agnieszka.com.pl • Czy przespałabyś się z chirurgiem plastycznym?
Strona 1 z 1

Czy przespałabyś się z chirurgiem plastycznym?

: 16 cze 2005, 23:41
autor: unlucky_sink
pytanie chyba głównie dla kobiet-takie jak w temacie :D Czy przespałybyście się z chirurgiem plastycznym w zamian za operacje plastyczną :>
ja nie przespałabym sie z kimś do kogo bym czegoś nie czuła..

: 16 cze 2005, 23:46
autor: anitka24
To już teraz wiem skąd temat...wiesz ja chyba bym się bała iśćdo łóżka z takim od operacji plastycznych...on zauważy każdą niedoskonałość twojego ciała...więc czułabym się dziwnie tak obserwowana ...wola jakiś takich normalnych facetów <aniolek2> a seks za coś to nie w moim stylu....

: 16 cze 2005, 23:51
autor: unlucky_sink
anitka24 pisze:To już teraz wiem skąd temat...

temat mi kolega nasunął-oglądał jakiś film i tam laska powiedziała, że oddałaby się chirurgowi plastycznemu w zamian za operacje.
anitka24 pisze:..wola jakiś takich normalnych facetów

dentystów :DD

: 16 cze 2005, 23:55
autor: cubasa
Kurczę, temat na pierwszy rzut oka wydaje sie byc taki "czy przespalabys sie z chirurgiem", ale potem "w zamian za operacje plastyczną" - To mogloby sugerować takie pytanie "czy jestes az tak zdesperowana, czy az tyle ci sie w tobie nie podoba ze musialabys sie przespać z chirurgiem aby zrobil ci operacje plastyczną". Ale niestety potem Unlucky troche zburzylas ten moj koncept, bo odpowiedzialas na to pytanie jakby bylo zadawane w ten pierwszy sposob. :/ A skoro tak, to nie wiem po co to uszczegolawianie "z chirurgiem plastycznym", bo mogloby byc rownie dobrze "z górnikiem" "z blacharzem" "z prawnikiem" :) <browar>

: 16 cze 2005, 23:57
autor: lollirot
pewnie jakbym byla krancowo zdeterminowana, zeby cos koniecznie w sobie zmienic, a miala mozliwosc "zaplacic" w ten sposob, to tak. ale nie czuje takiej potrzeby : )

: 16 cze 2005, 23:58
autor: unlucky_sink
cubasa pisze:czy jestes az tak zdesperowana, czy az tyle ci sie w tobie nie podoba ze musialabys sie przespać z chirurgiem aby zrobil ci operacje plastyczną"


heh ja bym chetnie sobie zafundowała operacje-bo jestem bardzo niezadowolona ze swojego wyglądu, ale nie za seks... To przecież danie dla zakochanych :P

: 16 cze 2005, 23:58
autor: lollirot
cubasa pisze:bo mogloby byc rownie dobrze "z górnikiem"

a z gornikiem za co? :D

: 17 cze 2005, 00:00
autor: unlucky_sink
bo wiesz ten kolega uważa, że kobieta która jest w stanie to zrobić to równie dobrze mogłaby to robić z fryzjerem np...

[ Dodano: 2005-06-17, 00:03 ]
a z gornikiem za co? Usmiechnij sie!


za friko :P

: 17 cze 2005, 00:05
autor: Mysiorek
Nie przespałbym się, no chyba, żeby to by była chirurgica plastyczna :P
A operację mógłbym komuś dać gratis... bo ja jestem IDEALNY <banan>

: 17 cze 2005, 00:05
autor: lollirot
imo to zalezy od tego, czy: raz - jestes w ogole w stanie przespac sie z kims, do kogo nic nie czujesz, zwykla wymiana "cos za cos", no i dwa: jesli jestes, to jak drogo sie sprzedasz - czy za trwałą, czy za powiekszenie biustu eheheh.
coz, dostrzegam oczywiscie pewne defekty u siebie, ale nie zalezy mi tak desperacko na ich korekcie zebym byla w stanie za nia zaplacic wlasnym tylkiem ;)

: 17 cze 2005, 00:06
autor: unlucky_sink
lollirot pisze:zebym byla w stanie za nia zaplacic wlasnym tylkiem


hehe nie pytałam czy za seks analny :P

[ Dodano: 2005-06-17, 00:08 ]
Mysiorek pisze:A operację mógłbym komuś dać gratis... bo ja jestem IDEALNY

Idealny? hmmm raczej bezinteresowny :P

: 17 cze 2005, 00:10
autor: cubasa
lollirot pisze:coz, dostrzegam oczywiscie pewne defekty u siebie


No normalnie nie wierzę:) Ty i defekty? To jak dwie sprzecznośći <aniolek2>

: 17 cze 2005, 00:25
autor: ksiezycowka
Gdyby mi sie podobał i nie byłabym w związku.

Nie z założenia, że chcę operacji więc się z nim prześpię.
Tylko prześpię się z nim, bo mi sie podoba i jednoczesnie fajnie sobie coś zmienię za friko :D

: 17 cze 2005, 00:27
autor: unlucky_sink
moon pisze:jednoczesnie fajnie sobie coś zmienię za friko Usmiechnij sie!

ale z jego strony byłby to tylko seks za usługe.

: 17 cze 2005, 00:30
autor: Mysiorek
unlucky_sink pisze:Idealny? hmmm raczej bezinteresowny

Idealny, idealny... A bezinteresowny czasami.
Czasem przydałby się sex z neurologiem - wymieniłby półkulę i byłoby inaczej :P

: 17 cze 2005, 00:30
autor: ksiezycowka
Chyba usługa za sex.

Ale wychodząc z tego drugiego ja traktuje to jako dwie fajne rzeczy w jednym. Nie traktuję sexu jako zapłaty, bo ja go tez załózmy bym chciała.

: 17 cze 2005, 00:35
autor: Mysiorek
moon pisze:Nie traktuję sexu jako zapłaty, bo ja go tez załózmy bym chciała.

No! I nimfomanki tak podchodzą do sprawy.
Biorą szmal, ale spełniają siebie w sexie.

: 17 cze 2005, 00:49
autor: unlucky_sink
Mysiorek pisze:Biorą szmal, ale spełniają siebie w sexie.

biorą albo nie biorą szmalu...też tak bywa...

: 17 cze 2005, 06:39
autor: Maverick
Wiesz... przed operacja to chirurg moglby nei chciec, a po to skolei Ty ;)

: 17 cze 2005, 08:39
autor: anitka24
Maverick pisze:Wiesz... przed operacja to chirurg moglby nei chciec, a po to skolei Ty ;)


I ta odpowiedz mi się podoba <aniolek2> wreszcie ktoś realnie popatrzył na problem <browar>

: 17 cze 2005, 09:22
autor: natasza
Nie.

Sex nie powienien być na sprzedaż.
Przynajmniej mój sex.

: 17 cze 2005, 12:54
autor: ptaszek
anitka24 pisze:a seks za coś to nie w moim stylu....

no i się podpisuję. Tyle. Zresztą na szczęście do tej pory nie mam potrzeby czegoś w sobie poprawiać skalpelem.

: 17 cze 2005, 12:56
autor: Jasta20
Nie przespałabym sie z nikim za cos w zamian, nie poszłabym do łóżka z facetem, ktorego nie kocham, nie potrafiłabym i juz :)