i z kim miałaś go w srodku ! :D :D :D

: 01 lut 2005, 10:26
autor: Mroczny Piskacz
zero, jak dotad :-)

a tak w ogóle to chyba nie ten dzial na takie pytanie :?:


Ja Ne,

    Motenai Gorgon

: 01 lut 2005, 10:30
autor: karol
Mysiorek pisze:Hehehe... i tak by mi nikt nie uwierzył :D :D

dlaczego , ze mało czy duzo ! ???? ja stawiam na mało ! ale i tak nie powiesz,ze zgadłem znam Cię !! :564: :564: :564: :P :P

: 01 lut 2005, 10:51
autor: Lady_Jesika
eeee , liczby nie sa wazne :)

wazne zeby partner wiedzial :)

: 01 lut 2005, 10:52
autor: Mysiorek
karol pisze:
Mysiorek pisze:Hehehe... i tak by mi nikt nie uwierzył :D :D

dlaczego , ze mało czy duzo ! ???? ja stawiam na mało ! ale i tak nie powiesz,ze zgadłem znam Cię !! :564: :564: :564: :P :P

Ty stawiaj lepiej jakieś piwo :564:
Bardzo mało osób mnie zna... może nikt?? :566:
A co powiedziałbyś na taką odpowiedź: nie miałem jeszcze kobiety :P

: 01 lut 2005, 10:53
autor: mariusz
Wyjasnienie:

Partner sexualny to taka osoba z ktorą uprawioło sie sex. A pytam z ciekawosci. POzatym to nie ja wymysliłem taki temat (ja go tylko reaktywowałem) ;)

: 01 lut 2005, 10:55
autor: karol
Jak zrobicie spot w Kraku to Ci postaiwe !! :564: czemu nie , byle knajpa bedzie miala miekkie siedzenia !
Mysior nie rpowokuj !! :547: :547:

: 01 lut 2005, 11:04
autor: Mysiorek
Mysior nie rpowokuj !!

Oki, oki :564:
Ciekawe ilu ludków się przyzna...
Na razie tylko Gorgon się przyznał :P

: 01 lut 2005, 11:06
autor: Olivia
Nie liczy się ilość a jakość ;) Są ludzie, którzy mają kompleksy na tym punkcie i zaliczają kolejne osoby, żeby przed znajomymi wypaść na taką osobę, co ma powodzenie... Żenada

: 01 lut 2005, 11:07
autor: cytrynka
liczy sie jakos a nie ilosc ;)

: 01 lut 2005, 11:12
autor: karol
Z kazda jest inaczej (co nie znaczy wcale lepiej czy gorzej .....po prostu inaczej ) wiec liczy sie wszystko ! ja tam nie mialem partnerki co bym na nią musiał narzekać ! :564:

: 01 lut 2005, 11:15
autor: Sir Charles
karol pisze:Jak zrobicie spot w Kraku to Ci postaiwe !! :564: czemu nie , byle knajpa bedzie miala miekkie siedzenia !
Mysior nie rpowokuj !! :547: :547:


uwaga uwaga :569: Karol stawia Mysiorkowi jak beda miekkie siedzenia :556: :D :564:

Ja mialem do tej pory jednĄ partnerKĘ - niekiedy wydaje mi sie ze malo, niekiedy ze duzo, ale najczesciej ze jak na razie to w sam raz :)

: 01 lut 2005, 11:23
autor: Olivia
O rany-żadna tajemnica, że jednego. Jednak nie wiem, jak długo ten stan jeszcze potrwa ;)

: 01 lut 2005, 11:44
autor: Bańka
karol pisze:
Bańka pisze:Nie do końca wiem, od którego momentu można powiedzieć, że ktoś jest Twoim partnerem seksualnym, gdzie jest ta granica. Może to i dla większości jest jasne, ale czasem człowiek zwłaszcza jeśli jest jeszcze młody jak ja się zastanawia na swoją niewinnością... Czy te winne - niewinne - zabawy już nim są czy też jeszcze nie, czy te nieudane próby dobrania się do czyjegoś dziewictwa to już to czy nie, czy te zabawy w tzw.: ,,na chwilkę" by się dostać w te niezbadane rejony;) w celu doświadczalnym oczywiście.. :D , choćby trwało to sekundę to już to? Słowo seks zawsze dla mnie brzmiało tak patetycznie, jakoś nigdy do mnie nie dotarło, że to co robię się tak nazywa. Pomijając te epizody od prawie dwóch lat mam tego pierwszego/(jedynego?) w tej dziedzinie i stałego partnera, choć strasznie nam się już nudzi i właściwie wymyślamy w naszych zabawach tabun innych osób ;)


rany proste pytanie a Ty zrobiłas z tego problem , liczyc nie umiesz ile razy i z kim miałaś go w srodku ! :D :D :D


zależy jeszcze jak bardzo w środku :D ;) :P

: 01 lut 2005, 11:50
autor: karol
sex to sex , nie tylko sama penetracja pochwy ! :564:

: 01 lut 2005, 12:06
autor: Bańka
No w takim razie muszę to powiedzieć mojemu facetowi :D Moje doświadczenia fizjologiczne nie maja nic wspólnego ze zdrada! ;)

: 01 lut 2005, 14:56
autor: ksiezycowka
Oj żebym to ja pamiętała :566:
Wszystkich czaem nie da się zapamięta, bo różne epizody się zdarzają jak równiej jednorazowe przygody.
Stawiam, że było ich kilku.
Na pewno więcej niż 5 (bo tylu udało mi się teraz przypomnieć sobie).

: 01 lut 2005, 15:08
autor: foxy_lady
Lady_Jesika pisze:eeee , liczby nie sa wazne :)

wazne zeby partner wiedzial :)

chyba odwrotnie, lepiej zeby nie wiedzial ;) hehe
ja mialam....<licze>......teraz jest 6 i jest git :D

: 01 lut 2005, 15:18
autor: porter79
a ja tylko....albo aż 3?

: 01 lut 2005, 15:33
autor: Bender
jakbym nie liczyl to mi 6 wychodzi
z czego 4 to jednorazowo tylko

no ale śtuka to śtuka ?

: 01 lut 2005, 15:43
autor: Prokurator
Troje, no licząc inne pieszczoty to pięcioro ;)

: 01 lut 2005, 18:49
autor: Bartek22
Mariusz robisz jakies statystyki? :D

: 01 lut 2005, 22:06
autor: Lady_Jesika
mam 4 partnera

: 01 lut 2005, 22:31
autor: Elspeth
do tej pory 3, ale sadze ze najlepsze przede mna ;) ojjj mialo by sie ochote poszalec :619: kto wie moze niedlugo? post to nie dla mnie :P