Wraz z moją kobietką planujemy za kilka dni wyjechać do Zakopanego. Jesteśmy z mazur, więc w grę wchodzi też zmiana klimatyczna, czyli jak wiadomo - pewne zmiany jeśli chodzi o cykl. Pragnęlibyśmy również przeżyć nasz 1szy raz podczas tego tygodniowego pobytu (10-17 lipca, początek ostatniego krwawienia - 20 czerwca, koniec 26 - cykle regularne). Mamy przed sobą ostatnie decyzje jeśli chodzi o zabezpieczenie. Planujemy prezerwatywę+ew. krem dopochwowy. Prosimy o pomoc w zwiazku z pytaniami:
1) Jak wielki wpływ na cykl dni płodnych i niepłodnych ma zmiana klimatyczna?
2) Odnośnie kremu antykoncepcyjnego - warto czy szkoda zachodu? Oraz jak stosowanie tego kremu wygląda "w praktyce"?
3) Chcielibyśmy stosować prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym. O ile nam wiadomo, Durex zaprzestał już produkcji takowych, co więc z np. Unimill? Lub innymi godnymi polecenia? Jakieś sugestie?
Prosimy o jak najszybszą odpowiedź i niezamykanie tematu w razie powtórzeń. Z góry dziękujemy
Pozdrawiam(y)

