Andrew pisze:W sexie jest dokładnie tak jak z tancem , jezeli Partnerka czuje blusa , albo walca , to partner ten , tzw. dobry kochanek juz ją tak poprowadzi, ze wszystko bedzie dobrze , wystarczy sie tylko temu poddacJuz tu pisalem , ze partnerka jest tylko taka dobra w łózku jak jej partner , nie ma (jak sie to mówi kiepskich w łózku ) poza wyjatkami ! ale tych naprawde znikoma ilosc ! Dobry kochanek poradzi sobie ...wie jak ! :564:
I teraz chcę się z Wami podzielić dość przerażającym odkryciem. Naprawdę doświadczenie i talent ma kolosalne znaczenie!!!
Kiedyś, będąc ze swoim facetem (dziś ex) uważałam, że tak Go kocham, że seks nigdy i z nikim nie może być taki cudowny jak z nim. Bo mu ufam, bo mi na nim zależy, bo dobrze się znamy, bo tamto, bo sramto...
Przymrużałam oko na wszelkie "niepowodzenia", nic to i tak Go kocham... A później coraz bardziej stronilam od igraszek. Myślałam, że robię się jakaś oziębła czy co:/ Jeszcze później się rozstaliśmy (po 3 latach), z zupełnie innych powodów, żeby nie było...
Dziś spotykam się z kochankiem wyśmienitym. On naprawdę wie, jak zająć się kobietą. Nie kończy ani za wcześnei ani za póżno, chce poznawać moje potrzeby, chce rozmawiać. Przy nim naprawdę wyłazi ze mnie "kocia natura".
Jaki z tego morał? Ano taki, że dziewczyna rozwija się przy facecie. Jeśli on jest dobrym kochankiem to i ona będzie cały czas "szła naprzód", aby mu dorównać... baaa, aby go przerosnąć wkońcu i pokazać na co ją stać.
Więc może to byłaby jakaś rada dla tych wszystkich Panów, którzy narzekają na swe partnerki, że jakieś takie mało "postępowe" są. Może Wasze Panie najzwyczajniej w świecie czują się niespełnione (albo może o tym nawet nie wiedzą jeszcze) i przez to nie mają zbytno ochotę na innowacje czy nawet w ogóle na seks.
Jeśli chcecie mieć diablice w łóżku to może najpierw sami pokażcie różki?

Juz tu pisalem , ze partnerka jest tylko taka dobra w łózku jak jej partner , nie ma (jak sie to mówi kiepskich w łózku ) poza wyjatkami ! ale tych naprawde znikoma ilosc ! Dobry kochanek poradzi sobie ...wie jak ! :564:


<aniolek2>

.

