agnieszka.com.pl • Kiedy ból wygrywa nad podnieceniem
Strona 1 z 1

Kiedy ból wygrywa nad podnieceniem

: 14 cze 2005, 00:33
autor: Lady_In_Red
Siema wszystkim!

Wiem że mój problem jest błahy i banalny i każdy facet (dziewczyna pewnie też) wyśmieje mnie i "zjedzie" za to ale jak już napisałam w temacie, mój problem to "blok". psychiczny blok przed stosunkiem. Mój strach wygrywa, strach przed bólem, zacinam się i nici ze stosunku. Co robić?! Problem błahy i pewno śmieszny ale jest :/

: 14 cze 2005, 00:40
autor: gracja
Ile masz lat? Ile jestes z facetem? to tez wazne.

: 14 cze 2005, 00:44
autor: Lady_In_Red
Lat mam 20 a z facetem jestem grubo ponad 2 lata.

: 14 cze 2005, 07:55
autor: Yasmine
Lady_In_Red, ale to strach przed pierwszym stosunkiem czy pierwszy raz juz byl i zniechecil Cie bol ??

: 14 cze 2005, 08:02
autor: Andrew
Gdyby Cie dobrze rozpalił , nie było by tego problemu ...tak mysle, a co z grą wstępną ???

: 14 cze 2005, 11:58
autor: Robaczek
Ja też się bałam - ale po pewnym czasie rozpalania mnie przez mojego kotka po prostu podniecenie zwyciężyło nad bólem (choć troche bolało, ale co to za ból w porównaniu z faktem, że w końcu zbliżyłaś się do ukochanego jak mogłaś najbardziej :) ).

Co do bloków - to nawet teraz je mam. Ostatnio przechodziłam jakąś infekcję i nie mogłam się kochać z partnerem, a bardzo tego pragneliśmy. Kiedy już nadszedł dzień w którym mogliśmy to zrobić - mimo że byłam podniecona, na minute przed stosunkiem wpadłam chyba w panikę, coś się we mnie zablokowało, obawiałam się bólu (miałam jakieś 2 miesiące przerwy w TYM) do tego stpnia, że mój facet nie mógł wprowadzić członka do pochwy bo było "zamknięte" :\ Wtedy pomogło rozluźnienie, śmiech (tak, to wbrew pozorob bardzo ważne - choć nie wszyscy potrafią śmiać się w łóżku). Nie powinnaś się koncentrować na swoim ciele, a raczej na partnerze itp :)

: 14 cze 2005, 12:12
autor: zielona
Gdyby Cie dobrze rozpalił , nie było by tego problemu ...

y jak to pierwszy raz to lepiej by aż tak bardzo mocno jej nie podniecił, bo przecież wtedy będzie bardzo wrażliwa na dotyk itd. i bardziej ją będzie bolało...
Robaczek pisze:Co do bloków - to nawet teraz je mam. Ostatnio przechodziłam jakąś infekcję i nie mogłam się kochać z partnerem, a bardzo tego pragneliśmy. Kiedy już nadszedł dzień w którym mogliśmy to zrobić - mimo że byłam podniecona, na minute przed stosunkiem wpadłam chyba w panikę, coś się we mnie zablokowało, obawiałam się bólu (miałam jakieś 2 miesiące przerwy w TYM) do tego stpnia, że mój facet nie mógł wprowadzić członka do pochwy bo było "zamknięte" :/

identyczny przypadek miałam,ale pomogła zmiana pozycji :) w sumie nie wiem czym to było spodowane, bo bardzo chciałam :/

: 14 cze 2005, 12:13
autor: polaX
Ja odczuwałam ból chyba przy 5 pierwszych stosunkach. Nawet się dziwiłam co ludzie w tym widzą takiego wspaniałego bo ja oprócz bólu nie czułam nic :/ Przy kolejnych naszych podejściach bólu już nie czułam ale też żadnej przyjemności niestety też :/ Zniechęciło mnie to do wszystkiego ale że mam cudwnego partnera którego bardzo kocham postanowiłam sobie jakoś z tym poradzić i udało się i pewnego cudownego wieczoru kiedy się kochaliśmy stał sie cud :] Już wiem dlaczego wszyscy mówią że to takie wspaniałe Uwielbiam to <Ok> Więc głowa do góry

: 14 cze 2005, 16:55
autor: Lady_In_Red
Ludzie, dziękuję Wam bardzo <komputerowiec> Myślałam że tylko ja mam taki problem. Naprawdę dzięki wielkie za rady <browar>

: 14 cze 2005, 17:31
autor: Robaczek
:)

: 15 cze 2005, 11:04
autor: saviour
Lady_In_Red pisze:Wiem że mój problem jest błahy i banalny i każdy facet (dziewczyna pewnie też) wyśmieje mnie i "zjedzie" za to ale jak już napisałam w temacie, mój problem to "blok". psychiczny blok przed stosunkiem. Mój strach wygrywa, strach przed bólem, zacinam się i nici ze stosunku. Co robić?! Problem błahy i pewno śmieszny ale jest


Najważniejsze jest pytanie: co jest źródłem bólu? Jeśli przyczyną Twoich problemów jest psychika - rozluźnienie, większa czułość ze strony partnera powinno pomóc. Sytuacja się zapętla - myślenie o potencjalnym bólu nie pozwala Ci się podniecić a to przekłada się na ból podczas stosunku.

Jeżeli natomiast ból nie jest kwestią psychiki, koniecznie udaj się do lekarza!